ukraina
Węgrzy stanowczo wspierają Ukrainę. Wysłali 500 litrów WINA MSZALNEGO dla tamtejszego kościoła katolickiego
Protest feministek we Francji

Protestują we Francji przeciwko wojnie, malując na piersiach flagi Ukrainy. Feminizm czy przesada?

Źródło zdjęć: © FEMEN, Femen France, Instagram, Kolaż: Vibez
Anna RusakAnna Rusak,07.03.2022 11:19

Ukraiński ruch kobiecy Femen protestuje we Francji, malując na piersiach flagi Ukrainy. Czy feministki mogą protestować tylko w taki sposób i czy ich nagie klatki piersiowe cokolwiek zmienią?

bFPtMzwz

W związku z wojną w Ukrainie w wielu miastach odbywają się protesty. Zazwyczaj są to pokojowe marsze, możliwe nawet, że na niektórych z nich można usłyszeć nowy utwór Cypisa "Putin". Są też jednak organizacje, które protestują w dość nietypowy sposób.

Kobiecy Ruch Femen jest ukraińskim kobiecym niezarejestrowanym ruchem społecznym, który znany jest z tego, że podczas akcji niektóre uczestniczki obnażają się do pasa lub całkowicie się rozbierają. Aktywistki zabrały też głos w sprawie Ukrainy.

bFPtMzwB

Cycki kontra wojna w Ukrainie

Grupa aktywistek protestowała już przed ambasadą Rosji w Hiszpanii, a niedawno mogliśmy zobaczyć zdjęcia z protestu we Francji. Na filmikach i fotografiach widać kobiety stojące przed wieżą Eiffla, bez koszulek, z wymalowanymi flagami Ukrainy na nagich piersiach.

Kobiety odwołują się w swoim przesłaniu m.in. do wydarzeń na Majdanie i postulują integrację Ukrainy z Unią Europejską, by kraj mógł skorzystać z klauzuli wzajemnej obrony. Dodają, że świat powinien wspierać kraj w walce o wolność i suwerenność.

bFPtMzwD


FEMEN wzywa władze francuskie i Unię Europejską do wsparcia ukraińskiej opozycji na rzecz wolności i demokracji oraz zjednoczenia się przeciwko rządowi Putina w prodemokratycznym oporze. FEMEN wspiera przyjmowanie uchodźców ukraińskich, ale też potępia hipokryzję wyboru migrantów według ich narodowości. #allrefugeeswitamy FEMEN stanowczo potępia selekcję rasową prowadzoną na granicach Ukrainy. Nie będziemy negocjować z konfliktem zbrojnym. Nasze krzyki muszą rozbrzmiewać głośniej niż ich broń wojenna.

Czy musimy protestować w ten sposób?

Ruch Femen działa od 2008 roku i określa się go jako wyraz seksi-feminizmu. Sprzeciwia się m.in. przemocy wobec kobiet, krytykuje turystykę seksualną i patriarchat, a takie "nagie" protesty są ich znakiem rozpoznawczym. Ich hasło brzmi: "Moje ciało jest moją bronią".

bFPtMzwJ

Aktywistki twierdzą, że dzięki temu są w stanie skuteczniej przyciągnąć uwagę mediów. W ten sposób wyrywają się też z standardowo przyjętego rozumienia seksualizacji, bo "używają" swojego ciała zgodnie ze swoją wolą i wykorzystują to zjawisko na swoją korzyść.

Wydaje mi się jednak, że od 2008 roku coś się jednak w naszym myśleniu i działaniu feministycznym zmieniło. Jeszcze pewnie te dziesięć, czternaście lat temu takie działania mogły naprawdę coś wnieść, jakoś szokować i zmieniać myślenie, ale chyba w dzisiejszych czasach mamy już trochę inne metody.

Argument "zwrócenia uwagi mediów" w tym wypadku też nie działa, bo akurat o wojnie w Ukrainie mówią już wszyscy, więc aktywistki nikogo w ten sposób nie uświadomiły. Czy naprawdę feministki stać już teraz tylko na pokazywanie cycków? Nie lepiej by było np. zaangażować się w jakieś pomocowe działania? To przyniosłoby z pewnością więcej pożytku.

bFPtMzwK

Gryzie mnie też używanie tej seksualizacji w taki sposób. Zawsze wydawało mi się, że feminizm chce odejść od takiego postrzegania kobiecego ciała. Nie chce, byśmy myślały, że możemy coś osiągnąć tylko przez np. cycki. W tym niezrozumieniu całej akcji nie jestem też odosobniona, bo pod postem francuskiej telewizji, nagłaśniającej protest, pojawiło się wiele negatywnych komentarzy.

Czy naprawdę trzeba mieć gołą klatkę piersiową, aby wesprzeć kraj będący w stanie wojny? O ile rozumiem walkę feministyczną, o tyle to…

- Instagram, Brut

W naszym tekście znajdziecie wskazówki dotyczące tego, jak możecie pomóc w związku z wojną w Ukrainie. I nie, nie trzeba się do żadnej z tych aktywności dodatkowo rozbierać.

Źródło: Femen, Wikipedia, elephantjournal.com

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
"The Day I Met Spider-Man". Ukraińcy kręcą film superbohaterski o inwazji Rosji