iran
Naloty na szkoły w Iranie. Biją nastoletnie uczennice. Nie żyje 16-letnia Asra Panahi
Szerwin Hadżipur,

25-latek śpiewa wpisy z Twittera. "Baraje" to hymn protestów w Iranie

Źródło zdjęć: © Vibez / YouTube, canva
Blanka RogowskaBlanka Rogowska,10.10.2022 12:02

Szerwin Hadżipur, 25-latekz Iranu, nagrał piosenkę pt. "Baraje". Jej słowa są inspirowane wpisami z Twittera Iranek i Irańczyków. Nagranie stało się viralem i nieoficjalnym hymnem protestów w Iranie, które wybuchły po śmierci 22-letniej Mashy Amini. Niedługo potem młody artysta został aresztowany.

Od 18 września w Iranie nieprzerwanie trwają masowe protesty, które wybuchły po śmierci 22-letniej Mashy Amini, Iranki, kurdyjskiego pochodzenia. Dziewczyna zmarła po tym, jak została zatrzymana przez policję religijną z powodu źle założonego hidżabu.

Irańczycy domagają się rzetelnego śledztwa w sprawie śmierci dziewczyny i likwidacji policji religijnej. Poza pikietami na ulicach Iranu, akcje koncentrują się też na uniwersytetach i w szkołach. Eksperci już teraz nazywają rosnący opór największą kobiecą rewolucją na współczesnym Bliskim Wschodzie.

Szerwin Hadżipur, 25-letni Irańczyk, stworzył protest song pt. "Baraje"

28 września Szerwin Hadżipur, 25-letni Irańczyk, opublikował na Instagramie nagranie, na której śpiewa własną piosenkę. Słowa są tak naprawdę fragmentami tweetów Iranek i Irańczyków, które wyświetlają się na ekranie podczas, gdy Szerwin je śpiewa. Filmik stał się viralem i w krótkim czasie wyświetliło go ponad 40 milinów osób.

Shervin - Baraye | شروین - برای

Jak podaje "The Washington Post" policja zmusiła 25-latka do usunięcia nagrania z sieci, ale jego kopie są powielane na wielu kanałach i w social mediach. Mężczyzna został aresztowany i po kilku dniach (4 października) zwolniony do domu za kaucją. Za nagranie piosenki grożą mu konsekwencje karne.

Słowa do piosenki "Baraje", nieoficjalnego hymnu protestów w Iranie

Tytuł piosenki to "Baraje", co po persku znaczy "za". Zaczyna się słowami:

Oto tłumaczenie piosenki, ktore wykonaliśmy z języka angielskiego:

"Za moją siostrę, twoją siostrę, nasze siostry

Za tańczenie na ulicach

Za strach podczas całowania

Za moją siostrę, twoją siostrę, nasze siostry

Za przemianę zgniłych mózgów

Za wstyd z powodu niemożności utrzymania się, za bycie bez grosza

Za tęsknotę za normalnym życiem

Za chłopca nurkującego w śmietniku i jego marzenia

Za tę planowaną gospodarkę

Za to zanieczyszczone powietrze

Za ulicę Valiasr i jej zmęczone, umierające drzewa

Za Piruza i jego wyginięcie

Za masakrę niewinnych psów

Za te niekończące się łzy

Za marzenie o chwili, która już nigdy się nie powtórzy

Za uśmiechnięte twarze

Za studentów, za przyszłość

Za to niebo, które jest na was wymuszane

Za uwięzioną elitę intelektualną

Za dyskryminowane afgańskie dzieci

Za każde z tych wszystkich "za".

Za wszystkie te puste propagandowe śpiewy

Za domy w gruzach, walące się jak domek z kart

Za poczucie spokoju

Za słońce po długich nocach

Za wszystkie tabletki na nerwy i bezsenność

Za mężczyzn, ojczyznę i dobrobyt

Dla dziewcząt, które chciałyby być chłopcami

Dla kobiet, życia, wolności

Za wolność

Za wolność

Za wolność"

"Najlepszym sposobem na zrozumienie irańskiego powstania nie jest żadna książka czy esej, ale utwór Hadżipura" – napisał na Twitterze prof. Karim Sadżapur z think tanku Carnegie Endowment.

trwa ładowanie posta...

Protesty w Iranie. Ktoś zhakował publiczną telewizję

Jak podaje Al Jazeera, w sobotę - 8 października - kanał irańskiej telewizji państwowej został na kilka sekund zhakowany na znak poparcia protestujących. Widzowie mogli obejrzeć wezwanie do protestu, w tym skandowanie haseł "kobieta, życie, wolność". Wyświetlano również zdjęcia Amini i trzech innych młodych kobiet, które zmarły w trakcie protestów.

Manifestacje i wszelkie inne oznaki nieposłuszeństwa są krwawo tłumione przez irańskie władze. Nie jest znana dokładna liczba ofiar. Międzynarodowi obserwatorzy mówią o ok. 200 osobach, które straciły życie.

Największym echem odbiła się śmierć dwóch nastoletnich dziewczyn. Nika Shakarami zmarła w Teheranie po tym, jak uczestniczyła w protestach. Nastolatka zaginęła na 10 dni tuż przed swoimi 17 urodzinami. Sarina Esmailzadeh również miała 16 lat. Zmarła pod koniec września w Karaju. Zagraniczne perskojęzyczne media i grupy prawników poinformowały, że obie zostały zabite przez siły bezpieczeństwa podczas protestów, ale władze irańskie twierdziły, że Shakarami zginęła po upadku z dachu budynku w pobliżu jej domu, podczas gdy Esmailzadeh - YouTuberka i vlogerka - zabiła się, rzucając się z dachu domu rodzinnego.

Jak pisaliśmy na początku wybuchu fali protestów, Iran ogranicza nie tylko dostęp do spcial mediów, ale i internetu. Mimo to - jak podaje Al Jazeera - w miniony weekend mediach społecznościowych nadal krążyły filmy, które - oprócz kilku głównych dzielnic w stolicy - pokazywały protesty m.in. w Sanandaju, Isfahanie, Karaju, Rasht i Shiraz.

Protestujący domagają się rzetelnego śledztwa w sprawie śmierci Amini oraz likwidacji policji religijnej.

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 12
  • emoji ogień - liczba głosów: 3
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 1
  • emoji smutek - liczba głosów: 1
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 0
Komentarze (0)
arrow
Gdzie jest Armita Abbasi? Tortury i gwałty na młodych Irańczykach