edukacja
Niemieckie miasto Freiburg wyrzuca mięso z posiłków w szkołach i żłobkach
Fundacja Kai Godek przygotowała oświadczenie dla rodziców. Chodzi o gender i tranśpłciowych uczniów

Fundacja Kai Godek przygotowała oświadczenie dla rodziców w sprawie transpłciowych uczniów

Źródło zdjęć: © vibez.pl
Marta MuniakMarta Muniak,02.09.2022 15:00

Ordo Iuris opublikowało swój poradnik dla rodziców. Wygląda na to, że fundacja "Życie i Rodzina" nie chciała być gorsza. Organizacja Kai Godek zaprezentowała specjalne oświadczenie dla rodziców, które wystarczy tylko podpisać i zanieść do dyrekcji.

Nowy rok szkolny ledwo co się rozpoczął, a nie ma dnia oddechu dla rodziców, którzy straszeni są demoralizacją dzieci. Wczoraj pisaliśmy o fundacji Ordo Iuris, która radziła "jak powstrzymać wulgarną edukację seksualną w szkole". OI opublikowało specjalny poradnik dla rodziców.

Na podobny krok zdecydowała się fundacja "Życie i Rodzina", za którą stoi Kaja Godek. Jak czytamy na stronie fundacji:

Co roku w niektórych szkołach próbuje się wprowadzać warsztaty, spotkania, wykłady (często prowadzone przez organizacje LGBT itp.). Zajęcia te w swojej treści zazwyczaj są po prostu nachalną propagandą ideologii gender i LGBT w obszarach seksualności, tożsamości płciowej, antykoncepcji oraz tzw. „płci społeczno-kulturowej”. Często nie są o nich informowani rodzice. Tak być nie może! W niektórych szkołach uczniowie są też poddawani presji, by osoby z zaburzeniami identyfikacji płciowej traktować niezgodnie z ich faktyczną płcią (np. w sytuacjach dotyczących korzystania z toalet, przebieralni, użycia zaimków niezgodnych z płcią biologiczną).

Dla zatroskanych rodziców fundacja przygotowała oświadczenie, które wystarczy tylko podpisać i zanieść do dyrekcji szkoły.

Fundacja Życie i Rodzina - oświadczenie rodzicielskie

Co ciekawe, w piśmie znalazł się nie tylko brak zgodny na udział dziecka w zajęciach "o tematyce związanej z seksualnością człowieka, antykoncepcją, tożsamością płciową, tzw. "płcią społeczno-kulturową", szkoleniach równościowych, antydyskryminacyjnych, na tematy związane z tolerancją, niedyskryminacją i pokrewne", ale także brak zgody na przymuszania dziecka do zwracania się do transpłciowych uczniów preferowanymi zaimkami.

Oto fragment oświadczenia:

"Nie wyrażam także zgody, aby moje dziecko było pośrednio lub bezpośrednio nakłaniane lub przymuszane do zwracania się do innych osób w szkole za pomocą zaimków i/lub imion innych niż wynikające z płci biologicznej danej osoby ani do traktowania jakiejkolwiek osoby na terenie szkoły w sposób sprzeczny z jej płcią biologiczną (np.
w sytuacji korzystania z toalet, przebieralni i w innych sytuacjach, gdy ma miejsce podział na płci)".

Wydaje się, że fundacja Godek chce wsadzić kij w mrowisko. Dlaczego neutralne płciowo toalety czy przebieralnie miałby przeszkadzać rodzicom uczniów, którzy nie należą do społeczności LGBT+?

Toalety dla osób niebinarnych i transpłciowych znajdują się w LXXV Liceum Ogólnokształcącym im. Jana III Sobieskiego w Warszawie. Kpił z nich Czarnek, grzmiała też małopolska kurator. Jednak protestów rodziców nie było.

Ciekawe, w jaki sposób rodzic ma sprawdzać jaka płeć została przypisana przy urodzeniu koleżance czy koledze jego dziecka.

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Katolickie wydawnictwo ostrzega szkoły, że andrzejki to moralne cudzołóstwo