strajk-kobiet
Tak, będę obchodzić Dzień Kobiet. Oto dowody na to, że wciąż jest potrzebny
You always have a choice

Aborcja Bez Granic pomogła 17 tysiącom osób i zdecydowanie należą im się oklaski wdzięczności

Źródło zdjęć: © Viktoria Slowikowska / Pexels
Anna RusakAnna Rusak,26.04.2021 12:30

Państwo, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, już nam nie pomaga, ale na szczęście są jeszcze organizacje, na które można liczyć. Aborcja Bez Granic w 6 miesięcy pomogła dziesiątkom tysięcy osób

bEpNyQuX

Minęło już ponad pół roku od dnia, w którym Trybunał Konstytucyjny ogłosił, że aborcja ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu jest niezgodna z konstytucją. W styczniu pojawiło się uzasadnienie orzeczenia, a wyrok wszedł w życie.

W związku z tym zaplanowane zabiegi aborcji zaczęły być odwoływane, a osoby które planowały przerwać ciąże, znalazły się w bardzo trudnym położeniu. Już 23 października, czyli w chwili ogłoszenia przez TK decyzji, do Aborcji Bez Granic zadzwoniły pierwsze cztery osoby, którym odwołano zabiegi.

Jak możecie się domyślić – potem było ich tylko więcej. Aborcja Bez Granic od tego czasu pomogła 17 tysiącom osób. Tak, dobrze czytacie, tysiącom, bo wyrok Trybunału Konstytucyjnego sprawił, że dostęp do aborcji w drugim trymestrze ciąży jest możliwy tylko dzięki feministycznym organizacjom i darowiznom.

Co się składa na te 17 tysięcy?

Z pomocy Aborcji Bez Granic przez te 6 miesięcy skorzystało 597 osób, którym udzielono pomocy w przerwaniu ciąży w drugim trymestrze w zagranicznej klinice. Wsparcie finansowe, jakiego udzielono wyniosło ponad 420 tysięcy złotych. To jednak nie tylko taka fizyczna, realna pomoc.

bEpNyQuZ

Aborcja Bez Granic to także infolinia, a z pomocy wolontariuszy, którzy udzielają informacji o możliwościach, jakie mają przed sobą osoby w trudnej sytuacji w związku aborcją, skorzystało ponad 6,5 tysiąca osób.

„Mimo, że w tak krótkim czasie musiałyśmy odpowiedzieć na bardzo duże zapotrzebowanie (związane z przerwaniem przeprowadzania aborcji z przesłanki embriopatologicznej w polskich szpitalach) to stanęłyśmy na wysokości zadania!"

- Facebook Aborcyjny Dream Team

Te liczby robią wrażenie, prawda? Ale wiecie, co? To nie są tylko liczby. Za każdą z nich kryją się osoby w bardzo trudnej sytuacji, to tysiące – pewnie niejednokrotnie dramatycznych – historii, które mogłyby się źle skończyć, gdyby nie działania Aborcji Bez Granic. Na ich stronie możemy znaleźć chociażby taką opowieść:

bEpNyQvb

"Kasia – 15 latka w 12 tygodniu ciąży. Bała się powiedzieć mamie, że spała ze swoim chłopakiem. Mama pytała ją kilkukrotnie czy przypadkiem nie spóźnia się jej okres, mają dobry kontakt, ale Kasia strasznie się obawiała, że ją zawiedzie. Na infolinie zadzwoniła matka Kasi. Zabieg w Holandii ma zaplanowany na 22 kwietnia, dziś o świcie wyjechali w podróż".

- Aborcyjny Dream Team

Myślę, że właśnie dlatego tak ważne jest mówienie o tym, co ta inicjatywa robi, z czym się mierzy i jak pomaga. Dzięki temu nie tylko wspieramy ich działania, ale przestajemy stygmatyzować samą aborcję, oswajamy ją i normalizujemy, a w naszym kraju są to szczególnie ważne działania. Jeśli potrzebowalibyście jeszcze innych miejsc, w których możecie szukać pomocy, to tutaj je dla Was zebraliśmy.

Wszystkie informacje pochodzą z notki Aborcyjnego Dream Teamu

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Czy kobiety nie wycierpiały wystarczająco? "Hymn" Strajku Kobiet od Gosi Andrzejewicz i Mandaryny