popkultura
Bella Ramsey o drugim sezonie "The Last of Us"
Harry Styles, Elvis

Harry Styles nie zagra Elvisa Presleya w filmie "Elvis". Reżyser się tłumaczy

Źródło zdjęć: © YouTube, materiały partnera
Anna RusakAnna Rusak,08.06.2022 12:45

W czerwcu swoją premierę będzie miał film "Elvis". W roli głównej zobaczymy Austina Butlera, ale niedawno wyszło na jaw, że zamiast niego Elvisa Presleya mógł zagrać Harry Styles. Reżyser "Elvisa" tłumaczy, czemu nie obsadził piosenkarza.

Wiadomo, że to rok Harry’ego Stylesa. Piosenkarz nie tylko wydał w tym roku swój nowy album "Harry’s House", ale i wystąpił w dwóch filmach, które swoją premierę będą miały mniej więcej jesienią.

Jest jednak jeden film, w którym nie zobaczymy Harry’ego, choć mogło być inaczej. Baz Lurhmann, czyli twórca "Elvisa", wyjaśnił, czemu nie chciał obsadzić w filmie o Elvisie Presleyu Stylesa.

Czemu Harry Styles nie zagra Presleya w filmie "Elvis"?

Film "Elvis", który swoją premierę będzie miał już 24 czerwca, zgłębia życie Elvisa Presleya i koncentruje się na początkach jego kariery. W główną rolę wciela się była gwiazda Disneya Austin Butler, którego możecie kojarzyć np. z serialu "Pamiętniki Carrie".

Baz Luhrmann’s ELVIS | Official Trailer

Baz Lurhmann w podkaście "Fitzy & Wippa" wyjaśnił, czemu nie zaangażował do roli Elvisa Harry’ego Stylesa. Stwierdził, że Harry już jest ikoną i nie mógłby w pełni oddać tego, co reżyser chce przekazać. Lurhmann uważa jednak, że piosenkarz jest świetnym aktorem.


Harry jest naprawdę utalentowanym aktorem. Pracowałbym z nim, ale prawdziwy problem z Harrym polega na tym, że Harry już jest Harrym Stylesem. Już jest ikoną. […] Jest wspaniałą osobą i mógłbym mówić o nim tylko w samych superlatywach.

- Fitzy & Wippa

Harry Styles: Daylight - Music Video by James Corden

Harry Styles o filmie "Elvis"

W rozmowie z Howardem Sternem Harry przyznał, że wziął udział w przesłuchaniach do roli Elvisa, bo piosenkarz był "pierwszą osobą, z którą się zapoznał poza jego własną rodziną, gdy był dzieckiem". Rozumie jednak, czemu ostatecznie nie dostał tej roli.


Elvis był prawdopodobnie pierwszą osobą, którą poznałem poza własną rodziną, kiedy byłem dzieckiem. Z tego powodu wokół jego postaci unosiło się coś niesamowicie świętego. Pomyślałem więc, że powinienem spróbować zdobyć tę rolę. […] Myślę, że jeśli reżyser czuje, że nie jestem najlepszą osobą do tej roli, to lepiej, że tak wyszło i dla niego, i dla mnie.

- Howard Stern

Cóż, jestem przekonana, że Styles sprawdziłby się w roli Elvisa, szczególnie że była to dla niego tak wyjątkowa postać. Nie ma co jednak rozpaczać nad rozlanym mlekiem. Przed nami jeszcze dwa filmy z Harrym, więc jestem przekonana, że jego występ w "My Policeman" oraz "Don’t Worry Darling" wynagrodzi nam ten brak.

Don't Worry Darling - Official Trailer (2022) Florence Pugh, Harry Styles, Chris Pine

Źródło: Fitzy & Wippa, Howard Stern, Popbuzz

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 0
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 0
Komentarze (0)
arrow
Luty na HBO Max. Filmy i seriale zapowiadają się świetnie [LISTA]