popkultura
"Pageboy". Elliot Page napisał książkę o transpłciowości
Tromba u Żurnalisty ostro o fanach: "Fani Ekipy są jak chorągiewki"

Tromba u Żurnalisty ostro o fanach Ekipy: "Są jak chorągiewki"

Źródło zdjęć: © Instagram, Kolaż: Vibez, YouTube
Oliwier NytkoOliwier Nytko,05.09.2022 14:30

Tromba po zwycięskiej walce na Fame MMA 14 i rozpoczęciu nowego rozdziału w życiu, postanowił poopowiadać o swojej przeszłości u Żurnalisty. Mówił o Ekipie, Frizie oraz fanach.

Mateusz Trąbka, znany szerzej jako Tromba, pojawił się u Żurnalisty, który sam ma niekoniecznie najlepszy PR w sieci. W kwietniu tego roku pojawiły się wyniki śledztwa, przeprowadzone przez m.in. Spidersweb oraz Pudelka, które pokazały, że podcaster miał swoje za uszami. Chodziło o długi i zatargi w z prawem. Żurnalista wtedy przeprosił, a sprawa ucichła.

Z kolei Tromba odszedł z Ekipy, zawalczył na gali Fame MMA 14  i ogólnie miał się "zmienić". W wywiadzie z Żurnalistą poruszył tematy związane z przeszłością, Ekipą oraz fanami.

Tromba u Żurnalisty o rozpadzie Ekipy

Tromba zdradził w wywiadzie, że członkowie Ekipy "minęli się w niektórych ideach". Ale Ekipa - jak mówił - wywodziła się z prawdziwej przyjaźni, więc nie było takich dram, jak np. przy rozpadzie Team X:

- To, co się u nas gdzieś tam podziało prywatnie i co się w ogóle dzieje prywatnie to są nasze prywatne sprawy. Jak kiedyś ktoś coś tam powie, to może powiem, ale no po prostu my nigdy nie byliśmy grupą, jak Team X, że tam nagle wszyscy nagrywają na siebie filmy, dramy. My nigdy nie byliśmy taką grupą, bo wywodziliśmy się z prawdziwej przyjaźni. No minęliśmy się po prostu w niektórych ideach - powiedział Tromba.

Tromba o przeklinaniu na filmach u Friza

trwa ładowanie posta...

Żurnalista zauważył, że Ekipa "zgrywała słodkich gościów, co są po osiemnastce". Zaznaczył, że chodzi mu o content grupy.

- Tak to wyglądało, oczywiście, że tak. Mi się wydaje, że gdzieś od już ponad roku, raczej idę w taką stronę, że nie jestem już takim dzieciaczkiem. Mam wrażenie, że ludzie zaczynają to widzieć. Wiesz, ja na przykład jestem osobą, która lubi poprzeklinać. A w pierwszym sezonie Ekipy, to wiesz, my wycinaliśmy wszystkie przekleństwa i Karol mówił na przykład, żeby nie przeklinali. Mieliśmy rozmowy czasem, że wiesz tutaj nie przeklinaj Majkel czy Tromba. A ja miałem 22 lata. Miałem ku*wa nie przeklinać? - zdradził influencer.

Według Tromby, przeklinanie jest formą jego ekspresji:

- No to było to głupie przeklinanie, ale to było ciężkie, po prostu trochę, bo nie jesteś w stanie być sobą w 100 proc.. Moja ekspresja to jest używanie gdzieś tam przekleństw. I jak chcę, widzisz, gadam z tobą, nie przeklinam dużo, a stary czasami tak lecę. Ale po prostu tak jest - opowiedział Tromba.

Tromba o fanach Ekipy

Według byłego członka Ekipy, widzowie byli bardzo niesprawiedliwi wobec jej członków. Jednych influencerów mieli wielbić, innych ostro hejtować:

- Widzowie strasznie hejtowali niektórych z ekipy, a strasznie gloryfikowali niektórych, znowuż za właśnie też nagrywanie. I to dla mnie było to niesprawiedliwe, ale gdzieś tam jest też dla mnie zrozumiałe, że widzowie wybierają kogo lubią bardziej, a kogo nie - tłumaczył.

trwa ładowanie posta...

- Taki Patecki wystarczy, że pojedzie sobie za granicę i porobi sobie fajny content zagranicą i jest uwielbiany. A jak ja robię jakiś content w Polsce, taki po prostu zwyczajny, to ogólnie "ch*j mu w d*pę" i "Patecki się ogólnie stara". I to nie była zazdrość do Pateckiego, tylko taka niesprawiedliwość do widzów, że kurczę każdy jakby robi to, co lubi - opowiadał Tromba.

Przytoczył też przykład Wersow, która miała być gloryfikowana przez widzów, pomimo tego, że tworzyła podobny content co dziewczyna Tromby czy Murcix:

- W międzyczasie Wersow nagrywa firmy, które są takie same jak filmy Murcix czy Marcysi, w sensie nie jednak takie same, ale jakby też nie są jakoś niesamowite. Wiesz, siedzi i zadaje pytania’ Ludzie wtedy reagują w stylu "ale zaje*iście, ale się starasz", a dziewczyny też nagrywają jakiś inny fajny film  i dostają pojazd za to - przekazał twórca.

trwa ładowanie posta...

Według niego, ludzie hejtują niektórych członków Ekipy "bo tak sobie powybierali":

- Po prostu ludzie sobie powybierali osoby i jest gdzieś tam ta niesprawiedliwość w widzach była, jakby w odbieraniu nas przez widzów. Fani Ekipy są jak chorągiewki. Miałem pod filmami naprawdę potężny hejt. W pewnym momencie był taki po prostu, że w ogóle się nie staram, a w międzyczasie miałem zaplanowane naprawdę super filmy do przodu, zanim jeszcze był ten hejt. [...] I nagle wiesz, potrafiłem zrobić trzy - cztery dobre filmy i nagle jestem super - opowiedział Tromba.

Tromba o braku milionów na koncie

Influencer wypowiedział się także o swoich domniemanych zarobkach. A raczej o tym, jakie wyobrażenie mają fani o stanie jego konta.

- A wy realnie zarobiliście tak dużo, jak ludzie spekulowali, czy czasami po prostu się uśmiechałaś do tego? - zapytał Żurnalista.

- Nie, wiesz co: ludzie myślą, że mam miliony na koncie, a prawda jest taka, że nie mam. Nie mogę też powiedzieć, że jestem biedny. No oczywiście, że tak, bo to zaraz będą mówić, że robię z siebie kogoś, kto mówi, że nie ma wcale pieniędzy, ale to wcale nie wygląda tak, jak się ludziom wydaje - zdementował były członek Ekipy.

Zachęcam was gorąco do obejrzenia całego wywiadu z Żurnalistą:

Tromba. Co dalej? || Żurnalista. Rozmowy bez kompromisów

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Jenna Ortega kręciła scenę tańca w "Wednesday" chora. Miała COVID-19