Internauta z X szydzi z kobiet

Zrobił zdjęcie z ukrycia w kinie. Wywołał lawinę komentarzy

Źródło zdjęć: © Canva / Canva
Weronika Paliczka,
10.04.2024 14:00

Użytkownik X rozpętał dyskusję po tym, jak porównał swoją żonę z kobietą w kinie. Mężczyzna stwierdził, że figura nieznanej mu osoby to przykład "samozagłady". Internauci nie pozostawili na nim suchej nitki.

Dyskusja na temat wagi toczy się w internecie od dawna. Jedni promują ruch body positive i zachęcają do skupienia się na innych cechach, drudzy promują diety i aktywności fizyczne. Po dwóch stronach barykady ścierają się almond moms oraz ciałopozytywni influencerzy. Raz na jakiś czas pojawia się jednak głos na tyle absurdalny, że obie strony sporu łączą się, aby wyjaśnić jego autora.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marti Renti: "Freak fight to jest mocno szowinistyczny świat" | VibezTalk

Demografia spada, bo kobiety noszą plus size?

Wszystko zaczęło się od wpisu Mikołaja Podczarskiego na X. Mężczyzna wybrał się z żoną do kina, co udokumentował, robiąc zdjęcie z ukrycia parze przy kasie. Samozwańczy komentator ludzkiego ciała napisał: "Będzie kontrowersyjnie. Byliśmy wczoraj w kinie. Dwie kobiety w tym samym wieku. Znajdź różnicę. Potem wiele pytań o demografię, służbę zdrowia etc. To jest samozagłada. To nie jest pojedynczy przypadek. Takich młodych kobiet (20+) było tam wiele. I promocja rozmiaru size+++".

trwa ładowanie posta...

W swoich okolicach mężczyzna znany jest jako wolontariusz działający na rzecz uchodźców z Ukrainy, w internecie natomiast dał się poznać z zupełnie innej strony. W komentarzach pod wpisem Podczarskiego zawrzało. Komentator e-sportowy Mikołaj Siniacki "Silv4n" napisał: "Trzeba być niedobrym w głowę, żeby robić obcym ludziom zdjęcia bez ich wiedzy/zgody dopisując sobie do tego filozofie 'ratowania demografii i szerzenia świadomości zdrowego trybu życia', jakby byli twoim obiektem badań. Nie mówiąc nawet o tym, że nie masz pojęcia, z czym się ta osoba mierzy na co dzień i z czego taki, a nie inny stan rzeczy wynika".

W dyskusji wiele osób zauważa, że robienie obcym ludziom zdjęcia z ukrycia jest żenujące i odbiera im szansę przedstawienia swojej strony. Obecnie wiele osób cierpi na insulinooporność czy inne choroby cywilizacyjne, które doprowadzają do większej masy ciała. Autor wpisu nie ma pojęcia, z czym mierzą się sfotografowani ludzie, ani czy chorują na coś. Niektóre leki wpływają na wzrost wagi, co również zostało pominięte przez autora. Internauci komentujący wpis doszli do informacji, że mężczyzna rozwiódł się z matką trójki dzieci i związał się ze znacznie młodszą kobietą, co również może wpływać na jej figurę.

Oburzający wpis został wyświetlony ponad 2 mln razy. Dyskusja z jego autorem nadal trwa. Mikołaj Podczarski stara się argumentować publikację troską o sytuację demograficzną w Polsce, jednak wiele osób twierdzi, że chciał on pochwalić się partnerką i podnieść sobie samoocenę, uderzając w niczego nieświadomych ludzi.

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 72
  • emoji ogień - liczba głosów: 7
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 120
  • emoji smutek - liczba głosów: 20
  • emoji złość - liczba głosów: 50
  • emoji kupka - liczba głosów: 346
Tetsugakusha,zgłoś
Ja tylko zauważę, że z niczego nie wynika, że ta kobieta popiera ruch body positive. Ot, po prostu dokądś poszła, coś zrobiła. Żyła swoim życiem. Kto wie, może nawet się wstydzi swojego ciała i skrycie marzy o byciu szczuplejszą. A ktoś jej zrobił zdjęcie w jakimś kontekście i dorobił do tego ideologię, co mnóstwo ludzi bez chwili zastanowienia pochwyciło. To mnie przeraża bardziej niż robienie zdjęć przypadkowym ludziom czy tendencja społeczeństwa do tycia.
Odpowiedz
3Zgadzam się1Nie zgadzam się
Kilka miesięcy temu, była taka sytuacja, że jakaś dziewczyna zrobiła zdjęcie krocza przypadkowego kolesia, który siedział naprzeciwko niej w autobusie. Była dyskusja na temat tego czy facetom wolno rozchylać nogi kiedy siedzą, czy mają ugniatać genitalia, bo księżniczkom to przeszkadza. Ale żadna z nich nie zająknęła się nawet, że to chyba źle, że ta dziewucha sfotografowała krocze obcego faceta w miejscu publicznym. A teraz oburzone, bo facet zrobił zdjęcie jakiejś kobiety od tyłu. Czemu wy macie takie podwójne standardy dosłownie w każdej kwestii?
Odpowiedz
13Zgadzam się0Nie zgadzam się
zobacz odpowiedzi (1)
Darek,zgłoś
Ze skrajności w skrajność, jak nie sumo to parówkowe usta i japa napuchnieta od botoxu, co się z tym światem dzieje
Odpowiedz
7Zgadzam się0Nie zgadzam się
Zobacz komentarze: 293
Komentarze (293)
Powrót