lifestyle
Sławomir Mentzen zachęca do pracy po 60 godz. tygodniowo. Młodzi powinni pracować i spać
"Szanuj siebie" podczas rekrutacji o pracę. No Fluff Jobs z kampanią społeczną

"Szanuj siebie". O co chodzi w kampanii No Fluff Jobs?

Źródło zdjęć: © Kolaż: Vibez, Materiały prasowe, TikTok
Oliwier NytkoOliwier Nytko,20.09.2022 11:15

W całej Polsce zawisły bannery z hasłem "Szanuj siebie". To kampania społeczna platformy No Fluff Jobs, która promuje przejrzystość zarobków. O co tu chodzi?

bGlKULVL

Ile razy widzieliście ogłoszenie o pracę w stylu "wygląda spoko", ale nigdzie nie mogliście znaleźć przewidywanej pensji? Wygląda na to, że pracodawca chce zatrudnić za... jak najmniej się da. To nadal nagminna praktyka w Polsce (i nie tylko). Co można z tym zrobić?

Platforma No Fluff Jobs rozpoczęła "obywatelski projekt obowiązku ujawniania widełek wynagrodzenia w ogłoszeniach o pracę". To wygląda jak… coś, czego potrzebujemy?

bGlKULVN

No Fluff Jobs i obowiązkowe widełki wynagrodzenia

Czy nie denerwuje was takie działanie? Tj. marnowanie czasu na rekrutacjach tylko po to, aby dowiedzieć się, iż wynagrodzenie za taką pracę jest niewspółmierne do waszych oczekiwań? Zarobki powinny być jawne i na etapie rekrutacji i kolejnych stopniach kariery. Prawo jednak nie reguluje tej kwestii. Kodeks pracy mówi, że pracodawca może, ale nie musi udostępniać informacje odnośnie wynagrodzenia na danym stanowisku, ale nie wynagrodzenia konkretnego pracownika

No Fluff Jobs, czyli portal z ogłoszeniami pracy dla sektora IT. Jak czytamy w opisie akcji: "Jako pierwsi nie pozwoliliśmy na publikację ofert pracy bez wskazania proponowanego wynagrodzenia".

#szanujsiebie, czyli "hej, zróbmy coś"

Powstała kampania społeczna #szanujsiebie, która apeluje o potrzebę zmian kulturze zatrudniania. W Polsce zaczęły pojawiać się banery z hasłem "Szanuj siebie":

trwa ładowanie posta...
trwa ładowanie posta...
#szanujsiebie, kampania społeczna
#szanujsiebie, kampania społeczna (No Fluff Jobs)

Ale i protesty:

trwa ładowanie posta...

"Największy portal ogłoszeniowy w kraju ma jedynie 12% ofert z podanym wynagrodzeniem. Na innym portalu roi się od ogłoszeń z "młodym, dynamicznym zespołem" i "atrakcyjnym wynagrodzeniem". Czy powinniśmy się na to godzić? Czy to nie jest właściwy czas na zmianę "standardów"?" - podaje No Fluff Jobs.

trwa ładowanie posta...

No Fluff Jobs i list otwarty do Parlamentu Europejskiego

Zespół No Fluff Jobs stworzył otwarty list do Parlamentu Europejskiego. Chce, aby dyrektywa, która nakazywałaby udostępnianie widełek płacowych, była aktywna na terenie całej UE. List jest dostępny pod poniższym linkiem:

bGlKULVP

Ogólnodostępne informacje o płacy mają sens

Spójrzmy na to z praktycznego punktu widzenia. Dostępność widełek wynagrodzenia:

  • Zmniejsza liczbę nietrafionych podań o pracę;
  • Nikt nie będzie marnować czasu, aby dowiedzieć się na koniec, że płaca to "minimalna + 100 złotych";
  • Może wyrównać nierówności płacowe
  • Powstrzymuje pracodawcę od zatrudniania za kwotę niższą niż adekwatna do danego stanowiska
  • Sprawia, że polityka firmy staje się przejrzysta

I szczerze? Mamy 2022 rok, takie coś przydałoby się każdemu. Oj, ciekawe jakby wyglądało ogłoszenie typowych "Januszów", gdyby dyrektywa weszłaby w życie. To owoce czwartki nie wystarczają?

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Grzybobranie. Groźna moda na jedzenie trujących muchomorów