zdrowie-psychiczne
Khloé Kardashian o wykańczających standardach piękna, czyli jak social media wpływają na miliony kobiet
Nie chcesz oglądać hardkorowego porno? Te strony i tak Ci je polecą

Nie chcesz oglądać hardkorowego porno? Te strony i tak Ci je polecą

Źródło zdjęć: © Hayley Catherine / Unsplash.com
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,08.04.2021 14:06

Brytyjscy naukowcy przeanalizowali trzy najpopularniejsze witryny z filmami dla dorosłych. Badanie wykazało, że Pornhub, XVideos i XHamster promują brutalne porno wśród internautów odwiedzających te strony po raz pierwszy.

bDYNiiWb

Pornografia to temat, który dotyczy wszystkich ludzi, a który wciąż traktowany jest jak tabu. O pornografii rozmawiamy najczęściej w kontekście grubych skandali typu nauczyciel obejrzał film dla dorosłych na lekcji zdalnej albo że na Pornhubie odkryto siatkę pedofilską. Tymczasem powinniśmy się zastanowić, jak porno wpływa na nas każdego dnia. Szczególnie, gdy sięgniemy po nie po raz pierwszy.

Moją uwagę przykuło badanie opublikowane w najnowszym wydaniu "The British Journal of Criminology". Badanie – nazwane największą analizą pornografii internetowej w historii – polegało na tym, że naukowcy wykonywali co godzinę zrzut ekranu stron głównych trzech najpopularniejszych witryn z filmami dla dorosłych w UK (Pornhub, XVideos i XHamster) w okresie sześciu miesięcy od 2017 do 2018 roku.

bDYNiiWd

Skala przemocy seksualnej na stronach z filmami dla dorosłych

W 131 738 przeanalizowanych produkcjach brytyjscy badacze przyjrzeli się opisom i tytułom filmów, szukając słów kluczowych, które odpowiadają definicji przemocy seksualnej ustanowionej przez Światową Organizację Zdrowia. Naukowcy nie brali pod uwagę materiałów z gatunku BDSM (dominacja i uległość), uznając, że do uprawiania tego typu seksu wymagana jest zgoda obydwu stron.

Badanie wykazało, że:

  • Jeden na osiem filmów pornograficznych proponowanych nowym użytkownikom witryny był oznaczony słowem odnoszącym się do aktu przemocy seksualnej
  • Ponad 8000 tytułów odnosiło się do stosowania agresji fizycznej wobec partnera_ki lub wymuszonej aktywności seksualnej
  • 5785 tytułów dotyczyło współżycia między członkami rodziny (kazirodztwo)
  • 2966 tytułów odnosiło się do molestowania opartego o potajemne robienie zdjęć lub filmowanie z ukrycia ze słowami kluczowymi "upskirting" oraz "ukryte kamery".
bDYNiiWf

Niepokojące słowa kluczowe

Analiza wykazała, że wśród popularnych słów kluczowych znalazły się "zmuszony" ("forced"), "molestować" ("molest"), "po omacku" ("grope"), "zasadzka" ("ambush"). W przypadku filmów przedstawiających zmuszanie do współżycia najpopularniejszymi słowami kluczowymi były "uczennica" ("schoolgirl") [17,6%], "dziewczyna" ("girl") [9,6%], "nastolatka" ("teen") [8,8%].

Badacze zwrócili uwagę na to, że dotarcie do pornograficznych treści było poprzedzone niewielkim lub zerowym procesem weryfikacji wieku i było łatwe dla "początkujących" użytkowników. Badacze zauważyli, że niezwykle łatwo było znaleźć filmy z gatunku gwałt i porno z zemsty. Ponadto gwałt miał być opisywany niejednoznacznie, np. "Obudziła się, będąc wyruc*ana".

Co jest prawdą, a co jest fantazją?

Fiona Vera-Gray, która jest prawniczką i współautorką badania, powiedziała dla "BBC", że treści przedstawiające przemoc seksualną powodują "erotyzację braku zgody" oraz zniekształcają "granicę między przyjemnością a przemocą seksualną". Niebezpieczeństwem jest również to, że przeciętnemu widzowi witryn z filmami dla dorosłych trudno stwierdzić, co z tego, co ogląda jest prawdą, a co fantazją.

bDYNiiWl

Spośród trzech stron z filmami pornograficznymi, które ujęte zostały w badaniu, jedynie Pornhub udzielił komentarza: – Dorośli mają prawo do własnych preferencji seksualnych, o ile są one wykonywane za zgodą i pozostają w granicach ustanowionych przez prawo, dlatego wszelkie dziwactwa spełniające te kryteria są mile widziane na Pornhubie – powiedział rzecznik strony dla "BBC".

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Zapłakana Sydney Sweeney. "Trenduję, bo jestem brzydka"