"Freak Night", Zbigniew Stonoga założył federację freak fightową

"Freak Night". Zbigniew Stonoga twórcą nowej gali walki fight freaków

Źródło zdjęć: © Kolaż: Vibez, Twitter, YouTube
Oliwier NytkoOliwier Nytko,13.12.2022 13:00

"Freak Night" to gala freak fightów, za którą ma odpowiadać Zbigniew Stonoga. Kontrowersyjny sygnalista twierdzi, że będzie to gala inna niż wszystkie. Na jego imprezie promowany ma być sport, walki nie będą zarezerwowane dla influencerów. Problem w tym, że cykl Stonogi może się zaraz powtórzyć. Sąd Okręgowy w Łodzi bada sprawę, w której Stonodzie postawiono łącznie 186 zarzutów. O co w tym chodzi?

Sylwetki Zbigniewa Stonogi nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest to memiczna, kontrowersyjna i nierzadko grzejąca podłogę celi jednostka, która zdaje się być ukochaną postacią dla internautów przez to w jaki sposób pozwala sobie na wyzywanie polityków PiS-u, czy ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.

Kim jest Zbigniew Stonoga?

Stonoga to polski przedsiębiorca, który od lat angażuje się w dyskurs polityczny i   działalność charytatywną, choć i wokół tej narosło sporo kontrowersji. Przedstawia się jako dziennikarz obywatelski. Swojego czasu wydawał własną gazetę, komentował aktualne wydarzenia w internecie, nagrywał nawet piosenki. Miał problemy z prawem. Obecnie Stonoga z wolnej stopy odpowiada przed Sądem Okręgowym w Łodzi. W akcie oskarżenia skierowanym przez Prokuraturę Okręgową w Kielcach znalazło się aż 186 zarzutów. To m.in. zarzut publicznego znieważenia prezydenta RP, znieważenia funkcjonariusza publicznego.

"Freak Night", czyli gala Zbigniewa Stonogi

W kuluarach mówiło się o tym, że zaraz ma pojawić się nowa federacja sztuk walki typu freak fight. Prze myśl nam to nie przeszło, ale wiemy już, że patronem i włodarzem tejże nowej federacji jest właśnie Stonoga, który chciał wcześniej "zdelegalizować freak fighty".

trwa ładowanie posta...

Pojawił się nawet pierwszy zwiastun imprezy. Wygląda generycznie, jakby został stworzony przez sztuczną inteligencję:

trwa ładowanie posta...

Niestety nie mogło tutaj zabraknąć Szalonego Reportera, który walczył z Murańskimi w Fame MMA, aby potem pójść do High League, gdzie zaraz zawalczy "Stary Muran".

Stonoga o MMA: "Czas, aby pozbyć się tego niedobrego plebsu"

Zbigniew Stonoga udzielił wywiadu "Najlepszej Polskiej Dziennikarce". Nakreślił czym kieruje się w tworzeniu nowej federacji. Mówi, że chce "pozbyć się plebsu" z ogólnie definiowanej sceny polskich walk freak fightowych. Chce też pokazać, że sport "wygląda zupełnie inaczej":

- Myślę, że głównie na to będę stawiał w swojej federacji, żeby sport był sportem. Kiedy będzie czas na dowcip, na uśmiech, to i owszem. Natomiast nie za wszelką cenę, nie takie pato - opowiada bohater klipu "Patoreakcji".

Stonoga wskazuje też w wywiadzie, że - według niego - taka "patologia" znana z freak fightów "chyba się przestała podobać ludziom" oraz przestała "przyjmować się na rynku".

Zbigniew Stonoga i "Freak Night" bez influencerów

Największe zaskoczenie i różnica pomiędzy działającymi dziś w Polsce federacjami freak fightów, a tym, co proponuje Stonoga, to brak znanych twarzy w ringu. Stonoga zaznaczył, że influencerzy nie pojawią się w federacji. A zamiast nich bić się będą "osoby z biedniejszych domów":

- Chcę zrobić coś dla ludzi na dole, dla ludzi, którzy nie mają startu zapewnionego, którzy pochodzą z gorszych, biedniejszych domów. Chciałbym zrobić coś dla młodzieży, dla ludzi młodych, żeby oni mogli bez jakichś wielkich pleców i koneksji pokazać się szerszej publiczności i myślę, że to będzie start dla niejednego młodego człowieka [...] Jest to federacja nastawiona na ludzi znikąd, na ludzi, którzy są bez bez możliwości - przekazał Stonoga.

Stonoga patrzy w przyszłość, zapowiadając co najmniej "kilka gal". Jednym ze sloganów zdaje się "otwartość na wszystko i wszystkich bez ograniczeń". Zapowiedziana została także "wielka tajemnica", która za kilka dni ujrzy światło dzienne:

- Jest pewna tajemnica, której absolutnie nikt się nie spodziewa. Nikt nie zakłada nawet takiej hipotezy, ale już za kilka dni Polska dowie się o tej federacji dużo, dużo, dużo więcej. Myślę, że będzie to nie lada niespodzianka - tajemniczo zapowiada Stonoga.

Polityczno-krzyczący influencer zapowiedział, że będzie to "nieprawdopodobne salto w tył". A jak dla mnie, to brzmi jak spadnięcie z rowerka.

OFICJALNIE! ZBIGNIEW STONOGA ZAKŁADA FEDERACJĘ! JAKI MA PLAN?

Czy to powtórka "cyklu życia Stonogi"?

Dla przypomnienia, tzw. cykl Stonogi. To zjawisko opisujące cykliczność życiorysu Stonogi. Wygląda on mniej więcej tak:

  1. Stonoga wychodzi z zakładu karnego;
  2. Rozpoczyna zbiórkę/akcję, która ma zapewnić mu możliwość na dalsze działanie;
  3. Atencja spada;
  4. Stonoga wyzywa Ziobrę;
  5. Wyzywa Kaczyńskiego, PiS i innych polityków;
  6. Zostaje aresztowany;
  7. Trafia do więzienia.

Bonusowy podpunkt znajduje się pomiędzy 1. a 7., to sytuacja, gdy trafiają do nas informacje o stanie Stonogi z więzienia.

trwa ładowanie posta...

W ubiegłego roku dowiedzieliśmy się, że rozpoczął się proces Zbigniewa Stonogi. W akcie oskarżenia znalazło się "zaledwie" 186 zarzutów, w tym m.in. zarzut publicznego znieważenia prezydenta RP czy funkcjonariusza publicznego. Proces nadal trwa przed łódzkim sądem okręgowym, a Stonoga odpowiada z wolnej stopy, czyli pozostając na wolności, a nie z aresztu śledczego.

Tak publiczna akcja, jaką ma być "Freak Night" na pewno przyniesie Stonodze sporo atencji. A czy przyniesie także przyśpieszenie postępowania?

Niedawno dostaliśmy już jedną "galę" influencerów, która została zawieszona na dzień przed pierwszym wydarzeniem. Ach, Casino Star było piękną katastrofą.

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 2
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 0