Usłyszała coś smutnego przed 1 września. Nie mogła milczeć
Julia odkryła, że jest obiektem drwin ze strony dziewczyn w szkole. Jej historia obiegła internet i wzbudziła lawinę komentarzy.
Ludzka krzywda budzi dużo emocji, szczególnie gdy dzieje się zupełnie bez powodu. Nic dziwnego, że wideo tiktokerki Julii Lewińskiej osiągnęło wiralową popularność. Tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego w klasie maturalnej odkryła, że jest obiektem drwin ze strony dziewczyn ze szkoły. Julia opowiedziała o problemie, aby pokazać innym młodym ludziom znajdującym się w podobnej sytuacji, że na hejt warto odpowiadać z podniesionym czołem.
Podobne
- Uczniowie załamani planami lekcji. Szkoła do późnego wieczoru?
- Znów hejtują Monikę Kociołek. Influencerka ruszyła z nową serią
- Dwa tygodnie ferii w listopadzie? Uczniowie są już zmęczeni
- Obowiązkowa edukacja zdrowotna? "Przymus często rodzi opór"
- Msza święta na początek roku szkolnego. Rodzice złożyli skargę
Dziewczyny ze szkoły wyśmiewały ją z powodu wyglądu. Konkretnie chodzi o jej prawą rękę, która nie jest w pełni sprawna. Dziewczyna przeżyła komplikacje, gdy się urodziła. Miała niedokrwienie mózgu, przez co urodziła się z niedowładem prawej ręki. Musi jeździć na rehabilitację, wszystko robi lewą ręką. Nie wie, jak to jest funkcjonować z dwiema sprawnymi rękami, bo nigdy tego nie doświadczyła.
Wyśmiewali ją w szkole. Nagrała o tym film na TikToka
- Dwa dni przed rozpoczęciem roku szkolnego dowiedziałam się, że wyśmiewają się z mojego wyglądu [...]. Postanowiłam nagrać ten filmik, ponieważ czuję, że może on dotrzeć do osób, które teraz wracają do szkoły i które boją się wrócić do szkoły przez jakieś osoby. Takie zjawiska występują w polskich szkołach i jest to po prostu straszne - powiedziała Julia.
- Ja trzymałam te łzy, ale nie wytrzymałam. Popłakałam się w miejscu publicznym, cała się trzęsłam. Nie było to coś, co chciałabym doświadczyć drugi raz
- Co to w ogóle za komentarz: jak możesz się z kimś zadawać, bo tak ta osoba się urodziła? To co ja mam z tym zrobić? Nie mogę mieć przyjaciół, bo taka się urodziłam? [...] Będę musiała wrócić do szkoły, patrzeć na nie, wiedzieć, co mówią na temat mojego wyglądu i oczywiście teraz mam myśli, że znowu powinnam zacząć się ukrywać z tą moją rzeczą - powiedziała tiktokerka.
Julia o swoich problemach w szkole
Julia miała wsparcie w przyjaciołach, którzy dodali jej sił po przykrej sytuacji. Tiktokerka wątpi, czy równie dobrze w takiej sytuacji poradziłaby sobie inna osoba, która nie ma pomocy bliskich. Dziewczyna zaapelowała do widzów, aby uważali na swoje słowa.
- Jeśli przeżywacie takie coś, to pamiętajcie, że nie jesteście w tym sami i wspieram was bardzo mocno, przytulam was bardzo mocno. Wierzę w to, że damy radę, nie słuchajcie takich osób, które nie mają żadnych wartości w sobie i brak empatii - powiedziała Julia. My dołączamy się do jej słów. Jeśli potrzebujecie pomocy w trudnej sytuacji, piszcie do nas!
Popularne
- SmileLandia istnieje? Wyjaśniamy, o co chodzi w nowym trendzie
- Piosenki tworzone przez AI podbijają "Viral 50 - Polska". Wszystko przez poziom polskiej muzyki?
- Popek poleciał do Turcji zrobić zęby. Efekt jego metamorfozy jest niesamowity
- Influencer podzieli się empatią. Pod warunkiem, że zapłacisz
- Ikea wypuściła własne blind boxy. W środku m.in. ikoniczne rekiny-blåhaje
- Wersow testuje Burgera Drwala. Jak oceniła króla zimy z McDonald's?
- Świetna wiadomość dla fanów Muminków. Pierwsza muminkowa kawiarnia otwiera się w Polsce
- Zamknęli influencerów w więzieniu? Premiera "Eksperyment: Odsiadka" już za kilka dni
- Jarmark all inclusive? Płacisz raz - jesz i pijesz, ile chcesz





