społeczeństwo
Zabójca i rasista Janusz Waluś wyjdzie na wolność. Narodowcy pieją z zachwytu
Hiszpania gwałty

Hiszpania wprowadza prawo zgody i chce chronić ofiary gwałtu. Za przemoc seksualną uznaje catcalling?

Źródło zdjęć: © Instagram, canva
Anna RusakAnna Rusak,30.05.2022 14:30

Hiszpania wprowadza nowe prawo "Only yes means yes". Reforma ma podkreślać wagę zgody w trakcie stosunku seksualnego i chronić ofiary gwałtu. Rozszerza też rozumienie przemocy seksualnej i wpisuje pod nią też m.in. catcalling.

bGxAQYDD

Hiszpania ostatnio poważnie troszczy się o kobiety i ich prawa. Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że właśnie ten kraj jako pierwszy w Europie zamierza wprowadzić urlop menstruacyjny. Teraz przyszła kolej na jeszcze poważniejsze kwestie.

Hiszpański Kongres zatwierdził ustawę, dzięki której ofiary gwałtów i nadużyć seksualnych będą pod większą opieką prawną. Prawo "Only yes means yes" ma podkreślać wagę zgody i bezpiecznego seksu.

Hiszpania wprowadza prawo zgody i chroni ofiary gwałtu

Nowa reforma, która ma zapobiegać gwałtom i chronić ich ofiary, została wprowadzona przez lewicowy rząd koalicyjny Pedro Sáncheza. Dzięki niej ofiary nie będą musiały udowadniać, że doświadczyły napaści na tle seksualnym i np. stawiały opór fizyczny. Teraz każdy akt seksualny bez zgody można będzie uznać za napaść.

trwa ładowanie posta...

Zmiany są związane z wydarzeniami z 2016 roku. Wtedy podczas Biegu Festiwal Byków w Pampelunie pięciu mężczyzn zgwałciło 18-letnią kobietę. Sąd w Nawarze uznał, że sprawcy nie dopuścili się gwałtu, a jedynie wykorzystali ofiarę seksualnie, co wpłynęło na zmniejszenie im wyroku. Dopiero protesty i przekierowanie sprawy do Sądu Najwyższego doprowadziło do sprawiedliwego wyroku.

bGxAQYDF

Hiszpańska reforma za przemoc seksualną uznaje seksistowskie zachowania

Teraz reforma będzie chroniła osoby doświadczające podobnej przemocy. Prawo "Only yes means yes" ma też zapewniać większe wsparcie ofiar, które doświadczyły napaści seksualnej. Dodatkowo zakazuje reklam, które wzmacniają stereotypy związane z płcią.

trwa ładowanie posta...

Za przemoc seksualną będzie się też uważało nękanie w miejscu publicznym, w które wpisują się też niechciane komentarze, seksistowskie teksty i zachowania, czy propozycje o charakterze seksualnym. W takim razie podpadałby pod to również catcalling, o którym możemy przeczytać na WP Kobieta:

bGxAQYDH

"Catcalling" to nic innego jak wulgarne, uliczne zaczepki często o podtekście seksualnym. Mogą przybierać one formę zarówno werbalnych zaczepek, jak i np. mlaskania czy gwizdania (tzw. wolf whistling). Panowie, którzy mają w zwyczaju w taki sposób zaczepiać kobietę, uważają to za formę komplementu.

- WP Kobieta

Teraz nowa reforma chroniąca osoby doświadczające przemocy seksualnej w Hiszpanii musi zostać zatwierdzona przez hiszpański senat. Oczywiście konserwatywni przeciwnicy ustawy twierdzą, że kobiety będą dokonywały nadużyć i "mściły się" na nich, oskarżając ich o napaść seksualną.

Kobiety przecież nie mają niczego lepszego do roboty i marzą tylko o tym, by w jakiś sposób "zaszkodzić" biednym mężczyznom, prawda? Takie myślenie tylko udowadnia, jak bardzo potrzebujemy podobnych praw w całej Europie, nie tylko w Hiszpanii.

trwa ładowanie posta...

Źródło: BBC, WP Kobieta

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Black,zgłoś
Wszystko fajnie pięknie, takie prawa są potrzebne ale twórca artykułu już wykazał się ukierunkowanym tokiem myślenia "Kobiety przecież nie mają niczego lepszego do roboty i marzą tylko o tym, by w jakiś sposób "zaszkodzić" biednym mężczyznom, prawda?" Oj mają wiele ciekawszych rzeczy do roboty w życiu ale każde prawo pisane na odwal jedynie zaszkodzi grupie którą ma chronić . Walczymy o to aby ludzie się wiązali, zakładali rodziny oraz płodzili potomstwo. W każdej grupie znajdą się złe jednostki mężczyźni gwałcący kobiety oraz kobiety chcące coś zyskać na....w tym wypadku już nawet nie fałszywym oskarżeniem o gwałt lecz o faktyczny bo przecież może zmienić zdanie w trakcie pożycia. A jeżeli wizja tego prawa zakłada że jeżeli kobieta wyrazi zgodę na początku to już facet może zrobić z nią wszystko to też jest to działanie na szkodę kobiet . Pisanie takiego prawa jest moim zdaniem niemożliwe do stworzenia w sposób dobry gdyż jest zbyt wiele możliwości. ostatecznie skończy się tak że będzie to działać na jakiś ogólnych zasadach gdzie kobiecie powierzy się bezwzględna wiarę w to co mówi "Johnny Deep vs. Amber Heard" i bedzie to skutkować czym? a tym że osoby które nawet by chciały kogoś poznać i spędzić miłe chwile nie podejmą ryzyka z powodu możliwych konsekwencji. Jedyny plus który widzę już pojawiający się automatycznie że kobieta nie będzie musiała udowadniać gwałtu w tych najgorszych przypadkach gdzie teraz w wielu krajach to ofiary obwinia się o to co się zdarzyło robiąc z nich idiotki. Chciał bym zobaczyć projekt tej ustawy bo coś ostatecznie czuję że będzie ruch #me to z mocy litery prawa a w ów czas relacje damsko męskie jeszcze bardziej się skomplikują.
Odpowiedz
0
like
1
dislike
Jaay,zgłoś
No i cyk. Kolejny kraj, w którym komplement uznaje się za napastowanie seksualne…
Odpowiedz
2
like
2
dislike
zobacz odpowiedzi (1)
Komentarze (3)
arrow
Abp Jędraszewski w liście z okazji adwentu straszy zagrożeniami z Zachodu