UW reaguje w sprawie Oskara Szafarowicza

Studenci chcą wyrzucenia Szafarowicza z UW. Uczelnia reaguje

Źródło zdjęć: © Vibez.pl / Pixabay, TikTok
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,07.03.2023 10:15

Władze Uniwersytetu Warszawskiego wystosowały list do społeczności akademickiej. To reakcja na petycję studentów, którzy domagają się wyrzucenia z uczelni Oskara Szafarowicza. Działacz PiS jest autorem wpisów dotyczących posłanki KO Magdaleny Filiks i jej tragicznie zmarłego syna.

Posłanka KO Magdalena Filiks poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych o śmierci swojego syna Mikołaja. 8 marca chłopiec obchodziłby 16. urodziny. Jak ustalił portal wiadomosci.wp.pl, postępowanie w sprawie śmierci syna polityczki prowadzi Prokuratura Okręgowa w Szczecinie.

Śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 151 Kodeksu karnego, czyli "doprowadzenia do samobójstwa". Przewiduje on, że kto "namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie", podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

trwa ładowanie posta...

Śmierć syna posłanki Magdaleny Filiks

Do mediów wyciekły nieoficjalne informacje, że nastolatek był wykorzystywany seksualnie przez skazanego za pedofilię byłego działacza PO. Informację na temat tożsamości ofiary ujawnił w artykule z grudnia 2022 r. Tomasz Duklanowski z publicznego Radia Szczecin. Dziennikarz nie wskazał wprost personaliów, ale podkreślił, że chodzi o syna znanej w regionie posłanki.

Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Jedną z osób, która wówczas ją skomentowała, był Oskar Szafarowicz. To 22-letni działacz Forum Młodych PiS, który jest współtwórcą kanału na TikToku "Okiem Młodych". Profil nieustannie i bezkrytycznie wychwala polityków partii rządzącej. Działacz miał zarzucać posłance Magdalenie Filiks, że w imię interesów partyjnych zataiła sprawę pedofilii.

trwa ładowanie posta...

Petycja o usunięcie Oskara Szafarowicza z Uniwersytetu Warszawskiego

Szafarowicz studiuje na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Daria Brzezicka, studentka prawa na UW i rzeczniczka Unii Europejskich Demokratów, wystosowała listy do władz uczelni. Domaga się w nim usunięcia Szafarowicza z akademickiej społeczności. Pod petycją podpisało się ponad 22 tys. osób.

W treści petycji czytamy, że syn posłanki Filiks padł ofiarą publicznego hejtu, który "został spowodowany ujawnieniem przez media publiczne treści procesu w sprawie pedofilii". Brzezicka pisze, że jednym z inicjatorów nagonki był Oskar Szafarowicz.

trwa ładowanie posta...

Uniwersytet Warszawski reaguje na petycję

Uczelnia opublikowała list zaadresowany do społeczności akademickiej UW: "Szanowni Państwo, śmierć każdego człowieka jest bolesnym przeżyciem, ale śmierć człowieka młodego u progu życia jest traumą ogromną. I taką właśnie tragedią jest odejście Mikołaja. Rodzinie i Najbliższym składamy wyrazy najgłębszego współczucia" - czytamy w pierwszej części listu.

"W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami dotyczącymi udziału studentów UW w przekazywaniu treści sprzecznych z obowiązującym porządkiem prawnym, etycznym i moralnym oraz szerzeniem mowy nienawiści w mediach społecznościowych, podjęliśmy 4 marca stosowne kroki dla wyjaśnienia tej sprawy, zgodnie z procedurami obowiązującymi na Uniwersytecie Warszawskim" - piszą władze UW.

Oskar Szafarowicz: To nagonka

Szafarowicz odniósł się do zarzutów stawianych mu przez część studentów UW: "Chcą wyrzucić mnie z uczelni, bo - w domyśle - nie boję się manifestować swoich prawicowych poglądów, stawać po stronie PiS-u. Nie chcę używać dużych porównań, ale to mechanizmy, które na Uniwersytecie Warszawskim się pojawiały: getto ławkowe, numerus clausus - wykluczanie ludzi za poglądy" - przekazał serwisowi niezalezna.pl.

Dzieje się perfidna nagonka. Rozumiem pewne mechanizmy, które zostały uruchomione. To zorganizowany hejt. Metody, jakich się używa, dla mnie są niepojęte. To klasyczne groźby karalne - straszenie, życzenie śmierci.

- Oskar Szafarowicz (niezalezna.pl)
trwa ładowanie posta...
Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 1
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 1
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 3
Adam,zgłoś
Chłopak miał slaba psychikę. Tu błąd popełnili rodzice. Źle oceniali sytuację. Byli najbliżej a nie pomogli. Wydaje się że ich wina jest największą Może problem ich przerósł ɓo nie mieli czasu na wychowanie syna.
Odpowiedz
2Zgadzam się10Nie zgadzam się
Pola,zgłoś
Ale jak teraz w tak ohydny sposób on jest hejtowany to już ok. Tamto dziecko nie wiadomo z jakich przyczyn popełniło samobójstwo. Strasznie przykre, ale po tym co go spotkało może nie dostał wystarczającej pomocy. Jak można życzyć śmierci młodemu człowiekowi, który tylko wyraził swoje zdanie. Straszni są co niektórzy ludzie. Którzy za niby "hejt" sami hejtują
Odpowiedz
4Zgadzam się15Nie zgadzam się
Wyrzucanie za poglądy z uniwersytetow i wolne wyrażanie opini.Ale to już było. Niestety wraca. A może tylko teraz wyłazi.... Bo na UW dalej resortowe dzieci. Sama tego doświadczylam rozmawiając z niektórymi "oświeconymi profesorami" i poranionymi dzieciakami, którzy często nie wiedzą za czym protestują. Od poziom uczelni.
Odpowiedz
7Zgadzam się14Nie zgadzam się
Zobacz komentarze: 4