ludzie
Kanye West NIE CHCE, żeby jego dzieci były na TikToku
Morawiecki i e-sport

Morawiecki chce odciągnąć dzieci od ekranów. Poprzez e-sport...

Źródło zdjęć: © Twitter.com, Canva
Oliwier NytkoOliwier Nytko,13.01.2022 10:50

Mateusz Morawiecki wypowiedział się o e-sporcie. Tylko coś nie wyszło. Według naszego premiera e-sport to sport… tylko taki "e". A może rząd chce wprowadzić obowiązkowe granie w szkołach?

bFfakcRf

Kiedyś temat grania oraz gier komputerowych był demonizowany. Ile razy w przeszłości usłyszeliście, że "gry uczą małe dzieci zabijania" czy "w GTA IV chodzi o rozjeżdżanie staruszek"? Ach, na pewno z kilka razy.

Ale oto premier Mateusz Morawiecki w czwartek, kilka minut po północy, wypowiedział się na temat e-sportu… I coś nie pykło. Podczas wotum nieufności wobec ministra sportu podniesiony został temat elektronicznych rozgrywek.

Morawiecki o e-sporcie

Premier Morawiecki wypowiedział się o nowym projekcie, który "ma odciągnąć dzieci od monitorów". Tylko użył kompletnie złego określenia:

bFfakcRh

Zarzut, który tu się pojawił, ważny, bo wiążący się ze zdrowiem, zdrowiem psychicznym, zdrowiem fizycznym dzieci i młodzieży, czyli e-sport. Szanowni Państwo przez e-sport chcemy dzieci wyciągać z domu.

Nie chcemy tylko, żeby one tam były przed tym komputerem bez programów państwowych, samorządowych, ale specjaliści podpowiadają nam właśnie taką ścieżkę. Bądźcie tam po to, aby wyciągać dzieci sprzed ekranów, monitorów, telewizorów, komputerów na boiska, do hal sportowych.

E-sport to gry komputerowe

E-sport to, według słownika Cambrige, aktywność polegająca na graniu w gry komputerowe przeciwko innym ludziom w Internecie, często za pieniądze, i często obserwowana przez innych ludzi korzystających z Internetu, czasami na specjalnie zorganizowanych imprezach.

bFfakcRj

Zaznaczę: e-sport to granie w gry na ekranie komputera czy telewizora. Granie na boisku w koszykówkę czy piłkę nożną to sport. E-sport zalicza się do sportu, ale prawdopodobnie premier Morawiecki nie zrozumiał tego zbyt dobrze - i wyszedł taki kwiatek.

Jaki sens miała jego wypowiedź? Powstanie jakiś program, który będzie miał na celu wyciągnięcie młodzieży na boisko. Czy określeniem tego mianem "e-sportu" przekreśliło jego rzetelność? Troszeczkę.

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Tromba z "Ekipy" w ogniu krytyki za ostatni film. "Próbuje wyglądać jak gangster, a zachowuje się jak 6-latek"