seks
Ofiary Marilyna Mansona przerywają milczenie. "Maltretował, terroryzował"
Podryw na Tinderze

Jak poderwać na Tinderze swoją walentynkę? Naukowcy podpowiadają

Źródło zdjęć: © Unsplash.com
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,10.02.2021 11:26

Co robić 14 lutego, jeśli jesteś singlem/singielką? Na pewno nie zamulać samotnie na Netflixie. Naukowcy z Kennesaw State University w stanie Georgia wiedzą, jak zagadywać do obcych na Tinderze, aby zwiększyć szansę na randkę.

bDJhGZQP

W badaniu przeprowadzonym przez Kennesaw State University wzięło udział 237 młodych heteroseksualnych dorosłych. Uczestnicy eksperymentu najpierw oglądali profil płci przeciwnej w popularnej aplikacji randkowej, a potem reagowali na jeden z 12 tekstów na podryw (ang. pick-up lines), które przygotowali naukowcy. Teksty rozpoczynające rozmowę miały różny charakter – od zabawnych po komplementy.

Następnie uczestnicy badania określali, jakimi pozytywnymi cechami może wyróżniać się dana osoba – na podstawie tego, jak wygląda jej profiltreści tekstu na podryw. Do pozytywnych cech należały inteligencja, życzliwość, atrakcyjność fizyczna i wiarygodność.

Badanie wykazało, że lepiej jest zacząć rozmowę na Tinderze w humorystyczny sposób, a nie poprzez komplementy. Kiedy początek rozmowy jest zabawny, kobieta postrzega mężczyznę jako bardziej inteligentnego, miłego i godnego zaufania. Najgorzej jest zacząć rozmowę na Tinderze od nijakiego, nudnego, pozbawionego polotu pytania "Hej, co tam?" – stwierdzili naukowcy w badaniu.

bDJhGZQR

Jak zaczynać rozmowę na Tinderze?

Eksperyment na Kennesaw State University pozwolił wybrać pięć najlepszych tekstów na podryw, którymi warto zaczynać rozmowę na Tinderze. Zamieszczamy je poniżej. Niektóre z nich nie mają sensu w języku polskim, gdyż badanie przeprowadzono wśród użytkowników anglojęzycznych.

  • Masz może rodzynki? Nie? A co powiesz na randkę?
  • Jesteś z Tennessee? Bo jesteś jedyną 10 jaką widzę ("Tenn-e-ssee" brzmi jak "Ten I see", czyli "Dziesiątka jaką widzę")
  • Tak naprawdę nie jestem taki wysoki. Po prostu siedzę na swoim portfelu
  • Czy nazywasz się Wi-fi? Bo czuję, że nawiązujemy ze sobą połączenie
  • Czy jesteś wieżą? Bo Eiffel do ciebie ("Ei-ffel" brzmi jak "I feel", czyli "Czuję")

Co myślicie o wynikach badania? Wykorzystacie tę wiedzę w praktyce na walentynki? Przy okazji sprawdźcie, czego nie kupować na prezent 14 lutego.

Komentarze (0)
arrow
Para Ukraińców złączyła się łańcuchem... na TRZY miesiące