lifestyle
Przez nich kobiety boją się chodzić na siłownię. Kim są gym weirdos?
Lodówka

Czy z jadłodzielni można zabierać zostawione w nich produkty? Według posłanki tak, według internautów nie

Źródło zdjęć: © Pexels
Anna RusakAnna Rusak,16.01.2021 10:55

Jadłodzielnie to miejsca, w których każdy z nas może zostawić i zabrać jedzenie. Ale czy na pewno? Po wideo posłanki Klaudii Jachiry niektórzy zastanawiają się, czy to aby na pewno miejsce, z którego każdy może sobie coś wziąć

Ostatnio posłanka PO Klaudia Jachira poszła do jednej z jadłodzielni i nagrała filmik na którym pokazuje, że zostawia w niej ogórki i kapustę. Można by było powiedzieć, że to dość miły gest – w końcu promuje foodsharing. Problem pojawił się wtedy, gdy okazało się, że przy okazji zabrała stamtąd pomidory oraz jabłka.

W sieci wybuchł spory spór dotyczący tego, czy posłanka postąpiła słusznie, czy nie. Część ludzi uważa, że z produktów zostawionych w Jadłodzielni mogą korzystać tylko biedni, potrzebujący i bezdomni. Druga strona sporu twierdzi, że ideą tych miejsc jest po prostu dzielenie się jedzeniem, które nie ma nic wspólnego z tym, jak dużo zarabiamy.

trwa ładowanie posta...
trwa ładowanie posta...

Pomyśleliśmy zatem, że dobrze by było szerzej przybliżyć to, czym jest foodsharing i kto w zasadzie może z niego korzystać. To, że marnowanie jedzenia, nie jest najlepszą sprawą już pewnie wiecie. O tym, jak tego unikać pisaliśmy tutaj. Jednym ze sposobów jest właśnie zostawianie produktów w jadłodzielniach. Czym one są?

To takie miejsca, punkty, czy nawet pojedyncze lodówki, które możecie znaleźć w każdym mieście. Pierwsza powstała w Warszawie w 2016 roku, a jeśli zastanawiacie się, gdzie w Waszym mieście możecie znaleźć takie miejsce, wystarczy, że klikniecie tutaj i spojrzycie na przygotowaną mapkę. Na Facebooku są też specjalne grupy, które pomagają lokalizować takie miejsca.

Na czym polega idea Jadłodzielni? Jak sama nazwa wskazuje – na dzieleniu się jedzeniem. Możecie do niej przynieść w zasadzie każdy, nadający się do spożycia produkt, który zalega w Waszych lodówkach lub którym zwyczajnie chcielibyście podzielić się z innymi.

Oczywiście nie można przynosić produktów, których termin ważności trudno jest określić. To oznacza, że nie możecie w takich lodówkach zostawiać surowych jajek, mięsa, czy niepasteryzowanego mleka. Na opakowaniu żywności, którą zostawiacie powinna się znaleźć informacja o dacie wyprodukowania i najlepiej jeszcze terminie jej przydatności.

Teraz najważniejsze pytanie – kto może zabierać pozostawione produkty? Odpowiedź jest prosta – wszyscy. Każdy kto ma ochotę, każdy kto jest głodny, każdy kto coś zostawił i każdy kto niczego nie zostawił, a po prostu miałby ochotę zjeść coś, co miało się zmarnować.

trwa ładowanie posta...

Jadłodzielnie nie są miejscami, z których korzystać mogą tylko osoby ubogie i bezdomne, choć z pewnością takie miejsce jest dla nich niezwykłym wsparciem. Warto jednak pamiętać, że z myślą o nich powstały np. jadłodajnie, które – warto to zaznaczyć – nie są tym samym, co jadłodzielnie i w niektórych z nich oprócz posiłku można uzyskać np. pomoc medyczną czy dostęp do prysznica.

Oczywiście, jeśli już zdecydujemy się wziąć coś z jadłodzielni, warto przemyśleć, czy ta rzecz na pewno nam się przyda. W końcu takie miejsca powstały po to, by jedzenie się nie marnowało. Dodam jeszcze, że głównym ich założeniem jest dzielenie, nie wykluczanie.

Dlatego jeśli tylko Wasze szafki i lodówki cierpią na nadmiar rzeczy i wiecie, że mogą się zmarnować, odwiedźcie najbliższą jadłodzielnie. Bardziej od niepotrzebnego hejtu potrzebujemy chyba ludzi, którzy pomagają, prawda?

Ps. Nie bądźcie jak Joey!

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 1
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 0
Komentarze (0)
arrow
Szkolne kary za wygląd. A gdyby stworzyć zasady dla całej Polski?