strajk-kobiet
Tak, będę obchodzić Dzień Kobiet. Oto dowody na to, że wciąż jest potrzebny
stop aborcji

Aborcję chcą karać jak zabójstwo. Zbiórka podpisów ruszyła

Źródło zdjęć: © Chris Boese / Unsplash.com
Anna RusakAnna Rusak,29.03.2021 13:45

Komórka jajowa ma być tym samym, co człowiek, a aborcja w jakiejkolwiek formie będzie zabroniona. Tego chce fundacja Pro – Prawo do Życia i już zbiera podpisy

bEpNcKfD

Zebrali już tysiąc podpisów pod swoim najnowszym projektem ustawy, a teraz czekają na rejestrację komitetu przez Sejm. Fundacji Pro - Prawo do Życia nie wystarczają obecne, aborcyjne ograniczenia i zamierzają zmienić prawo – tym razem chcą, żeby zapłodnionej komórce jajowej przysługiwały takie same prawa, co narodzonym ludziom.

Co im się nie podoba? XIX rozdział Kodeksu karnego, którego przepisy chronią zdrowie i życie ludzkie, a konkretniej uważają, że powinny one obejmować płody także w okresie prenatalnym. Jak możemy przeczytać na stronie fundacji, pomysłodawcy m.in. do artykułu 115 chcą dodać definicję dziecka, która obejmowałaby również okres prenatalny.

Oznaczałoby to, że zapłodniona komórka jajowa miałaby takie same prawa jak narodzony już człowiek. W związku z tym osobie, która zdecydowałaby się na aborcję, groziłyby takie same kary, jak za pozbawienie życia innego człowieka.

Na stronie możemy przeczytać, że jeśli sprawczynią takiej sytuacji byłaby matka płodu, to sąd mógłby zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary lub odstąpić od jej wymierzenia. Dodatkowo zastrzega się, że projekt nie miałby wpływu na sytuację matek, które poroniły, bo jest ono zjawiskiem naturalnym. Jednak możemy także przeczytać taki ustęp:

bEpNcKfF

"Nie ma powodu, żeby wszczynać postępowania w przypadku naturalnych poronień. Żeby wszcząć postępowanie wyjaśniające, a później śledztwo, musi zachodzić podejrzenie, że doszło do popełnienia przestępstwa, tzn. np. muszą znaleźć się świadkowie, którzy poinformują o tym, że kobieta zamierzała dokonać aborcji".

Co to oznacza w praktyce?

Kobieta, która by poroniła i tak mogłaby zostać oskarżona o aborcję, gdyby znaleźliby się świadkowie, którzy potwierdziliby, że zamierzała jej dokonać. Może zatem ustawa nie do końca przewiduje karę za nieumyślne spowodowanie poronienia, ale dopuszcza do sytuacji, w której np. znajdzie się ktoś „życzliwy”, kto zezna, że kobieta planowała aborcję.

Poza tym wszystkie kobiety będą zmuszone do rodzenia dzieci – dotyczyć to będzie także tych, których ciąże są wynikiem gwałtu lub kazirodztwa. Jeśli życiu kobiety będzie zagrażała ciąża, to także będzie musiała ją ona donosić. Dodatkowo osoby zaangażowane w zabieg będą podlegały takim karom, jak za zabójstwo. Mówiąc wprost – oznacza to całkowity zakaz aborcji w Polsce.

Gdy tylko Sejm zatwierdzi ich komitet, fundacja Pro - Prawo do życia rozpocznie zbiórkę. Potrzebują co najmniej 100 000 podpisów. Przypominamy jeszcze, że w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego w Polsce obecnie można przerwać ciążę tylko w dwóch przypadkach: gdy powstała w wyniku gwałtu lub kazirodztwa oraz gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety.

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Czy kobiety nie wycierpiały wystarczająco? "Hymn" Strajku Kobiet od Gosi Andrzejewicz i Mandaryny