społeczeństwo
17-latka zatrzymana pod kościołem: Młodzi mają serdecznie dość Jana Pawła II [WYWIAD]
Praca dzieci

Chłopiec z Gniezna zamiast grać w gry sprzedaje przetwory. "Wzór do naśladowania dla lewicowych leni"?

Źródło zdjęć: © Twitter, canva
Anna RusakAnna Rusak,08.08.2022 17:00

Dla jednych młodziutki chłopak pracujący w wakacje jest "wzorem do naśladowania dla lewicowych leni". Inni twierdzą, że rodzice zniszczyli mu dzieciństwo. Czy dzieci powinny w wakacje odpoczywać, czy pracować?

bGlKzlDT

Wakacje. Czas beztroski i odpoczynku. Dzieci i młodzież w końcu mogą  zapomnieć o pracach domowych, obowiązkach i nowym podręczniku do HiT-u. Cóż, niestety nie wszyscy mają ten przywilej.

Romantyzowanie pracy dzieci wciąż ma się świetnie, o czym najlepiej świadczy post jednego z użytkowników Twittera i komentarze, które pod nim znajdziecie.

bGlKzlDV

Stop romantyzowaniu pracy dzieci

Wszystko zaczęło się od posta, który na Twitterze umieścił użytkownik @EdnoMarcin. Mężczyzna zrobił zdjęcie dziecku, które - według tego, co pisze autor - przez całe wakacje sprzedaje przetwory mamy i bezustannie czyta książki.

trwa ładowanie posta...

Oczywiście pod postem znajdziecie wiele komentarzy osób, które uważają, że chłopak jest "wzorem do naśladowania dla lewicowych leni" i "lepiej na tym wyjdzie niż większość rozpuszczonych dzieciaków".

trwa ładowanie posta...
trwa ładowanie posta...
trwa ładowanie posta...

Część osób sądzi, że praca dzieci w wakacje nie jest niczym wartym pochwały. Poza tym współczują nastolatkowi, że w taki sposób musi spędzać lato, a rodzice pozbawiają go beztroskiego dzieciństwa. Niektóry nawet oferują, że zasponsorują mu kolonie.

trwa ładowanie posta...
trwa ładowanie posta...

"Książka to nie smartphone", czyli jak powinny odpoczywać dzieci

Bardzo ciekawy wątkiem całej dyskusji jest też czytanie. Wielu zachwyca się, że chłopak "cały dzień siedzi z książką". Według nich, właśnie w taki sposób zachowywałyby się teraz wszystkie dzieci, gdyby nie to, że mają dostęp do internetu.

bGlKzlDX

Rozumiem, że większość komentujących uważa, że idealne wakacje w dzieciństwie to takie spędzone na pracy i jednocześnie przed książką? Co by można było do tego jeszcze dodać? Może niech jeszcze taki nastolatek sam sobie robi obiady, pierze i po tym całym dniu otwiera piwko na kanapie, oglądając serial?

trwa ładowanie posta...

Komuś tu się chyba pomyliło się dzieciństwo z dorosłością. Oczywiście nikogo do spożywania alkoholu nie zachęcam, a ten przykład podaję jako żart by trochę przerysować sposób myślenia "dorosłych" z Twittera. Nie zmienia to jednak faktu, że wszyscy oni chcą, żeby dzieciństwo chłopca ze zdjęcia przypominało ich dorosłe życie. Mogę się założyć, że te same osoby, które tak to "czytanie" wychwalają, same wieczorem po pracy scrollują TikToka lub oglądają serial.

bGlKzlEd

Żeby nie było, nie ma w tym w niczego złego. Daleko mi do postawy Olgi Tokarczuk, która twierdzi, że "literatura nie jest dla idiotów". Odpoczywać można w taki sposób na jaki ma się ochotę i czy robi się to czytając, czy grając w gry na komputerze, to już nie ma większego znaczenia.

trwa ładowanie posta...

Dzieci potrzebują dzieciństwa, nie pracy

Moim zdaniem, dzieciństwo naprawdę nie jest od tego, by poświęcać je na pracę. Pisałam o tym szerzej wtekście dotyczącym romantyzowania pracy dzieci i tutaj też to powtórzę. W mojej opinii takie podejście wcale nie uczy dzieci "szacunku do pieniędzy". Uczy "pędu za pieniądzem" i przygotowuje do "wyścigu szczurów". Przy okazji pozbawiając tego, co dla dzieciństwa jest najważniejsze: beztroski.

bGlKzlEe

Jeśli dziecko samo z siebie chce drobić, nie dlatego, że musi, ale dlatego, że jest przedsiębiorcze i wpadło na taki pomysł, to wszystko jest w porządku. Jeśli dla kogoś praca w wakacje to dziś miłe wspomnienie, to pozostaje mu zazdrościć. Byłabym jednak daleka od stwierdzenia, że każde dziecko powinno czegoś takiego doświadczyć, a praca w tak młodym wieku pozytywnie wpływa na psychikę. Podejrzewam, że chłopiec z Gniezna pracuje, bo musi i należy do jego historii podejść z troską, a nie zachwytem.

trwa ładowanie posta...

Mogę się też założyć, że każda z osób pracujących oddałaby wiele, by móc teraz wrócić do dzieciństwa i przypomnieć sobie, jak to jest, gdy w wakacje najważniejszą rzeczą na świecie jest granie w gry, skakanie na gumie z koleżankami i jedzenie lodów kolorków. Czemu tak chętnie, tak wiele osób, chciałoby pozbawić współczesnych dzieci właśnie takich pięknych wspomnień?

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Nowy Wydział Medycyny na KUL-u. Tworzy go ekspert TV Trwam