okres
Roland Garros: Zheng Qinwen dostała okresu. Internet się z niej wyśmiewa i radzi brać no-spę
członki partii Korwin podpaski

Członkini partii Korwin twierdzi, że kobiety znęcają się nad mężczyznami, gdy proszą ich o kupienie podpasek

Źródło zdjęć: © Hanna Boczek, canva, twitter
Anna RusakAnna Rusak,25.05.2022 13:00

Musicie kupić podpaski, co robicie? Jeśli jesteście kobietami, to po prostu je kupujecie. Jeśli jesteście mężczyznami, to odmawiacie, bo taki zakup może u was wywołać uraz psychiczny, proste. Członkini partii Korwin twierdzi, że kobiety znęcają się psychicznie nad mężczyznami, gdy wysyłają ich do sklepu po podpaski.

Jedni normalizują okres i wyprawiają pierwszomiesiączkowe imprezy, inni wciąż uważają, że to temat tabu, którego kobiety chyba powinny się wstydzić. To, że taka narracja płynie z męskiej strony w zasadzie nie powinno nas dziwić, ale czemu nawet kobiety wciąż uważają, że okres to coś wstydliwego?

Hanna Boczek, wiceprezeska okręgu rybnickiego partii Korwin, twierdzi, że o okresie powinno rozmawiać się tylko w damskim gronie, a wysyłanie mężczyzn po podpaski to "znęcanie się psychiczne".

O okresie tylko między kobietami

Członkini partii Korwin w swoim pierwszym wpisie odnosi się do tweeta Janusza Korwin-Mikkego dotyczącego Ukrainy. Prezes partii cieszy się, że miesiączka w tym kraju wciąż jest tematem tabu, a Hanna Boczek poucza go, że o okresie powinno się rozmawiać, ale tylko w damskim gronie.

Panie Prezesie takie tematy w damskim gronie były, są i powinny być. Przekazywanie doświadczenia to potrzebna sprawa, ale właśnie - w damskim gronie. Tylko i wyłącznie. I odwrotnie!

trwa ładowanie posta...

Kupowanie podpasek to znęcanie się psychiczne

Do tematu odniosła się inna użytkowniczka Twittera, która dość ironicznie zapytała, czy Boczek, gdy zabraknie jej podpasek, prosi o ich zakup swojego ewentualnego partnera. Wtedy właśnie wiceprezeska okręgu rybnickiego, w odpowiedzi na ten komentarz, stwierdziła, że wysyłanie facetów po podpaski i tampony podchodzi pod znęcanie się psychiczne.


Wysłałabyś faceta po podpaski albo tampony? Przecież to podchodzi pod znęcanie psychiczne.

trwa ładowanie posta...

Okres to nie wstyd

Naprawdę ciężko stwierdzić, czy członkini partii Korwin żartowała, czy mówiła poważnie, jednak to chyba najlepiej świadczy o tym, że naprawdę potrzebujemy poważnej edukacji seksualnej i otwartego mówienia o miesiączkach.

Jeśli kupowanie tamponów miałoby być dla mężczyzny tak trudnym doświadczeniem, to co dopiero mówić o sytuacji, w której np. osobie z macicą zdarzyłoby się przecieknąć? Czy widok krwi menstruacyjnej np. na pościeli sprawiłby, że ten biedny, straumatyzowany mężczyzna dostałby zawału?

Im dłużej będziemy udawać, że temat nie istnieje, tym częściej będziemy trafiali na podobne podejście. Przypominam, że okres to absolutnie nie jest powód do wstydu i powinniśmy móc o nim otwarcie rozmawiać z absolutnie każdą osobą.

trwa ładowanie posta...

Gdy nasza miesiączka jest np. bardzo ciężka i nie możemy się ruszyć z łóżka, chyba powinniśmy móc bez skrępowania poprosić kogoś o pomoc, czyli np. o zakup podpasek czy środków przeciwbólowych?

Okres jest czymś całkowicie naturalnym i nie da się nim "zarazić", kupując środki higieniczne. Otwarcie proście więc, jeśli ich potrzebujecie, bo w ten sposób też normalizujecie miesiączki. A jeśli jakiś mężczyzna naprawdę "cierpi psychicznie", gdy musi kupić tampony, to nie wiem, co się z nim dzieje, gdy w sklepie musi przejść obok półek z podpaskami. Mdleje? Wzdryga się zgorszony? Dobrze, że podobnego stanu nie wywołuje w nim zakup alkoholu…

trwa ładowanie posta...

 Źródło: Twitter

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Janusz,zgłoś
To najlepszy dowód, że w konferederacji chłopaki mają maleńkie cohones. Boże.. jaki wstyd dla miekiszona podpaski kupic😁
Odpowiedz
4
like
0
dislike
Komentarze (1)
arrow
PMS to nie powód do żartów. "W skrajnych przypadkach wycinamy macicę" [WYWIAD]