Aktywiści Animal Rebellion przeprowadzili performance w Poznaniu

Aktywiści rozlali krew na poznańskim rynku. Powód skłania do namysłu

Źródło zdjęć: © Materiały prasowe / Materiały prasowe
Weronika Paliczka,
01.03.2024 12:15

Aktywiści grupy Animal Rebellion zorganizowali performance artystyczny. Działacze na rzecz zwierząt mają dość bezczynności polityków. Widzowie performance'u mogli na własne oczy przekonać się, co Animal Rebellion sądzi o najważniejszych polskich politykach.

29 lutego na starym rynku w Poznaniu aktywiści i aktywistki Animal Rebellion przedstawili, jak ich zdaniem wyglądają spotkania polityków najwyższego szczebla. Aby jak najlepiej odwzorować spotkania obecnego rządu, działacze założyli maski czterech najbardziej wpływowych polskich polityków: Donalda Tuska, Roberta Biedronia, Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Szymona Hołowni.

"Politycy" mieli na sobie garnitury, a przed sobą - sztuczną krew, którą rozlewali po płycie rynku. Krew miała symbolizować zarówno tę należącą do zwierząt, do planety, ale także do ludzi, którzy są ignorowani przez rząd.

Aktywiści Animal Rebellion przeprowadzili performance w Poznaniu
Aktywiści Animal Rebellion przeprowadzili performance w Poznaniu (Materiały prasowe , Materiały prasowe)

Maski polityków i sztuczna krew

Podczas performansu "politycy" głośno rozmawiali o tym, co zwykle poruszane jest za zamkniętymi drzwiami. Z krwią na rękach dyskutowali o kolejnych rozwiązaniach mających na celu odsunięcie ekologów i rolników od głosu, jak nadal krzywdzić zwierzęta i co robić, aby utrzymać poparcie.

Kim są Animal Rebellion?

Aktywiści sami o sobie piszą: "Jesteśmy oddolnym ruchem działającym na rzecz zmian systemowych w zakresie hodowli zwierząt. Sprzeciwiamy się przemysłowej hodowli na gruncie ekologicznym, klimatycznym, etycznym i gospodarczym". Animal Rebellion mają konkretne postulaty skierowane do polityków. Są to:

"1. Mówcie prawdę! O hodowlach przemysłowych, ich wpływie na klimat, społeczeństwo, rolnictwo i zwierzęta.

 2. Działajcie teraz! Domagamy się natychmiastowych zmian i działań. Kryzys klimatyczny nie zaczeka, a zwierzęta cierpią tu i teraz.

 3. Ponad polityką! Zmiany muszą być wprowadzane demokratycznie poprzez formę paneli obywatelskich, w których osoby z różnych środowisk i grup społecznych mogłyby zadecydować o rozwiązaniach, po uprzednim przygotowaniu ich przez ekspertów".

Aktywiści Animal Rebellion w oświadczeniu prasowym tłumaczą powód swojego działania: "Hodowla przemysłowa negatywnie wpływa na bioróżnorodność i produkuje odpady wyniszczające środowisko, a 60 proc. emisji gazów cieplarnianych związanych z produkcją żywności wynika z produkcji mięs i innych produktów odzwierzęcych. Do tego dochodzi kwestia cierpienia zwierząt, trzymanie ich w klatkach, oddzielanie cieląt od matek w zbyt młodym wieku, okrucieństwo, które stosuje się przy uboju. W kwestii gospodarczej, 77 proc. ziem uprawnych na świecie jest zaangażowanych w hodowlę zwierząt, której produktem jest tylko 17 proc. globalnej produkcji żywności w przeliczeniu na kalorie. Rząd sprzyja centralizacji kapitału, a liczba małych gospodarstw maleje i wielkie farmy rosną".

Aktywiści Animal Rebellion przeprowadzili performance w Poznaniu
Aktywiści Animal Rebellion przeprowadzili performance w Poznaniu (Materiały prasowe , Materiały prasowe)

Czego chcą aktywiści Animal Rebellion? 

W materiałach dotyczących protestu Animal Rebellion napisali: "Chcemy radykalnych zmian systemu, jednocześnie zwracamy uwagę na dokonywanie tych zmian z troską o społeczności zaangażowane w problem. Dobro ludzi i zwierząt jest naszym priorytetem, dlatego proponujemy zmiany w obszarze, które będą wprowadzane razem z rolnikami a nie przeciwko nim. W praktyce wielkie, przemysłowe hodowle krzywdzą nas wszystkich - zwykłych ludzi, ponieważ niszczą klimat, co dotyka każdego z nas, zwierzęta, ponieważ trzymają je w niehumanitarnych, drastycznych warunkach i zabijają, małych rolników, ponieważ zabierają im możliwość utrzymania się przez zagrabianie ziem, chłonięcie rządowych dotacji i monopolizowanie rynku. Stąd właśnie symbolicznie przelana krew".

Aktywiści Animal Rebellion przeprowadzili performance w Poznaniu
Aktywiści Animal Rebellion przeprowadzili performance w Poznaniu (Materiały prasowe , Materiały prasowe)
Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 25
  • emoji ogień - liczba głosów: 1
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 78
  • emoji smutek - liczba głosów: 4
  • emoji złość - liczba głosów: 12
  • emoji kupka - liczba głosów: 40
Xenon,zgłoś
Czy może mi ktoś wytłumaczyć aktywistyczne rozdwojenie jaźni? W punkcie 3. swojego "manifestu" stwierdzają, że zmiany muszą być przeprowadzone w sposób demokratyczny... A w pozostałych, że natychmiast i nie oglądając się na nikogo 😂😂😂. Nie wiem jak "aktywiści" rozumieją demokrację, ale o ile pamiętam ze szkoły to chyba rządy większości są😉. No, chyba że "aktywizm" jako byt nadrzędny i absolutny stoi ponad demokracją😂😂😂
Odpowiedz
11Zgadzam się1Nie zgadzam się
Łukasz,zgłoś
A czy ci ekoterroryści wiedzą co produkuje najwięcej CO2 na świecie ?? Morza i oceany ..... wypompować i osuszyć :D
Odpowiedz
15Zgadzam się5Nie zgadzam się
Magda,zgłoś
Powinni to teraz sprzątać szczotecxkami do zębów to by im się odechciało
Odpowiedz
29Zgadzam się7Nie zgadzam się
Zobacz komentarze: 37