lifestyle
Legalna i bezpieczna aborcja. Tu znajdziesz informacje na jej temat
uśmiech

Nie, nie musisz się ciągle uśmiechać

Źródło zdjęć: © The Office
Anna RusakAnna Rusak,14.10.2020 21:19

Idziesz ulicą i nagle słyszy: "uśmiechnij się". Na spotkaniu rodzinnym mówią, że lepiej byś wyglądał_a z uśmiechem. To właśnie opresja dobrego nastroju.

bDgRLykz

Twarz. Można użyć jakiegoś przymiotnika i powiedzieć, że jest ładna/brzydka. Można zacząć opisywać, że to oczy, usta, nos. Jest też trzecie wyjście, najważniejsze – emocje. Twarz jest tą częścią naszego ciała, na której są one najczęściej widoczne.

Czasem wystarczy jeden krótki grymas, ściągnięte brwi, żeby zrozumieć, co czuje dana osoba. Mimika sprawia, że nie potrzeba słów. Wystarczą drobne gesty, ruchy, które wykonują nasze mięśnie twarzy.

W zasadzie poszczególne "fragmenty" twarzy wiążą się z emocjami. Oczy to "zwierciadło duszy" – przez nie się przecież zakochujemy. Uszy? Warto słuchać nimi, a nie brzuchem - jak to mówi jeden ze związków frazeologicznych. Śmiać się też można od ucha do ucha. Usta zatem. To o nich jest ten tekst, a w zasadzie o ruchu, który wykonują, gdy ich kąciki się unoszą – o uśmiechu.

bDgRLykB

Ile razy czuliście, że powinnyście/powinniście? Uśmiechnąć się, żeby ktoś Was dobrze odebrał. Uśmiechnąć się, żeby wszyscy myśleli, że jest w porządku. Pozytywne nastawienie, czy inne takie.

"Jak się uśmiechniesz, to na pewno zrobi Ci się lepiej". "Smutno Ci? Uśmiechaj się do siebie, będzie dobrze". "Z taką twarzą, to nikogo nie znajdziesz, uśmiechnij się, będziesz bardziej znośna/znośny"

Grunt to zrobić dobrą minę do złej gry. Żeby wszyscy byli zadowoleni. W końcu tak jest łatwiej, tego nas nauczyli.

bDgRLykD

Przykładowo, grzeczna dziewczynka musi się uśmiechać. Uśmiech jest integralną częścią każdej kobiety. Tak jak brak łez jest kluczowym elementem męskości. To jedne z najgorszych schematów, które wciąż żyją w naszej świadomości. W końcu to chyba nie przypadek, że w słowie bitch face nie ma męskiego pierwiastka, prawda?

Jak nas odbierają, gdy przestajemy się uśmiechać? Zaraz pytania, czy wszystko w porządku, czy nic nas nie ugryzło i dlaczego znowu się tak złościmy. A może po prostu czujemy się normalnie? Ani dobrze, ani źle. Dlaczego uśmiech stał się integralną częścią naszej twarzy?

Zdjęcia. Na zdjęciach też najlepiej być uśmiechniętym_ą. Widzieliście kiedyś okładkę czasopisma, na którym model_ka byłby/byłaby smutna? Ja też jeszcze nie.

bDgRLykJ

Opresja dobrego nastroju. Tak bym to nazwała. A wiecie, czego najbardziej nie lubi smutek? Udawania. Udawania tego, że nie istnieje. Wtedy tylko rośnie. W końcu skoro go nie ma, nie możemy o nim porozmawiać, nie możemy go zrozumieć, a zatem nie wiemy, jak mu zaradzić.

Smutek nie jest ani medialny, ani ładny, ale jest. Istnieje. I jeśli będziemy udawać, że jest inaczej, jeśli będziemy go przykrywali uśmiechem, nigdy nie zrozumiemy, nie dostrzeżemy tego, że nie jest tak zły, tak straszny, że jest uczuciem jak każde inne.

Smutek też może przynieść nam coś dobrego. Możemy się czegoś o sobie dzięki niemu dowiedzieć, a to jedna z najcenniejszych rzeczy. Najważniejsze to zaopiekować się nim. Zrozumieć. A wymuszony uśmiech w niczym nam nie pomoże. Tylko sprawi, że gdy już nikt nie będzie patrzył, poczujemy się jeszcze gorzej. Udawanie jest męczące. Bardzo męczące.

bDgRLykK

Brooklińska ilustratorka i muralistka Tatyana Falalizedeh też była zmęczona. Dlatego stworzyła street-artowy projekt "Przestań mówić kobietom, by się uśmiechnęły". Akcja miała zwrócić uwagę na to, że takie komentarze są elementem molestowania w przestrzeni publicznej.

Stop Telling Women To Smile

Zastanawiacie się może, po co był ten cały wstęp o twarzy i jej częściach. Żeby pokazać, że uśmiech i usta są tylko jej fragmentem, po którym najszybciej i najłatwiej można się domyślić, co czuje dana osoba. Z tym że "domyślić się" i "fragment" to kluczowe słowa. Nie znamy całej historii. Nie wiemy, co czuje dana osoba.

Uśmiech można przetłumaczyć na milion słów i emocji. Może oznaczać, że jesteśmy szczęśliwi – to najprostszy wniosek. Może też jednak oznaczać, że bardzo nas coś boli, ale nie chcemy tego pokazać. Uśmiech można przetłumaczyć na ból – ukryty ból. Wiecie, że osoby z depresją też się uśmiechają?

I nie chcę przez to oczywiście powiedzieć, że każdy teraz powinien przestać się uśmiechać. Nie, to bardzo dobre, piękne uczucie – radość – ale tylko wtedy, gdy jest szczera. Uśmiech nie powinien być uniformem, który wkładamy jak ubranie, nie powinien niczego maskować ani ukrywać.

bDgRLykL

Dobrze by było, gdyby po prostu był. Wtedy, gdy naprawdę mamy na niego ochotę, a nie gdy ktoś mówi nam: "Uśmiechnij się".

Ja mówię: uśmiechaj się, gdy masz na to ochotę. Płacz, gdy masz na to ochotę. Pozwól sobie na odczuwanie. Wszystkich uczuć.

Komentarze (0)
arrow
Idealne napoje na chłodne wieczory. 6 przepisów nie tylko dla jesieniar