społeczeństwo
Facebook pomógł w oskarżeniu 17-latki o dokonanie aborcji. Jak się tłumaczy?
Ukraina

"Wojna zaczyna się od języka". Jak mówić i pisać o wojnie w Ukrainie?

Źródło zdjęć: © canva, vibez.pl
Anna RusakAnna Rusak,09.03.2022 10:32

Częścią wojny w Ukrainie jest propaganda. To, w jaki sposób opisujemy sytuację, może działać na korzyść Putina oraz wpływa na to, jak sami postrzegamy tę wojnę. Zatem jakich sformułowań powinniśmy unikać, by nie wspierać rosyjskiej propagandy?

bFZYEAOH

To, jak mówimy i piszemy o sytuacji na świecie, wpływa na to, jak ją odbieramy. Dlatego chociażby nie powinniśmy mówić o wojnie "na Ukrainie". Zdecydowanie lepszą formą jest sformułowanie "w Ukrainie", co tłumaczyliśmy już w jednym z tekstów.

To jednak nie jedyny zwrot, na który szczególnie powinniśmy zwracać uwagę, gdy odnosimy się do wojny w Ukrainie. Poniżej znajdziecie listę terminów i słów, których formy są bardzo często nieprawidłowo używane.

bFZYEAOJ

To wojna, nie konflikt

Najczęściej powtarzającym się błędem w mówieniu o sytuacji w Ukrainie jest unikanie słowa "wojna". To, co się dzieje, nie jest ani "konfliktem w Ukrainie", ani "kryzysem w Ukrainie", nie są to też "wydarzenia w Ukrainie". Musimy pamiętać, że Rosja po prostu bezpodstawnie zaatakowała Ukrainę, więc wszystkie takie słowa wprowadzają w błąd.

Jak mówić i pisać o wojnie w Ukrainie?
Jak mówić i pisać o wojnie w Ukrainie? (Vibez.pl)

Jeśli nie chcemy mówić o tej sytuacji, używając słowa "wojna", to właściwie posługujemy się językiem Putina i jego propagandy. Przypomnijmy, że prezydent Rosji nie chce "wyzwolić Ukrainy" - chce po prostu zniszczyć dążące do demokracji państwo.

Jak mówić i pisać o wojnie w Ukrainie?
Jak mówić i pisać o wojnie w Ukrainie? (Vibez.pl)

Gdy chcemy już pisać o pokoju, też powinniśmy konkretnie zaznaczyć, co mamy na myśli. Żeby nie rozmywać tego, o co naprawdę nam chodzi, zamiast "Skończmy wojnę!", powinniśmy pisać o tym, który jest odpowiedzialny za jej wywołanie. To Putin musi zakończyć tę wojnę, nikt inny.

To Rosja jest problemem, nie Ukraina

Nie możemy też unikać wskazywania państwa, które odpowiada za te wszystkie zbrodnie. Wcale nie enigmatyczne "Chcemy pokoju". Chcemy, by "Rosja przestała atakować Ukrainę". Musimy mówić o tym, że to "Rosja zaczęła inwazję na Ukrainę", a nie o tym, że w "Ukrainie trwa kryzys". Tak samo jest z Krymem. Wcale nie jest zaanektowany przez Rosję, jest przez nią okupowany.

Jak mówić i pisać o wojnie w Ukrainie?
Jak mówić i pisać o wojnie w Ukrainie? (Vibez.pl)

Pamiętajcie, że gdy unikamy sformułowań prawdziwe opisujących rzeczywistość, nie zaznaczamy tego, że za całą tę wojnę odpowiada Rosja, ale po prostu wspieramy agresora i jego narrację. Przykładamy się tym samym do rosyjskiej propagandy, a tego przecież chyba nie chce robić nikt z nas.

Wojna zaczyna się od języka

O tym mówiła chociażby Oksana Zabużko - ukraińska pisarka, której książkę "Planeta Piołun" polecaliśmy, gdy pisaliśmy o pozycjach, które warto przeczytać, by zrozumieć wojnę w Ukrainie. Pisarka zwracała na to uwagę w dniu wybuchu wojny, w trakcie spotkania w warszawskim Nowym Świecie Muzyki podczas Festiwalu Wolności. 

bFZYEAOL

To jest wojna najpierw na poziomie mentalnym. Chodzi o świadomość, o język, o słowa. Za każdym razem, kiedy słyszę o konflikcie na Ukrainie, to się wzdrygam, bo nie ma żadnego konfliktu na Ukrainie. Jest atak, jest ofensywa przeciwko Ukrainie, która trwa od 2014. A jakie scenariusze kamuflujące istotę rzeczy wymyśla Kreml i sprzedaje przez propagandę, to już inna sprawa.

- Gazeta Wyborcza

Autorka mówiła wtedy, że wojna zaczyna się od języka i nie można się z nią nie zgodzić. Naprawdę to, w jaki sposób mówimy, może działać na korzyść Putina albo na jego niekorzyść. Wybór zależy od was.

Źródło: https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,28152355,oksana-zabuzko-w-nowym-swiecie-muzyki-wojna-zaczyna-sie-od.html

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
SZOK: ksiądz z TikToka potwierdza, że dzieci z in vitro mają prawo do życia