influencerzy
Pasiek zapłacił fortunę za internet w telefonie. Jak to możliwe?
Stephanie Matto w szpitalu

Influencerka za często PIERDZIAŁA do słoików. Trafiła do szpitala z objawami ATAKU SERCA

Źródło zdjęć: © Instagram, Twitter.com
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,05.01.2022 14:06

Stephanie Matto zarobiła ponad 800 tys. złotych na sprzedaży swoich gazów zamkniętych w słoiku. Kobieta musiała zrezygnować z tej formy działalności, ponieważ jej organizm odmówił współpracy przy śmierdzącym procederze.

bGxAVwlL

Stephanie Matto wymyśliła oryginalny sposób na zarobienie fortuny. 31-letnia influencerka zaoferowała swoim fanom możliwość zakupienia kolekcji słoików, w których zamknięte są jej pierdnięcia. Stephanie, która jest uczestniczką programu "Wiza na miłość" ("90 Day Fiancé") i założycielką serwisu dla dorosłych Unfiltrd, twierdzi, że rozpoczęła komercyjną produkcję gazów, bo prosili ją o to fani.

Za jeden słoik z bąkami influencerki fani musieli zapłacić 1000 dolarów. Okazało się, że jest wielu koneserów tego typu zapachów. Stephanie zarobiła na sprzedaży swoich gazów 45 tys. dolarów w ciągu pierwszego tygodnia sprzedaży. W sumie dzięki projektowi, którym monetyzowała swoje wzdęcia, zarobiła 200 tys. dolarów.

trwa ładowanie posta...

Wzdęcia mogą doprowadzić do zawału?

Dlaczego Stephanie zakończyła sprzedaż gazów? Jej organizm nie wytrzymał szaleńczego tempa produkcji bąków.

Kobieta, aby zaspokoić popyt na swoje gazy, musiała wytwarzać 50 słoików z pierdami tygodniowo. Aby tego dokonać, zmieniła dietę, karmiąc się dużą ilością fasoli, jajek, lodów, koktajli proteinowych oraz białkiem w proszku.

bGxAVwlN

Radykalna zmiana nawyków żywieniowych odbiła się na zdrowiu influencerki. Kobieta trafiła do szpitala z ostrym bólem w klatce piersiowej, który, jak podejrzewała, był objawem zawału serca. Lekarze przebadali Stephanie i stwierdzili, że ból wywołała nietypowa dieta, której celem była produkcja gazów.

trwa ładowanie posta...

Traumatyczne wspomnienia po produkcji słoików z pierdami

- Czułam trudność w oddychaniu, kłucie w okolicach serca - powiedziała Stephanie. - Myślałam, że mam wylew i że to były moje ostatnie chwile życia. Chyba przesadziłam.

bGxAVwlP

Lekarze nakazali kobiecie powrót do normalnej diety, w związku z czym Stephanie musiała zakończyć swój śmierdzący biznes. Biorąc pod uwagę, że kobieta zarobiła na wzdęciach fortunę, bilans przygody z bąkami wyszedł dla niej dodatni. Jeśli nie udało wam się kupić słoików z pierdami, bo zwlekaliście z inwestycją do ostatniej chwili, to pewnie teraz żałujecie.

trwa ładowanie posta...

Źródło: New York Post/Huffington Post

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Megi,zgłoś
Padlam ze śmiechu
Odpowiedz
0
like
0
dislike
Komentarze (1)
arrow
Influencer wykorzystał dziecko do pracy. Zapłaci wysoką karę