Ks. Dariusz Oko krytykuje projekt Katarzyny Kotuli

Ksiądz grzmi o rządowym projekcie. "Bój z totalitarną ideologią"

Źródło zdjęć: © YouTube: EWTN Polska / YouTube: EWTN Polska
Weronika Paliczka,
09.02.2024 16:00

Ministra równości Katarzyna Kotula ogłosiła prace nad wprowadzeniem pojęcia "mowy nienawiści" do Kodeksu karnego. Nie wszystkim pomysł się podoba. Sprawę skomentował ks. prof. Dariusz Oko.

Ministra ds. równości Katarzyna Kotula zapowiedziała prace nad zmianą systemu karnego. Politycy Lewicy chcą wprowadzić pojęcie "mowy nienawiści", czyli przestępstwa wymierzonego w orientację czy tożsamość. Dzięki zmianie każdy przejaw nienawiści wobec mniejszości seksualnych byłby ścigany z urzędu. Anna-Maria Żukowska, przewodnicząca klubu Lewicy, wyjaśniła podczas posiedzenia Sejmu: - Każdy, kto jak np. prezydent Andrzej Duda powie, że LGBT to nie ludzie, tylko ideologia, będzie musiał odpowiedzieć za swoje słowa.

Zmiany w prawie mają zadbać o mniejszości w Polsce

Dotychczas każdy, kto doświadczał mowy nienawiści, mógł złożyć w sądzie sprawę z powództwa cywilnego. Wymagało to jednak nakładu czasu oraz funduszy. Wprowadzenie zmian w systemie prawnym zdjęłoby z ofiar konieczność walki o swoje dobre imię. Zamiast nich w sprawę angażowaliby się policjanci i służby sądowe, jak dzieje się w przypadku innych przestępstw ściganych z urzędu.

O wprowadzeniu mowy nienawiści do Kodeksu karnego zapewniały m.in. posłanka Aleksandra Gajewska czy sekretarka stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Katarzyna Lubnauer. Rozwiązanie to nie podoba się duchownym oraz politykom prawicy.

Ksiądz Dariusz Oko krytykuje propozycję Katarzyny Kotuli

W sprawie wypowiedział się ks. prof. Dariusz Oko, znany ze swoich homofobicznych wypowiedzi. Duchowny w 2021 r. został skazany przez niemiecki sąd w Kolonii na karę grzywny 4800 euro lub 120 dni aresztu za podżeganie do nienawiści w stosunku do osób homoseksualnych. Oko napisał tekst, który ukazał się na łamach czasopisma "Theologisches".

W publikacji duchowny opisuje praktyki wewnątrzkościelnej, zorganizowanej grupy przestępczej. Oko sugerował, że grupa ta oddawała się aktom homoseksualnym. Ostatecznie jednak karę zamieniono na grzywnę w wysokości 3000 euro, która została przekazana na rzecz organizacji pomocowej wspierającej ofiary przestępstw i ich rodziny.

Ks. prof. Dariusz Oko krytykuje "genderyzm"

Ks. Dariusz Oko udzielił wywiadu portalowi "W Polityce", w którym przestrzega przeciwko wprowadzeniu mowy nienawiści do Kodeksu karnego. Duchowny tłumaczy, dlaczego jego zdaniem poruszany jest temat mowy nienawiści:

- Koalicję tworzą politycy także skrajnej lewicy, której niejako pseudo-religią jest gender. Jej zasady będę wprowadzać z fanatyzmem podobnym do fanatyzmu komunistów, podobny będzie tutaj mechanizm. Będzie się działo to, co dzieje się w innych krajach pod dyktando skrajnej, ateistycznej, bezbożnej lewicy. Najpierw wymyśla się absurdalną, ateistyczną ideologię, wcześniej "arcy-naukowy" komunizm, a teraz rzekomo "arcy-naukowy" genderyzm, z którego szczególnie kpią naukowcy choćby biologowie i logicy nazywający ją właśnie ideologią.

Oko przewiduje, jak będą wyglądać następne kroki rządu: - Następnie, gdy zdobędzie się władzę, stosuje się nie siłę prawa, ale prawo siły albo siłę bezprawia. Ogłasza się bezwzględny nakaz całkowitego poddania się tej absurdalnej ideologii, a każdy, kto się temu sprzeciwi ma trafić do więzienia i nie ma prawa się odezwać. Prześladuje się go, odbiera ludzką godność, poniża, opluwa, nazywa wtedy "zaplutym karłem reakcji", a teraz "homofobem".

Genderyzm, komuniści i inne "wymysły" Lewicy

Ks. Dariusz Oko przedstawił także własną definicję pojęcia "mowy nienawiści": - To będzie każde zdanie krytyki pod adresem tej ideologii, choćby było najbardziej uzasadnione. Czyli ich w ogóle nie wolno krytykować, jak komunistów, bo inaczej przerażająca kara - jak w czystym totalitaryzmie. My, Polacy, najbardziej ze wszystkich narodów doświadczaliśmy absurdu i zbrodniczości dwóch ateistycznych ideologii i dlatego jesteśmy szczególnie uodpornieni na kłamstwa i nagą przemoc kolejnej takiej ideologii - genderyzmu.

Duchowny radzi Kościołowi katolickiemu, jak powinien walczyć z pomysłem Katarzyny Kotuli: - Czeka nas kolejny ciężki bój z kolejną ateistyczną, totalitarną i absurdalną ideologią, kolejna wielka obrona najwyższych wartości, obrona godności ludzkiej. Musimy najbardziej bronić dzieci i młodzieży, które mają być zateizowane poprzez deprawację najbardziej wulgarną i prymitywną seksualizacją, co jest wielką, zorganizowaną zbrodnią na dzieciach, na człowieku i na całym społeczeństwie.

Duchowny zapowiada wojnę?

Ks. prof. Dariusz Oko porównuje wprowadzenie mowy nienawiści do wojny o wolność: -Przebieg i tymczasowe wyniki tej wojny cywilizacji nie jest z góry znany, jak zwykle to z wojnami bywa. Nasi przeciwnicy i oprawcy są bardzo mocni - liczebnie, politycznie, medialnie, finansowo oraz mają potężnych sojuszników za granicą. Ale my też mamy swoje atuty. Przede wszystkim najlepszy, najmocniejszy Kościół świata, Kościół męczenników, a nie pseudo-chrześcijan.

Oko porównuje walkę "z genderyzmem" do męczeństwa: - W tym Kościele są miliony ludzi i rodzin, które są gotowe być wierne prawdzie i dobru, Chrystusowi i człowiekowi, podobnie jak święta, męczeńska rodzina Ulmów, która tak bardzo przerasta wszelkich przestępczych ideologów. A przede wszystkim my jesteśmy po stronie Boga w obronie ludzkości przed ideologiami pisanymi pod dyktando różnych demonów śmiertelnie wrogich Stwórcy. A te demony na pewno w końcu przegrają tak, jak przegrali komuniści, choć panowali już nad jedną trzecią częścią świata i byli pewni, że opanuję też jego resztę.

Źródło: "W Polityce"

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 10
  • emoji ogień - liczba głosów: 1
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 16
  • emoji smutek - liczba głosów: 1
  • emoji złość - liczba głosów: 52
  • emoji kupka - liczba głosów: 8