lGBT+
Minister Czarnek: Więcej niż 200 płci? Głupota
Lufthansa

Niemiecka linia otwarta na niebinarność! Koniec ze zwrotami "Pan i Pani"

Źródło zdjęć: © Wikipedia, Materiały własne red. Vibez
Anna RusakAnna Rusak,16.07.2021 09:50

Lufthansa Group zamierza postawić na inkluzywny język i sprawić, by wszyscy goście dobrze czuli się na ich pokładach

bEpMXqBf

Jedna z największych linii lotniczych Lufthansa Group - do której należą Lufthansa, Eurowings i Brussels Airlines - postanowiła być bardziej otwarta i neutralna płciowo, dlatego zmienia powitania podróżnych.

Teraz, gdy wejdziecie na pokład jednego z ich samolotów, nie usłyszycie zwrotów "Pan" i "Pani". Zamiast tego podróżni będą określani słowami "goście", ewentualnie usłyszą: "Dzień dobry, witamy na pokładzie".

bEpMXqBh

"Różnorodność i równość to podstawowe wartości dla naszej firmy i naszej kultury. Od teraz chcemy wyrażać tę postawę również poprzez język i pokazać, że różnorodność nie jest tylko frazą, ale znajduje odbicie w rzeczywistości".

- CNN, lufthansagroup.com

Każdy będzie czuł się dobrze

Neutralne płciowo zwroty mają sprawić, że wszyscy podróżujący tymi liniami goście, będą się dobrze czuli na pokładzie samolotu. Ruch linii jest m.in. odpowiedzią na "słuszną dyskusję w społeczeństwie" i ma wspierać osoby niebinarne. Oczywiście nowa polityka firmy będzie wprowadzana stopniowo, więc jeśli niedługo będziecie podróżowali liniami Lufthansy, to nie zdziwcie się, jeśli usłyszycie stare zwroty.

bEpMXqBj

Mała zmiana, dużo dobrego

Niemniej, nie wiem jak Was, ale mnie bardzo cieszy, że tak duże firmy mają po pierwsze świadomość tego, jak bardzo potrzebujemy inkluzywnego języka, a po drugie nie boją się wprowadzania tej większej otwartości. Poza tym na tym przykładzie idealnie widać też, jak proste i niewymagające są te zmiany. Nam mogą się one wydawać "nieważne", ale są niewątpliwym wsparciem dla tej wykluczanej społeczności.

Warto też dodać, że duże niemieckie miasta np. Berlin i Monachium poinformowały ostatnio, że przestaną w środkach transportu używać słowa "Schwarzfahren", które tłumaczy się mniej więcej na nasze jako "jazda na gapę", ale w oryginale ten zwrot oznacza "jazdę na czarno". To odpowiedź na skargi podróżnych, którzy uważali, że określenie niosło w sobie rasistowskie piętno.

bEpMXqBp

Także jak widać pod wieloma względami nasze społeczeństwo robi się coraz bardziej otwarte. Mam nadzieję, że i u nas pojawią się takie drobne, naprawdę niewymagające zmiany. Choć to pewnie mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę to, w jakim kraju żyjemy. A o tym, jak ważny jest neutralny płciowo język, możecie przeczytać tutaj.

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Zdjęcie z całującymi się dziewczynami z Łodzi wywołało burzę. Dlaczego Polska ma taki problem?