Wiktor Stribog kontra InPost

Wiktor Stribog ma dramę z InPostem. Poszło o "Krainę Grzybów"

Źródło zdjęć: © Michał Beim / Wikipedia - Michał Beim - CC BY-SA 4.0
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,20.01.2023 06:00

Twórca treści internetowych Wiktor Stribog zarzucił firmie InPost i agencji Open Gate wykorzystanie jego prac bez zgody. Marka wypuściła reklamę, która była utrzymana w stylu uniwersum "Krainy Grzybów". Sporna grafika zniknęła, niesmak pozostał.

Wiktor Stribog jest jedną z ważniejszych postaci w historii polskiego internetu. Artysta jest autorem uniwersum artystycznego "Kraina Grzybów". W ramach tego świata powstał serial internetowy "Poradnik uśmiechu", który swego czasu był jedną z największych zagadek YouTube'a. Bohaterką serii jest kilkunastoletnia dziewczynka Agatka.

18 stycznia Stribog udostępnił w mediach społecznościowych screenshot z profilu InPostu na Facebooku. Marka wypuściła reklamę, która nawiązuje do stylistyki "Krainy Grzybów". Artysta wyraził zdumienie zachowaniem firmy, bo nie wyraził zgody na wykorzystanie swoich dzieł w celach komercyjnych.

Poradnik Uśmiechu 1 - Jak skutecznie jabłko

"Kraina Grzybów" w reklamie InPostu

"Firma zdecydowała się na promowanie swoich produktów w oparciu o moją twórczość bez mojej zgody i pozwolenia. Reklama została usunięta, po tym jak poinformowałem o sytuacji compliance officer" - zakomunikował Stribog na Instagramie.

InPost w korespondencji mailowej z artystą miał stwierdzić, że sporna treść jest "po prostu memem" oraz "została wyświetlona w ograniczonym zasięgu w ramach kilkugodzinnego testu reklamowego i nie jest wykorzystywana marketingowo". Stribog nie przyjął takiego wyjaśnienia. Warto dodać, że reklama zniknęła z profilu firmy.

InPost jest obsługiwany przez agencję Open Gate. Jej przedstawiciele przeprosili internetowego twórcę i zaproponowali mu "bliżej nieokreśloną ofertę współpracy".

Marketing zbieracko-łowiecki

"Zabawne, że z jednej strony mają kupę kasy do wywalenia na konkursy, a potem i tak kradną pomysły z internetu. Złapani za rękę, oferują współpracę. To jakiś nowy sposób na rekrutację? Może oni tam w ogóle kreatywnych nie mają, tylko gromadzą pomysły trybem zbieracko-łowieckim" - napisał Stribog. "Reklamy już nie ma, smród pozostał" - podsumował sprawę artysta.

trwa ładowanie posta...
Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 0
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 1
  • emoji smutek - liczba głosów: 4
  • emoji złość - liczba głosów: 1
  • emoji kupka - liczba głosów: 1
Panna Migotka,zgłoś
Al to juz nie mozna oczu wycietych z innego zdjecia przykleic do twarzy?
Odpowiedz
1Zgadzam się0Nie zgadzam się
Z branży,zgłoś
Bardzo niestosowne zachowanie agencji. Brak profesjonalizmu, brak kompetencji kreatywnych. Może jeszcze sprawdzić co na innych kanałach sm ta agencja publikuje? Od kogo jeszcze czerpie nazywając to testami?
Odpowiedz
2Zgadzam się1Nie zgadzam się
zachowanie "artysty" słabe, jak i grzyby
Odpowiedz
2Zgadzam się3Nie zgadzam się