Niereligijne dzieci uczęszczają na religię w Rumii

Niereligijne dzieci uczęszczają na religię? Absurd w przedszkolu

Źródło zdjęć: © canva / canva
Weronika Paliczka,
05.12.2023 17:15

Dzieci w przedszkolu w Rumi nie mają wyboru. Przedszkolaki, które nie uczęszczają na religię, przebywają w tej samej sali, w której odbywa się katecheza. Fundacja Wolność od Religii wskazuje na łamanie prawa.

Do przedszkola w Rumi uczęszcza 75 dzieci. Czworo z nich nie jest zapisane na religię. Nie jest to jednak istotne, ponieważ dzieciaki przebywają w tym samym pomieszczeniu w trakcie religii.

Działanie przedszkola jest niezgodne z prawem?

W publicznym przedszkolu Bajka w Rumi lekcje religii odbywają się w trakcie zajęć dydaktycznych, tzn. między 8.30 i 13.30. Różne grupy mają katechezę o różnych godzinach. Grupa Krasnoludków ma religię we wtorki i w piątki w godz. 11-11.15. Kubusie mają religię we wtorki w godz. 12.30-13 i w środy w godz. 9.30-10, z kolei Smerfy mają religię we wtorki w godz. 12-12.30 oraz w środy od w godz. 9-9.30. Informacje te pochodzą ze strony internetowej przedszkola.

Pomóż nam zmienić internet na lepsze. TUTAJ

Zgodnie z prawem religia powinna odbywać się poza godzinami dydaktycznymi. Tak jednak nie jest w przypadku przedszkola Bajka. To pierwsza z nieprawidłowości. Druga jest znacznie poważniejsza: dzieci, których rodzice nie wyrazili zgody na udział w katechezach, przebywają w tym samym pomieszczeniu, w którym odbywa się lekcja. Tym samym niereligijne dzieci biorą udział w lekcjach, na które nie powinny uczęszczać. Dzieci nie siedzą na dywanie, gdzie odbywa się religia, tylko przy stolikach.

W przedszkolu Bajka odbywa się indoktrynacja?

Według prezeski Fundacji Wolność od Religii Doroty Wójcik w przedszkolu Bajka odbywa się zakazana prawem indoktrynacja. Rodzice niereligijnych dzieci powinni zgłosić się do dyrekcji placówki lub kuratorium z prośbą o natychmiastowe zaprzestanie procederu.

- Niedopuszczalne jest, by przedszkole w ramach sprawowanej opieki narzucało dzieciom nieuczęszczającym na katechezę obowiązek przebywania w tej samej sali, w której ona się odbywa. Jest to istotnym naruszeniem art. 53 ust. 6 konstytucji, który mówi, że nikt nie nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych - tłumaczy Dorota Wójcik w rozmowie z Wyborczą. - Zmuszanie dzieci, które nie zostały zapisane na zajęcia religii do obecności w miejscu, gdzie odbywa się taka lekcja, towarzyszenia odprawianym modlitwom i praktykom religijnym narusza dobra osobiste ich i ich rodziców.

Według Fundacji Wolność od Religii działania placówki narażają ją na sprawy cywilne z powodu naruszenia dóbr osobistych, a także wyczerpują znamiona art. 191 § 1 kk.: Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Źródło: Wyborcza

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 20
  • emoji ogień - liczba głosów: 3
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 19
  • emoji smutek - liczba głosów: 5
  • emoji złość - liczba głosów: 100
  • emoji kupka - liczba głosów: 22
Ostatni dino,zgłoś
zawsze można zmienić przedszkole!!! Po co ta burza. Wystarczy trochę pomyśleć.
Odpowiedz
4Zgadzam się18Nie zgadzam się
zobacz odpowiedzi (2)
Onnna,zgłoś
A nie mogą im w tym czasie zrobić zabawy zabawkami w drugim pomieszczeniu? Albo leżakowania? Brak zdolności organizacyjnych! Mogą im puścić bajkę w innym pomieszczeniu!
Odpowiedz
19Zgadzam się2Nie zgadzam się
veritas,zgłoś
Muszą słuchać treści niechcianych. Dyrekcja przedszkola jest słaba organizacyjnie.
Odpowiedz
29Zgadzam się3Nie zgadzam się
Zobacz komentarze: 158
Komentarze (158)
Powrót