Zagraniczne portale o wyroku dla Justyny Wydrzyńskiej: "To wciąż demokracja?"
Zagraniczne portale rozpisują się o wyroku w sprawie aktywistki Justyny Wydrzyńskiej z Aborcyjnego Dream Teamu. Zastanawiają się, czy w Polsce wciąż mamy demokrację i twierdzą, że Justyna już odpracowała wyrok, pomagając tam, gdzie państwo zawiodło.
We wtorek 14 marca Sąd Okręgowy Warszawa-Praga wydał wyrok w głośnej sprawie aktywistki Justyny Wydrzyńskiej z Aborcyjnego Dream Teamu. Działaczka w 2020 r. udzieliła pomocy Annie, kobiecie znajdującej się w 12. tygodniu ciąży, która chciała dokonać aborcji. Wydrzyńska została oskarżona o pomoc w aborcji oraz posiadanie leków bez zezwolenia w celu wprowadzenia ich do obrotu.
Działaczka Aborcyjnego Dream Teamu została uznaną za winną. O sprawie szeroko rozpisują się nie tylko polskie media. Głos w sprawie zabrały takie portale jak BBC, New York Times czy Politico. Niektórzy zastanawiają się, czy w Polsce wciąż mamy demokrację.
Zagraniczne media o wyroku dla Justyny Wydrzyńskiej
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga 14 marca orzekł, że Justyna Wydrzyńska jest winna udzielenia pomocy drugiej kobiecie w aborcji. Skazano ją na osiem miesięcy ograniczenia wolności przez wykonywanie nieodpłatnej pracy przez 30 godzin miesięcznie. Polscy aktywiści piszą, że Wydrzyńska została skazana za udzielenie pomocy ofierze przemocy.
O sprawie szeroko rozpisują się również zagraniczne media. Sprawa Wydrzyńskiej pojawiła się w BBC, Politico czy New York Timesie. W Politico możemy przeczytać, że to: "najnowsze posunięcie Polski, które jeszcze bardziej ma utrudniać dostęp do aborcji". Cytują również zagraniczne działaczki proabrocyjne, które wspierają Justynę.
- Justyna już wykonała prace społeczne, działając tam, gdzie państwo zawiodło, zapewniając bezpieczną aborcję. Jesteśmy głęboko zasmuceni tą decyzją sądu i oburzeni całym procesem - powiedziała Irene Donadio z International Planned Parenthood w oświadczeniu dla europejskiego biura IPP Federation, cytowana przez Politico.
Po wyroku na Wydrzyńską ludzie zastanawiają się, czy w Polsce wciąż jest demokracja
Z kolei na stronie New York Timesa możemy przeczytać, że według obrońców praw człowieka sprawa Wydrzyńskiej nigdy nie powinna trafić do sądu. W artykule zaznaczają, że sprawa z Polski pokazuje, jakie konsekwencje może mieć zakaz aborcji i mówią o niebezpiecznym precedensie.
- Jej oskarżenie ustanawia niebezpieczny precedens dla atakowania obrońców praw człowieka w Polsce, którzy działają na rzecz postępu praw reprodukcyjnych. Kryminalizacja aborcji i ściganie osób udzielających pomocy oraz wsparcia osobom potrzebującym opieki zdrowotnej jest złe. To sprzeczne z międzynarodowymi traktatami dotyczącymi praw człowieka oraz ze współczesną praktyką medyczną i wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia - mówiła dla NY Times Keina Yoshida, starsza radczyni prawna w Centrum Praw Reprodukcyjnych z Nowego Jorku.
W komentarzach na Twitterze ludzie odnosząc się do wyroku na Wydrzyńską, również zastanawiają się, czy w Polsce wciąż mamy demokrację. Wsparcie aktywistce Aborcyjnego Dream Teamu udzieliła też Samira Rafaela, holenderska posłanka do Parlamentu Europejskiego.
- Droga Justyno, jesteś bardzo odważną kobietą. Wiele kobiet w Europie i na świecie jest z ciebie dumnych. Wiedz, że będziemy cię wspierać i pomagać - mówi w nagraniu udostępnionym przez Aborcyjny Dream Team Rafaela.
Justyna Wydrzyńska zapowiedziała, że będzie odwoływała się od wyroku.
Źródło: BBC, Politicio, NY Times, Twitter, Aborcyjny Dream Team
W temacie Top Story
- BeMy wracają do indie-rockowego brzmienia. A czego słuchają, gdy nikt nie patrzy? [WYWIAD]
- Izabela Zabielska: "Ludzie, którzy mnie totalnie nie znają z neta podchodzą do mnie na imprezie i mówią: "O Jezu, ty wyglądasz jak Miley Cyrus". [WYWIAD]
- Następca Toma Odella, showman z Ghany i francuzi śpiewający polskie hity. TOP 5 odkryć Great September 2026
- MILEY wydała pierwszy singiel "Bass Persuades". Zaprasza fanów na parkiet [RECENZJA]





