nft
WWF po fali krytyki wycofało się z NFT. Geniusze odkryli, że to jednak szkodzi środowisku
Misie NFT

UOKiK bada Fancy Bears Metaverse. Czy influencerzy oszukali odbiorców?

Źródło zdjęć: © Instagram.com, Canva
Anna RusakAnna Rusak,13.01.2022 11:56

Fancy Bears Metaverse promowane przez influencerów pod lupą UOKiK. Czy influencerzy świadomie nie oznaczyli współprac?

bFORkBNf

Fancy Bears Metaverse to kolekcja 8888 tokenów NFT, a każdy z nich przedstawia jakiegoś misia. Misie różnią się cechami i atrybutami wizualnymi, dzięki czemu każdy z nich ma swój indywidualny charakter. Nasi influencerzy i influencerki też pokusili się ostatnio o swoje wersje.

Swoje tokeny NFT ma już Magda Gessler, Mailk Montana czy Krzysztof Gonciarz. Temu ostatniemu ostatnio nawet oberwało się od fanów za promowanie tak szkodliwej dla środowiska produkcji. Okazuje się jednak, że nie on jeden może ucierpieć na swoim misiu NFT. Teraz sprawę bada UOKiK.

Fancy Bears Metaverse pod lupą UOKiK

Gdy Oliwier pisał o Fancy Bears Metaverse i tokenach NFT (swoją drogą, jeśli nie wiecie, czym to w ogóle jest, to bardzo polecam zerkniecie do artykułu), wyraził pewną wątpliwość w związku z reklamowaniem misiów na profilach twórców. Pod reklamowanymi postami nie było żadnych oznaczeń świadczących o tym, że "post jest sponsorowany" lub że jest "współpracą".

bFORkBNh

Jak już pewnie wiecie, twórcy mają obowiązek oznaczania takich reklam na swoich profilach, a UOKiK bada już kilka spraw influencerów, którzy ukrywali przed swoimi obserwatorami_kami współpracę. Jakiś czas temu na cięcie zasięgów w związku z powyższym narzekała Julia Wieniawa.

UOKiK kontra scamy z NFT

Małgorzata Cieloch, która jest rzeczniczką prasową UOKiK, powiedziała portalowi Cyberdefence24.pl, że organ zajął się teraz też badaniem akcji promocyjnej Fancy Bears Metaverse.

bFORkBNj

Przyglądamy się "misiom" i ich promocji w sieci w ramach działań już prowadzonych wobec influencerów. Jesteśmy w trakcie obu postępowań, w których badamy zarówno scam, jak i sposób oznakowania przekazów w mediach społecznościowych.

Jak widzicie, nic się przed UOKiK nie ukryje. Pamiętajcie też, że sami możecie zgłaszać twórców, którzy nie oznaczają danych współprac w odpowiedni sposób. Przypomnijmy, że takie treści muszą być jasno i klarownie oznaczane.

Źródło: cyberdefence24.pl

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Kanye West wchodzi w NFT (i nie tylko). Disneyland od rapera?!