Wiedźmin: scenarzyści serialu wyśmiewają książki i gry?

Scenarzyści serialu "Wiedźmin" nienawidzą książek Andrzeja Sapkowskiego?

Źródło zdjęć: © Kolaż: Vibez, YouTube
Oliwier NytkoOliwier Nytko,24.10.2022 12:30

"Wiedźmin" produkcji platformy Netflix jest dość specyficznym serialem. Fabuła i klimat nie do końca odpowiadają kultowym książkom Andrzeja Sapkowskiego, które miały być pierwowzorem dla produkcji, ani nawet popularnym grom, które zdobyły fanów na całym świecie. Beau DeMayo, scenarzysta serialu, zdradził jaki może być powód. Nie będziecie zadowoleni.

Dzisiaj o "Wiedźminie, serialu od platformy Netflix, opartym o historie z książek polskiego autora fantastyki - Andrzeja Sapkowskiego. Przygody Wiedźmina to nasze dobro narodowe, które wybiło się do światowego mainstreamu m.in. dzięki grom od CD Projekt RED. Kiedy historia z książek Sapkowskiego miała zostać przeniesiona do serialu platformy Netflix nasze oczekiwania były duże. Niestety nie wyszło to - zdaniem wielu - najlepiej.

Netflix i serial "Wiedźmin"

Serial "Wiedźmin" z Henrym Cavillem jest przeciętny, momentami wręcz fatalny. To ocena zwłaszcza fanów prozy Sapkowskiego.

Tomasz Bagiński, jeden z producentów serialu, przekazywał jakiś czas temu, że drugi sezon wyglądał tak, a nie inaczej (fabuła była mało logiczna), ponieważ "im młodsi widzowie, tym logika intrygi jest mniej istotna".

How To Fail At Adaptation - The Witcher

Niestety, wygląda na to, że następne sezony także mogą być utrzymane w formie "nie wiem, co się dzieje za bardzo, ale przynajmniej są wybuchy". Dlaczego tak się dzieje? Światło na sprawę zdaje się rzucić scenarzysta "Wiedźmina".

Beau DeMayo: "Inni scenarzyści nie lubili książek i gier"

Beau DeMayo, jeden ze scenarzystów nadciągającego serialu animowanego "X-Men ‘97", w Q&A opowiedział o tym, jak wyglądał proces bycia zatrudnionym przez Marvela. Przy okazji przyrównał to do swojej pracy nad "Wiedźminem":

- Pracowałem przy serialu "Wiedźmin", gdzie niektórzy scenarzyści nie byli fanami materiału źródłowego, nie lubili książek i gier. Otwarcie kpili z materiału źródłowego. To przepis na katastrofę i złe morale. Fandom jako papierek lakmusowy sprawdza ego i sprawia, że wszystkie długie noce są tego warte. Musisz szanować dzieło, zanim pozwolisz sobie na dodawanie do jego spuścizny - powiedział DeMayo.

Czyli scenarzyści "Wiedźmina" nie lubili materiału źródłowego, czyli prozy Sapkowskiego, ani nawet gier, które wypromowały postać Wiedźmina na świecie.

DeMayo przekazał - moim zdaniem - bardzo mądrą prawdę o tworzeniu treści na podstawie materiału źródłowego: jeżeli tworzymy dzieło kultury na podstawie innego utwóru, którego jesteśmy anyfanami, to przepis na katastrofę.

X-Men '97: What to Expect From the Animated Marvel Sequel Series | Comic Con 2022

Po tej wypowiedzi, jeszcze bardziej czekam na "X-Men ‘97", który ma zadebiutować w 2023 roku.

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 1
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 5
  • emoji kupka - liczba głosów: 0
Ważne,zgłoś
A to nie mogą zarządcy CD Projectu wpłynąć jakoś na trochę większe podobieństwa serialu do fabuły swej gry. Przecież ewentualna kicha i szmira kinowa Netflixa zarzutuje im na tą świetną Polską grę, dzięki której zresztą popularności wyszła ona na świat. Przecież napewno pracują nad następnym wiedźminem jakimś. To ważne by trzymało poziom
Odpowiedz
0Zgadzam się0Nie zgadzam się