Premiera serialu "Fallout". Jak wypadła ekranizacja gry?
W środę 10 kwietnia premierę miał serial "Fallout" na platformie Prime Video. Dwa dni od wydania serialu zbieramy recenzję. Ekranizacja gry wypadła dobrze w oczach krytyków. Niektórzy już zacierają ręce na drugi sezon.
"Fallout" to seria postapokaliptycznych fabularnych gier komputerowych stworzona przez Interplay Entertainment. Ich akcja rozgrywa się w XXII i XXIII wieku, jednak realia i oprawa graficzna nawiązują do powojennej kultury Ameryki lat 50. XX wieku. Tworzą pewnego rodzaju połączenie nadziei na stworzenie nowych technologii i strachu przed nuklearną zagładą. Seria uchodzi za duchowego spadkobiercę gry "Wasteland" z 1988 r. Dla wielu miłośników gier seria absolutnie kultowa.
Podobne
To właśnie na podstawie serii gier komputerowych powstał serial o tym samym tytule. Po sukcesie "The Last Of Us" wiele osób czekało na premierę ekranizacji i miało naprawdę wysokie oczekiwania. Ku zadowoleniu sporej części krytyków okazało się, że serial "Fallout" podołał i nie zawiódł tych, którzy na niego czekali. Recenzenci już nie mogą doczekać się, jak Grahama Wagner i Geneve Robertson-Dworet zasiądą do prac nad drugim sezonem.
Premiera serialu "Fallout" i opinie krytyków
Premiera ekranizacji gry lub książki zawsze łączy się z wielkimi emocjami, szczególnie gdy fanów danej serii jest tak dużo, jak w tym przypadku. W środę 10 kwietnia na Amazon Prime Video wleciał cały pierwszy sezon serialu "Fallout". Domyślać się można, że pierwszymi osobami, które go włączyły, byli ci, którzy przez lata bawili się przed ekranami komputerów. Czy twórcy produkcji mają co świętować?
Czarek Czaruje o walce z SZALONYM REPORTEREM, SEQUENTO, CLOUTMMA, ILUZJI i BIZNESIE
"Serial jest naszpikowany nawiązaniami do gier, lecz nie są to jedynie puszczane nonszalancko 'oczka'. To istotne elementy dramaturgiczne, kapitalne miniatury zrozumiałe i dla fanów serii, i dla żółtodziobów, wreszcie - postacie napisane w zgodzie z logiką cyfrowej narracji. Kluczem do tej konwencji jest rola Gogginsa, który z kilogramami lateksu na twarzy gra Ghula tak, jakby liczył na Złotego Globa (którego, nawiasem mówiąc, szczerze mu życzę)" - czytamy w recenzji Michała Walkiewicza na filmweb.pl.
Michał Walkiewicz ocenił "Fallout" na 8/10. Napisał jednak, że pod względem wizualnym serial jest czasem zbyt różowy. Porównał to błyszczącej patyny, którą twórcy chcieli pokryć produkcję Amazon Prime Video. "Fundamentalny dla gier estetyczny kontrast wydaje mi się niezrozumiany przez twórców" - czytamy w jego opinii.
Fallout - Official Trailer | Prime Video
"Fallout" i mocna premiera na Amazon Prime
Do podobnych wniosków jak Michał Walkiewicz doszli Dawid Muszyński z portalu naekranie.pl, a także Roger Żochowski z ppe.pl. Pierwszy ocenił serial na 8/10, drugi na 8,5/10. Dawid Muszyński podkreślił, że podoba mu się, że "Fallout" nie jest tak poważną produkcją, jak chociażby "The Last Of Us". Przyznał, że świat, który znamy z serii gier komputerowych, nie może być zawsze brany na serio. To według niego udało się twórcom.
"Dodanie do niego odrobiny koloru, humoru i pewnej naiwności wyszło na plus. Amazon Prime nie szczędził budżetu i dał twórcom pełną kontrolę. Dzięki temu dostajemy wspaniałą produkcję, która zadowoli fanów serii i zaciekawi osoby, które nie znają tego świata. Żyjemy obecnie we wspaniałych czasach dla graczy. Po latach kompletnie nieudanych ekranizacji gier nareszcie debiutują produkcje, które ogląda się z nieskrywaną przyjemnością" - napisał Dawid Muszyński.
FALLOUT W SKRÓCIE ☢️ Co warto wiedzieć przed seansem serialu?
Roger Żochowski, tak samo, jak jego koledzy ww., zachwyca się obsadą aktorską, a także poziomem, jaki prezentują osoby na ekranie. Zwraca również uwagę na świetną muzykę, która pomaga wczuć się w klimat przedstawiony w serialu "Fallout". Podoba mu się też, że twórcy podeszli z ogromnym szacunkiem do materiału źródłowego i puszczali oczko do fanów, którzy o świecie z "Fallout" znają, jak własną kieszeń. Jedyne, co nie przypadło mu do gustu to niektóre żarty, karykaturalne starcia z potworami, a także fakt, że nie było wystarczająco dużo scen akcji.
Popularne
- Jelly Frucik zablokowany na TikToku. "Ryczę i jestem w rozsypce"
- Kim są "slavic dolls"? Śmiertelnie niebezpieczny trend na TikToku
- Vibez Creators Awards - wybierz najlepszych twórców i wygraj wejściówkę na galę!
- Amerykanie nie umieją zrobić kisielu? Kolejna odsłona slavic trendu
- Były Julii Żugaj szantażował jurorów "Tańca z gwiazdami"? Szalona teoria fanów
- Quebonafide ogłosił finałowy koncert? "Będzie tłusto"
- Chłopak Seleny Gomez się nie myje? Prawda wyszła na jaw
- Jurorka "Tańca z gwiazdami" węszy romans? "Ja nie widzę tej relacji"
- Agata Duda trenduje za granicą. Amerykanie w szoku