lifestyle
Biznes i zarządzanie. Na lekcjach nie będzie inflacji? Dziwny ruch resortu Czarnka
Murcix zapomniała, jak działa lodówka, wyłączyła prąd - i pojechała na wakacje. Zgadnijcie, co się stało

Murcix zapomniała, jak działa lodówka. Wyłączyła prąd i pojechała na wakacje. Zgadnijcie, co było dalej...

Źródło zdjęć: © Instagram, Kolaż: Vibez, YouTube
Oliwier NytkoOliwier Nytko,30.08.2022 13:30

Marta Błoch, w sieci znana jako Murcix, pochwaliła się wtopą z lodówką. Zgadnijcie, co zrobiła, gdy postanowiła pojechać na wakacje? Co mogło pójść nie tak?

bGxAIZjD

Jeżeli już zapomnieliście, co się stało z Ekipą, to krótkie przypomnienie. Ekipa, którą znaliśmy od lat, rozpadła się. Członkowie opuścili wspólny dom i wynieśli się na własne. I dzisiaj o Murcix, która - jak wiadać - buduje właśnie nowe doświadczenia z wychodzeniem w dorosłość...

Murcix i przygody z lodówką

Sprawa jest dość prosta: w odcinku zo gotowaniu (powiedzmy), Marta pochwaliła się swoją historią związaną z kuchnią, a dokładniej lodówką. Sami przeczytajcie, co powiedziała była członkini Ekipy:

bGxAIZjF

- Mam taką historię związaną z tą lodówką: jak wyjeżdżaliśmy do Chorwacji, to właśnie coś mi się stało z kranem w łazience i uznałam, że wyłączę po prostu wodę na ten tydzień, bo bałam się, że się stanie i mi zaleje ją. I uznałam, że świetnym pomysłem będzie również wyłączenie korków, żeby mi nie ściągało prądu, ale nie przemyślałam, że wyłączy mi się też lodówka i zamrażarka. Jak wróciłam, to był po prostu taki smród w całym mieszkaniu. Miałam tam tej lodówce śmierdzące sery. Myślałam, że to wina tych serów, więc je wywaliłam - opowiedziała influencerka.

Murcix o problemach z lodówką
Murcix o problemach z lodówką (YouTube)

- Ale ten smród utrzymywał się przez kolejne dni. Dopiero jak przyszła moja mama i otwierałam zamrażarkę, to zobaczyłam, że wszystkie krewetki, które miałam, roztopiły się. Nawet zrobiło się bajoro, które zamarzły razem z tymi zdechniętymi krewetkami. To wyglądało i pachniało tak źle - skończyła Murcix.

bGxAIZjH

Tak, Murcix wyłączyła prąd, pojechała na wakacje i nie ogarnęła, że coś może pójść nie tak, że lodówka także działa na prąd, a nie bierze energii ze ścian czy coś. Zakręcenie wody było dobrym pomysłem. Ale wyłączenie prądu, gdy mamy wypełnioną lodówkę? Ani to zdrowe, ani sensowne. To już lepiej byłoby zaplanować swoje zakupy tak, aby takowa była pusta przed wyjazdem.

Możecie sprawdzić ten odcinek:

OCENIAM ULUBIONE JEDZENIE GENZIE!

To teraz taka porada dla wszystkich z lodówką

Oczywiście nie ma co krytykować Murcix, bo takie głupie błędy mogą się zdarzyć każdemu, zwłaszcza gdy myśli są już na wakacyjnym wyjeździe. Ale pamiętajcie: lodówka korzysta z prądu. Gdy wyłączymy korki, to lodówka przestanie chłodzić  i automatycznie rzeczy w niej popsują się/roztopią w niedługim czasie.

bGxAIZjN

Ponowne zamrożenie/schłodzenie większości rzeczy nie będzie dobrym pomysłem. Szczególnie mięsa/nabiału nie można ponownie wrzucić do lodówki po rozmrożeniu lub długim pobycie w nieschłodzonym miejscu.

Jeżeli chcecie być pewni, czy lodówka działała dobrze przez okres, gdy nie było was w domu, to: nie wyłączajcie prądu w domu, oraz połóżcie kostkę lodu na talerzu w zamrażalniku. Jeżeli lodówka przestanie działać, to lód się rozmrozi. Proste? Banalne.

Swoją drogą, omawiany odcinek dostał sporo krytyki

Internauci ocenili dość negatywnie odcinek o jedzeniu pierogów i omletu. Według niektórych, Marta powinna była zrobić coś kreatywnego  i np. sama zrobić pierogi:

bGxAIZjO

"Śmiesznie to wygląda jak np. Krzychu jedzie hulajnogą z Wawy do Krakowa, Przemek jedzie motorkiem do Włoch, Patec podróżuje sam po całym świecie, a Marta robi odcinek z próbowania pierogów ruskich xDD chyba komuś pomysły na filmy się kończą" - pisze internautka.

"Cóż za kreatywny i emocjonujący odcinek! Testowanie omletu i pierogów ruskich XD" - przekazuje inna osoba.

"Brawo Marta zmarnowany potencjał na odcinek, po co zrobić samemu pierogi i to nagrać, może byś się czegoś nauczyła fajnego, trochę powkurzala że nie wychodzą później cieszyła że ładne i dobre wyszły? Po co lepiej pojechać do restauracji? Po co się angażować w robienie filmu, nie? A o carbonarze nawet nie wspomnę, bo to jakieś pół godziny roboty razem z ugotowaniem makaronu, tym bardziej że DżoDżo z tobą nagrywał który umie ją robić i nagrywał poradnik jak zrobić, to by ci pomógł - a szkoda gadać" - pisze użytkownik YouTube.

bGxAIZjP

"Nie wiem, czy wszystkim, ale mi się już tak tematy takich odcinków przejadły, mało ciekawe, w ogóle nie kreatywne, jedno i to samo. Kiedyś naprawdę było to ciekawe, ale ileż można robić i oglądać jedno i to samo, mając tak ogromne możliwości i zasięgi" - punktuje inny internauta.

Cóż.

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Tiktokerka usunęła jajowody i zamieniła je w naszyjnik. Czemu?