lifestyle
Czarny hot dog. Black Dog jest już w sklepach sieci Żabka [RECENZJA]
Łukasz Jemioł

Łukasz Jemioł i jego kolekcja "plus size" to zdecydowanie nieśmieszny żart, w który nie wszyscy się zmieszczą

Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram, Mardoleska
Anna RusakAnna Rusak,14.02.2022 13:01

Łukasz Jemioł postanowił stworzyć kolekcję nie tylko dla modelek. Problem polega na tym, że jego zakładka "plus size" ma niewiele wspólnego z rozmiarówką dla takich osób.

bGxnmOYz

Wychodzi na to, że naprawdę niewiele osób wie, co to znaczy inkluzywna, niedyskryminująca nikogo rozmiarówka. Niedawno internauci zarzucali Kasi Mecinski, że w swojej kolekcji bluz nie uwzględniła osób plus size, teraz z podobnymi zarzutami mierzy się Łukasz Jemioł.

Projektant, który do tej pory ubierał głównie gwiazdy, postanowił rozszerzyć swój asortyment o ubrania dla osób noszących większe rozmiary. Chciał, żeby w jego kolekcje mogły ubrać się nie tylko modelki i trochę mu nie wyszło.

bGxnmOYB

Łukasz Jemioł i kolekcja "plus size"

Nowa kolekcja wiosna-lato ze specjalną zakładką "plus size" kończyła się na rozmiarze… 40. Prawdziwa rozmiarówka dla osób noszących "plus size" wybiega cyferkami znacznie dalej i wystarczy spojrzeć na przeciętne sieciówki np. H&M, by się o tym przekonać.

Łukasz Jemioł
Łukasz Jemioł (mardoleska, Instagram.com)

Mardoleska, czyli początkująca influencerka plus size, szybko wypunktowała Łukasza Jemioła, ironicznie pytając, czy dziewczyna większych rozmiarów ma na siebie naprawdę włożyć sukienkę, której szerokość to zaledwie 53 centymetry? Projektant próbował się bronić, zaznaczając, że w kolekcji można znaleźć… ubrania oversize.

bGxnmOYD

Ok, czyli nie macie rozmiarów plus size, ale wciskacie w oversize. Moda premium, a przyzwyczajenia z bazaru. Przypomina to Stadion Dziesięciolecia i mierzenie luźnych podróbek na kartonie w budkach. "Wejdzie pani". Jaja sobie robicie z zakładką plus size?

Jemioł "przeprasza"

Łukasz Jemioł postanowił, więc zablokować komentarze i odniósł się do sprawy na Stories stosując klasyczną metodę non-apology apology. Wiecie, jeżeli poczułyście się urażone, to sorry, ale myślę o wszystkich kobietach, a do tego będę się dalej starał.

Przy wprowadzaniu kolekcji wiosna-lato chcieliśmy zwrócić uwagę, że marka Jemioł projektuje na różne rodzaje sylwetek. Jeżeli któraś z pań plus size poczuła się urażona, to nie było to naszą intencją. Ja myślę o wszystkich kobietach i będę się starał, żebyście znalazły w naszej marce coś dla siebie. Jeśli któraś z was poczuła się urażona, to jeszcze raz bardzo przepraszam.

Łukasz Jemioł
Łukasz Jemioł (Mardoleska, Instagram.com)

Mardoleska odniosła się i do tego tłumaczenia projektanta. Zauważyła, że jeśli nie chce produkować i szyć dla rozmiarów "plus size", to nie musi przecież tego robić. Tylko niech nie udaje, że to, co teraz zaproponował, mieści się w tym przedziale.

bGxnmOYJ

Przepraszam, ale tylko tych, którzy poczuli się dotknięci, bo my nie wiemy o co to całe halo. A dopisywanie do marki inkluzywności, bo to takie "modne" słowo, dopełnia całości żenady. Nie chcecie produkować i szyć dla rozmiarów "plus size"? - nikt nie robi problemu, ale nie udawajcie zbawców! No chyba, że zależy Wam "byle jak, byleby mówili".

Trudno się z nią nie zgodzić. Wychodzi na to, że niektórzy naprawdę nie rozumieją, że dostępna "dla wszystkich" rozmiarówka nie kończy się na rozmiarze 40. Kobiety plus size mają często problem ze znalezieniem odpowiednich dla siebie ubrań, o czym chociażby ostatnio w wywiadzie mówiła Barbie Ferreira i chciałby zapewne włożyć na siebie coś innego niż oversize…

Rozumiem, że chęć wpasowania się w "otwarte na wszystkich" trendy może prowadzić właśnie do takich mało śmiesznych pomyłek, ale jeśli decydujemy się na taki krok, powinniśmy go naprawdę przemyśleć i skonsultować ze środowiskiem, do którego chcemy trafić. Poza tym, kto jak to, ale chyba projektant powinien wiedzieć, że rozmiarówka nie kończy się na 40-stce, prawda?

trwa ładowanie posta...
trwa ładowanie posta...

Źródło: Mardoleska, Łukasz Jemioł

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
PMS to nie powód do żartów. "W skrajnych przypadkach wycinamy macicę" [WYWIAD]