Pokolenie Z używa mało formalnego języka.

Do biura zawitał nowy język Gen Z. Czy boomerzy przeżyją zmiany?

Źródło zdjęć: © Canva
Oliwia Ruta,
05.10.2023 08:00

Pokolenie Z wprowadziło wiele zmian w funkcjonowaniu rynku pracy. Młodzi ludzie żyją na swoich zasadach i stawiają odważne kroki w biznesie. Czas na kolejne propozycje od Zetek.

W ciągu ostatnich lat rynek pracy znacząco się zmienił. Młodzi ludzie, przysłowiowo, nie dają już sobie wchodzić na głowę. Lepsze płace, jasne warunki i odważne decyzje to aspekty, których oczekują Zetki. Zwiększyła się także swoboda w ubiorze, stosunkach pracownik-pracodawca, a co za tym idzie w słownictwie wykorzystywanym w pracy. Język cały czas ewoluuje. Gen Z zdaje się gotowa na nowe standardy. Pytanie, co na ten temat sądzą pozostałe pokolenia?

- Mamo, boli mnie głowa. - To od komputera

Poważna i sztywna atmosfera w biurze to zdecydowane przeciwieństwo definicji komfortowego miejsca pracy dla pokolenia Z. Młodzi ludzie oczekują swobody, którą przemycają nawet w słownictwie. Formalne listy i maile niedługo pójdą w odstawkę. Szacuje się, że proces całkowitego wyparcia formalności potrwa około 10 lat. Nadchodzi era prostych i komunikatywnych wiadomości.

Pokolenie Z używa mało formalnego języka.
Pokolenie Z używa mało formalnego języka. (Canva)

Media społecznościowe mają ogromny wpływ na ewolucję języka. Skróty, emoji, GIFy, memy i inne internetowe twory stały się powszechnym sposobem na wyrażanie swoich emocji. Korzystanie z nich jest bardzo pomocne przy precyzowaniu myśli i zamiarów. Skracanie dystansu między pracownikiem a pracodawcą jest także wynikiem pracy zdalnej. Coraz częściej format wybierany ze względu na wygodę, wymaga szybkich i prostych komunikatów.

Jak Gen Z rozmawia z szefostwem?

Jeśli młode pokolenie zrezygnuje z formalnego języka, jakimi sformułowaniami będzie posługiwać się w pracy? Temat brzmi trochę przerażająco, ale całe szczęście to tylko pozory.

Pokolenie Z używa mało formalnego języka.
Pokolenie Z używa mało formalnego języka. (Canva)

Kluczem jest znalezienie właściwej równowagi przy jednoczesnym eksponowaniu swojej osobowości poprzez komunikację.

- Kirstie Mackey

W odstawkę pójdą zwroty takie jak: "Z poważaniem", "Z wyrazami szacunku" czy przesadne mnożenie tytułów przy okazji nieoficjalnych, szybkich maili. Zamiast tego wdrożone zostaną przyjazne zwroty grzecznościowe. Wiadomość do pracodawcy z czystym sumieniem będzie można rozpocząć słowami: "Dzień dobry", "Cześć" lub "Hej" i zakończyć sformułowaniami: "Miłego dnia", "Pozdrawiam" lub "Do usłyszenia". Dodatkowo mile widziane będą emoji. Używanie ich da nam prawie 100 proc. pewności, że nasz komunikat zostanie odebrany poprawnie.

Od gołębia do szybkiego maila

Forma komunikacji międzyludzkiej również zmienia się jak w kalejdoskopie. Kto wie, czy za 50 lat nie będziemy czytać sobie w myślach, zamiast rozmawiać. Do tej pory najpopularniejszym systemem komunikacji na odległość była rozmowa telefoniczna lub korespondencja mailowa. Ważne treści wysyłane były drogą listową.

Pokolenie Z używa mało formalnego języka.
Pokolenie Z używa mało formalnego języka. (Canva)

Jako że Gen Z lubi stawiać na wygodne i szybkie rozwiązania, coraz mniej korzysta z wyżej wymienionych sposobów. Teraz komunikuje się głównie za pomocą aplikacjach typu Messenger lub innych mediów społecznościowych (Instagram, X). Młode pokolenie niechętnie sięga również po telefon. W grę raczej wchodzą video call'e.

"Zetki" wcale nie są takie nieustraszone

Badania wykazują, że osoby młode bardzo stresują się nową pracą. Ich obawy dotyczą głównie braku poczucia dopasowania się do reszty oraz braku umiejętności potrzebnych na danym stanowisku. Wtedy szukają pomocy w internecie i mediach społecznościowych. Najczęściej wybieraną aplikacją, gdzie szukają porad, okazuje się TikTok.

Pokolenie Z używa mało formalnego języka.
Pokolenie Z używa mało formalnego języka. (Canva)

Źródło: The Independend

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 3
  • emoji ogień - liczba głosów: 1
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 3
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 2
  • emoji kupka - liczba głosów: 25
To nie są żadne nowości. 10, 15 lat temu było podobnie
Odpowiedz
2Zgadzam się0Nie zgadzam się
Przecież to jakaś kompletna bzdura. Już dawno w pracach skrócił się dystans pomiędzy szefostwem, a resztą. W wielu firmach wszyscy są na ty. Sztywny dress code dotyczy tylko działów obsługi klienta, chyba, że ktoś lubi. Spotkania przeprowadzą się zdalnie, nawet gdy wszyscy są w biurach, chyba że wymagają dyskrecji. Komunikatory np. W teams służą do komunikacji. Autor chyba sam jest Z i pisze jakieś androny.
Odpowiedz
5Zgadzam się0Nie zgadzam się
Lulu,zgłoś
Omg. Jestem rocznikowi Millenialsem, mentalnie X. Czesc, dzień dobry, pozdrawiam używam w mailach od 10 lat 🙈 od początku istnienia mojego zagranicznego korpo w Polsce jestem z kierownikami na Ty, od kilku lat nawet z dyrektorem jesteśmy wszyscy po imieniu (wcześniej był Pan Jurek (bo był po 60ce i pani Danuta bo była sztywna). Tylko dyrektor pomyka w koszuli, już nawet nie zawsze w garniturze, resztą w adidasach i totalnie casualowym ciuchu, chyba że ktoś lubi to pomyka po biurze w marynarce czy szpilkach. Zdalną w całej firmie mamy nie dlatego że wymyśliły to Z tylko dzięki pandemii. A zamiast listów piszemy maile bo to tańsze i szybsze niż papier i poczta. Tak więc możemy podziękować sami sobie, na pewno nie Z które dopiero się w naszej firmie zatrudniają i w taki stan rzeczy weszly
Odpowiedz
6Zgadzam się1Nie zgadzam się
Zobacz komentarze: 6