Dziecko uratowało swoją matkę. "Tata bije mamę"
Szczególną odwagą wykazało się dziecko, które było świadkiem przemocy domowej i zadzwoniło na policję. Tym samym uratowało swoją matkę. Przemocowemu ojcu grozi kilka lat więzienia. Internauci nie są zadowoleni wymiarem potencjalnej kary.
Zjawisko przemocy w rodzinie w dalszym ciągu jest czymś powszechnym. Może ona objawiać się na wielu płaszczyznach: psychicznej, fizycznej, ekonomicznej czy seksualnej. Przemocowy partner nie musi podnosić ręki, aby niszczyć drugą osobę - wystarczą wyzwiska, groźby odebrania dzieci, ograniczanie dostępu do finansów czy stała krytyka. Wiele osób zakłada, że przemoc domowa dotyczy wyłącznie kobiet, jednak jest to błędna teoria. W dalszym ciągu jednak zdarza się, że gdy ofiarą przemocy jest mężczyzna, jest to powodem do śmiechu.
Podobne
- Mały pirat drogowy. Dziecko potrąciło własną matkę
- 63-dilerka zatrzymana. Kobieta szmuglowała narkotyki do więzienia
- "Byłam przerażona i zdruzgotana". Psychiatrka o zachowaniu rodziców w Sejmie
- Przerwała ciążę farmakologicznie. Została potraktowana jak przestępca
- Na porodówce z pizzą. "A typy później się dziwią, że laski wybierają niedźwiedzie zamiast nich"
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Michu M4K: Zaczynam batalie sądową. "Utopiłem miliony, grożono mi"
Dziecko uratowało matkę
Kilka dni temu policjanci z Wyszkowa otrzymali mrożący krew w żyłach telefon. Po drugiej strony słuchawki usłyszeli wystraszone dziecko, które powiedziało: - Tata bije mamę.- Do mieszkania, z którego dzwoniono, wysłano patrol interwencyjny oraz karetkę pogotowia ratunkowego. Mundurowi na miejscu zastali pobitą młodą kobietę, a także kilkoro dzieci. Matka z obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala.
Pokrzywdzona w rozmowie z policjantami poinformowała, że to nie pierwszy raz, gdy mąż podniósł na nią rękę. W przeszłości w domu miało dochodzić do przemocy fizycznej oraz psychicznej. Partner miał ją bić, wyzywać oraz grozić. Mężczyzna został zatrzymany przez policję. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Agresorowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Ze względu na dobro postępowania oraz bezpieczeństwo rodziny policjanci z Wyszkowa nie podają wieku oraz płci dziecka, które zawiadomiło funkcjonariuszy o przemocy w domu, a także wieku i płci oraz liczby pozostałych dzieci.
Internauci są wściekli na agresora
Sprawa dziecka i przemocy w rodzinie wywołała dyskusję na X. Głos w sprawie zabrał m.in. Szalony Reporter, który napisał: "Ch*j nie zagrożenie karą. To powinni podnieść razy 3". Z influencerem zgadzają się inni. Dodają też, że dziecko, które zadzwoniło na policję, choć wykazało się ogromną odwagą, będzie miało traumę psychiczną do końca życia spowodowaną widokiem ojca, który bije matkę.





