ff

Kościoły zamknięte dla artystów? Grupa katolików w natarciu

Źródło zdjęć: © YouTube - żurnalista.pl / YouTube
Natalia Witulska,
27.09.2023 13:45

Wielu artystów podpadło niektórym katolikom. Zbierane są bowiem podpisy, aby zakazać kilku piosenkarzom występowania w kościołach lub na koncertach dla Jana Pawła II. Wszystko dlatego, że wspierają Strajk Kobiet, środowisko LGBT lub aborcję.

Zespół Pectus, Halina Mlynkova, Justyna Steczkowska, Kasia Moś, Ania Rusowicz oraz Olga Szomańska. Ci artyści znaleźli się na liście katolickiej organizacji Centrum Życia i Rodziny. Nie podoba im się, że piosenkarze potrafią jednocześnie śpiewać kolędy w okresie Bożego Narodzenia w kościołach, a także wspierać mniejszości LGBT i aborcję.

Bogu świeczkę, diabłu ogarek. Petycja przeciwko artystom

"Do występów w kościołach i podczas wydarzeń religijnych zapraszani są artyści, których czyny i wypowiedzi stoją w sprzeczności z nauczaniem Kościoła, szczególnie w sprawach aborcji i homoseksualizmu. To oni w ostatnich miesiącach koncertowali 'dla św. Jana Pawła II' (także podczas wydarzeń objętych patronatem Konferencji Episkopatu Polski), w tym brali również udział w koncercie przed beatyfikacją rodziny Ulmów" - czytamy na stronie boguswieczke.pl, na której stworzono petycję przeciwko artystom.

Wydarzenia, na których występowali artyści wspierający aborcję
Wydarzenia, na których występowali artyści wspierający aborcję (boguswieczke.pl , boguswieczke.pl)

Inicjatorzy petycji uważają, że Justyna Steczkowska, Kasia Moś, Halina Mlynkova, Olga Szomańska, Ania Rusowicz oraz zespół Pectus nie powinni występować na koncertach dla Jana Pawła II. Ewidentnie nie rozumieją, że piosenkarze śpiewają kolędy w kościołach i jednocześnie wspierają mniejszość LGBTaborcję.

"Jednego dnia dają Bogu świeczkę, występując w koncertach upamiętniających św. Jana Pawła II lub kolędując przed ołtarzami. Drugiego dnia dają diabłu ogarek, wspierając publicznie roszczenia aborcjonistów i środowisk LGBT" - czytamy dalej na stronie boguswieczke.pl

Zespół Pectus wspiera Strajk Kobiet
Zespół Pectus wspiera Strajk Kobiet (boguswieczke.pl , boguswieczke.pl)
Halina Mlynkova i Kasia Moś wspierają mniejszość LGBT
Halina Mlynkova i Kasia Moś wspierają mniejszość LGBT (boguswieczke.pl , boguswieczke.pl)
Ania Rusowicz, Olga Szomańska, Justyna Steczkowska na świeczniku
Ania Rusowicz, Olga Szomańska, Justyna Steczkowska na świeczniku (boguswieczke.pl , boguswieczke.pl)

"Zapraszanie takich artystów do występowania w kościołach lub przy okazji wydarzeń religijnych prowadzi do osłabienia nauczania moralnego, a nawet ociera się o profanację świątyń. Dlatego budzi to wśród wielu katolików głęboki smutek i oburzenie" - można przeczytać na boguswieczke.pl.

List do abp. Stanisława Gądeckiego

Inicjatorzy petycji przeciwko ww. artystom napisali również list otwarty do abp. Stanisława Gądeckiego. Człowieka znanego z homofobicznych oraz szowinistycznych wypowiedzi. Trzeba przyznać, że wybrali duchownego, który bez wątpienia wykaże wsparcie w krytyce piosenkarzy.

