Berlin wprowadził jadalne bilety z konopiami w komunikacji miejskiej. Wszystko przez święta
Jadalne bilety z konopiami w Niemczech mają łagodzić stres podróżnych.
Mielibyście ochotę na trochę konopi, zupełnie za darmo w komunikacji miejskiej? To musicie szybko przenieść się do Niemiec. Tamtejszy przewoźnik BVG w niecodzienny sposób postanowił trochę pomóc mieszkańcom na święta.
Podobne
- Tinder wprowadza opcję randek w ciemno. Wszystko przez gen Z
- Polexit: co młodzi REALNIE mogliby stracić po wyjściu Polski z Unii Europejskiej?
- Produkcja marihuany w Polsce wreszcie legalna (tak trochę). Andrzej Duda podpisał nowelizację przepisów
- Wydałem 170 złotych na 1 klasę Pendolino. Czy było warto? 😲
- Jak kupić bilety na drugą trasę koncertową Genzie? Ceny z kosmosu
Przedświąteczne przygotowania bywają stresujące i wszyscy dobrze o tym wiemy. Gdybyście jednak gdzieś miedzy kupowaniem prezentów i barszczu w proszku potrzebowali odsapnąć, to niemiecki przewoźnik zafunduje wam chwilę relaksu dzięki konopiom.
Konopie w komunikacji miejskiej
Stres mają niwelować… jednodniowe bilety. Wykonane są z jadalnego papieru, który nasączony jest kilkoma kropelkami olejku konopnego (na każdym mają znajdować się maksymalnie trzy krople olejku).
Spokojnie, nie ma w nim substancji uzależniających, bilety są legalne i nieszkodliwe. Ważne: bilecik jemy oczywiście po wyjściu z komunikacji miejskiej - inaczej może nam grozić kara za jego brak.
"Olej konopny jest w 100 procentach wegetariański, a także stanowi doskonały sos do sałatek".
Nikt nie namawia do spożywania narkotyków
Firma znana jest z takich niekonwencjonalnych akcji. Trzy lata temu można było kupić buty Adidas, które pełniły funkcję rocznego biletu. Tym razem zdecydowanie postawiono na bardziej uniwersalne rozwiązanie.
Może jeszcze drobne sprostowanie - akcja nie ma niczego wspólnego z niedawnymi doniesieniami mówiącymi o tym, że niemiecki rząd zgodził się na rekreacyjną legalizację marihuany. To tylko wsparcie dla przemęczonych i zestresowanych świętami ludzi. Nikt nie namawia ludzi do spożywania alkoholu i narkotyków w pojazdach publicznych.
Źródło: https://nypost.com
Popularne
- Co zapamiętamy z Vibez Creators Awards 2025? Najlepsze momenty gali
- Patec atakuje ostatni szczyt z Krony Ziemi. Dlaczego Elbrus jest tak problematyczny?
- Zasięgi to nie wszystko. Dziś influencerzy budują imperia
- Kolacja z Natsu wystawiona na licytację. Pieniądze pójdą na szczytny cel
- Dlaczego myślę, że BAZA wygra milion złotych? Sory FAZA, dobry start to nie wszystko [OPINIA]
- Wersow, Andziaks czy Makówka? Oceniamy 1. tydzień vlogmasów
- Skrywała upiorny sekret. "To: Witajcie w Derry", recenzja 6. odcinka
- Zakpił z Muska i Zuckerberga? "Regular Animals" podzieliły świat sztuki
- Influcenter przyciągnie tłumy? Nowy stacjonarny sklep Ekipy





