Mata wydał polityczny manifest

Mata kpi z Tuska. "Nie ma tak łatwo"

Źródło zdjęć: © Instagram
Maja Kozłowska,
29.12.2023 15:45

Mata nieoczekiwanie wydał EP-kę "2038: WARSZAWA". Na minialbumie miesza style i wygłasza swój polityczny manifest.

Mata zrobił to, na co mogą pozwolić sobie tylko najwięksi gracze na rynku. Wydał album bez żadnej zajawki, bez singla czy bez promocji. "2038: WARSZAWA" to co prawda raptem cztery piosenki i lekko ponad 14 minut muzyki, ale dzisiejsze czasy wymagają polubienia się z algorytmami. Pod względem czysto marketingowym, każdy z numerów, które trafiły na EP-kę, mógłby (powinien) być singlem.

Mata wydał polityczny manifest
Mata wydał polityczny manifest (Instagram)

Równo w Wigilię Mata wrzucił na TikToka ekipy Gombao33 urywek nowej piosenki. Bez kontekstu, bez opisu - film wygenerował ok. 370 tys. wyświetleń. 29 o północy ukazała się cała EP-ka "2038: WARSZAWA", którą otwiera ten właśnie numer, teraz już w pełnej krasie i z dumnie brzmiącym tytułem "W KRAJU SCHABOWYCH KOTLETÓW". Definitywnie to najciekawszy utwór na albumie, chociaż i w pozostałych dzieje się dużo więcej niż na całej płycie Matczaka "<33". Wersy o Łonie, który odmówił mu featu, na pewno pobudzą środowisko. Znając życie, propsy pewnie polecą tu dla szczecinianina.

Mata uderzył w Tuska i Kaczyńskiego

Cztery numery na EP-ce Maty spokojnie można by zaklasyfikować jako jeden 15-minutowy utwór. Pod koniec robi się naprawdę tłusto, jeśli tylko wierzyć jego słowom. Mata, który działa w celu depenalizacji marihuany, wyznał na tracku "DZIEŃ ŚWIRA (outro)", że KO zaprosiła go na rozmowę dotyczącą legalizacji konopi. Podkreślił, że było to krótko przed wyborami i że nie zamierzał się skusić.

Koalicja się podlizać chciała nastolatkom
Zaprosili mnie pogadać, co by można z trawką zdziałać
Dwa dni przed wyborami
Nie ma tak łatwo

- zarapował Mata.

Dalej dodał, że tak samo, jak Jarosława Kaczyńskiego, zamierza krytykować Donalda Tuska. Tym samym jasno wybrzmiało, że nie chce być łączony z żadną partią polityczną i zatrzymać się w miejscu, w którym może swobodnie krytykować każdą władzę.

Skończyłoby się tylko fotką i kolejną łatką.
A ja będę jechał z Tuskiem, jak jechałem z Kaczką.

Mata wyznał też, że miał nagrywać polityczną płytę, która odzwierciedlałaby ideę ośmiu gwiazdek. Zostały mu po tym notatki na iPhonie, bo "na szczęście poszli sobie". Nieco pesymistyczny wydźwięk pozostawia po sobie refleksja rapera, że może jednak nie warto usuwać tych myśli - może się przydadzą, najwyżej trzeba będzie je trochę pozmieniać.

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 0
  • emoji ogień - liczba głosów: 4
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 1
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 2