"Z głębokim niepokojem obserwuję coraz częstszą obecność w przestrzeni sakralnej artystów, których publiczne wypowiedzi i czyny, a nawet teksty utworów stoją w sprzeczności z nauczaniem Kościoła. [...] Kilka tygodni temu w kościołach województwa lubelskiego rozpoczął się cykl koncertów poświęconych św. Janowi Pawłowi II, których jedną z gwiazd miała być piosenkarka publicznie popierająca postulaty środowisk LGBT, a także wyśmiewająca w mediach działaczy pro-life" - czytamy w liście skierowanym do abp. Gądeckiego.

trwa ładowanie posta...

"Ponadto szczególnie w okresie Bożego Narodzenia w kościołach śpiewają piosenkarze, którzy - nawet jeśli nie popierają skrajnie lewicowych postulatów - to w tekstach innych swoich utworów otwarcie, a nawet wulgarnie promują m.in. rozwiązłość i chciwość. Z kolei koncert poprzedzający beatyfikację bł. rodziny Ulmów - tak doniosły moment dla polskiego Kościoła - 'uświetniali' artyści, którzy w swoich mediach społecznościowych epatują proaborcyjnymi "piorunami" lub są 'bohaterami' skandalów obyczajowych" - czytamy dalej w liście.

"Kultura jest przestrzenią życia społecznego, która kształtuje postawy moralne, szczególnie ludzi młodych. Rolą Kościoła jest wskazywanie takich artystów, których zarówno twórczość, jak i osobiste poglądy mogą być stawiane za wzór, a równocześnie potępianie obłudy i postaw sprzecznych z prawem moralnym" - napisano w liście dostępnym na boguswieczke.pl

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 43
  • emoji ogień - liczba głosów: 3
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 132
  • emoji smutek - liczba głosów: 6
  • emoji złość - liczba głosów: 10
  • emoji kupka - liczba głosów: 26
Jurek,zgłoś
Ważne żeby przekaz był jasny : jesteś za aborcją , związkami homo to nie róɓ wody z mózgów ludziom i tych mimo ich zasług dla sztuki niezapraszamy
Odpowiedz
1Zgadzam się0Nie zgadzam się
P0-rażka 8 lat,zgłoś
Jak ich tak wspierają i grają im to widzę ich na lawetach. Niech się ośmieszają do końca. A jeszcze o pani Sherlig-Wielgus która robiła manify z megafonem i transparentami przerywając msze w kościołacj. Czy szołmen marszałek wywali ją z partii i Sejmu! Pana Brauna popieram, a Hołownia i lewactwo bardzo proszę o bycie konsekwentnym i równym traktowaniu zwłaszcza ,,swoich"!
Odpowiedz
2Zgadzam się1Nie zgadzam się
Zuzanna,zgłoś
A teraz widzimy że w 2021 roku w spisie powszechnym tylko 71,3% Polaków przyznało się do bycia katolikami. Ilu to byłoby teraz po licznych dalszych skandalach? Prz czym wyniki spisu są i tak zafałszowane w grupie najbardziej sceptycznej wobec kościoła katolickiego. Dlaczego? Bo spis robiony był gospodarstwami domowymi. Gdy rodzic spisujący domowników spytał dorastające dziecko co ma mu wpisać jako wyznanie, mało które zdobyło się na protest, żeby nie wpisywać go jako katolika. Drugi fakt fałszujący wyniki to zastraszanie przed spisem respondentów, że osoby ochrzczone, które formalnie nie wystąpiły z kościoła katolickiego, a podadzą że nie są katolikami, będą mogły być ścigane za podanie w spisie fałszywych danych. Stąd tak duży procent odmów odpowiedzi na pytanie o wyznanie. Należy przypuszczać że prawdziwa liczba katolików w Polsce w 2023 roku jest niższa i wynosi około 50%.
Odpowiedz
3Zgadzam się1Nie zgadzam się
zobacz odpowiedzi (1)
Zobacz komentarze: 45