Dania przygotowuje się na kryzys klimatyczny i stawia "ławki przyszłości". Potrafilibyście na nie wejść?
Dania postanowiła uświadomić swoim obywatelom, jak będzie wyglądała ich przyszłość. W Kopenhadze pojawiły się niezwykłe ławki, które pokazują, jak będzie wyglądał świat, jeśli nie zrobimy czegoś z kryzysem klimatycznym.
Kryzys klimatyczny to nie są żarty i wie o tym każdy, kto przeczytał raport IPCC. Zmiany widać już nawet w naszym codziennym życiu, więc jeśli nie zaczniemy efektywnie działać, nasza przyszłość, delikatnie mówiąc, nie będzie wyglądała najlepiej.
- Przez kryzys klimatyczny w Polsce będziemy chorować na malarię? Niepokojące badania
- W Hiszpanii powstają schrony klimatyczne. Świat sztukuje się na wojnę z temperaturami
- Polska wyschnięta na wiór. Ta mapa polskich rzek szokuje i smuci
- Raport IPCC nie przedstawia się najlepiej. Czy da się coś jeszcze jakoś zmienić?
- Billie Eilish i aktywiści klimatyczny na okładce "Vogue’a"
Dania dobrze o tym wie, dlatego postanowiła pokazać mieszkańcom Kopenhagi, jak w przyszłości będzie wyglądało ich miasto. Zrobiła to za pomocą… ławek.
"Ławki przyszłości" w Kopenhadze, na które trzeba się wdrapywać
Często mówi się o tym, że kryzys klimatyczny jest kryzysem wyobraźni. Nie jesteśmy w stanie po prostu wyobrazić sobie tego, jak w przyszłości będzie wyglądała nasza rzeczywistość, więc wolimy wypierać informacje dotyczące pogłębiających się zmian w naszym środowisku.
Dania dobrze zdaje sobie z tego sprawę, dlatego wystartowała z kampanią, która pozwala mieszkańcom Kopenhagi wyobrazić sobie przyszłość. Akcja "Nasza Ziemia - nasza odpowiedzialność" jest pozornie bardzo prosta. Opiera się na "ławkach przyszłości".
Niedawno 10 ławek w Kopenhadze zostało podniesionych o 1 metr. Wszystko po to, by Duńczycy mogli się przekonać, jak będzie wyglądała ich stolica, gdy przez kryzys klimatyczny podniesie się poziom wód. Ławki są ustawione w widocznych miejscach miasta tak, by każdy mógł zobaczyć, jaka czeka nas przyszłość.
Za akcją stoi duńska stacja telewizyjna "TV 2 Denmark", która przy tym projekcie współpracowała z władzami miasta. Na każdej ławce można znaleźć też taki wyjaśniający napis:
Powodzie staną się częścią naszego codziennego życia, chyba że zaczniemy robić coś dobrego z naszym klimatem. Zgodnie z najnowszym raportem klimatycznym ONZ, przewiduje się, że - jeśli globalne ocieplenie będzie się utrzymywać - poziom mórz wzrośnie o 1 metr przed 2100 rokiem.
Czemu Polska też powinna mieć takie ławki przyszłości?
Trzeba tu też dodać, że chyba o podobnej akcji powinny pomyśleć polskie, nadmorskie miasta. Nasza przyszłość przecież nie będzie różniła się od tej duńskiej i zdają sobie sprawę z tego wszyscy, którzy są świadomi tego, że nasze plaże już się kurczą i co roku trzeba dosypywać do nich piasek.
Gdybyście chcieli wiedzieć więcej o tej inicjatywie, to zapraszam do przeczytania reportażu Filipa Springera w magazynie "Pismo". Możecie też zerknąć pod hasztag #VoresJordVoresAnsvar i sprawdzić, jak radzą sobie wszystkie osoby, które próbują wdrapać się na "ławki przyszłości".
Źródło: nowthisnews.com
- Pracuje jako naga sprzątaczka. Mówi o najbrudniejszych klientach. Ile zarabia?
- NitroZyniak znów publikuje filmy. Wybrał otchłań internetu
- Kto wygrał "Twoje 5 Minut! 2"? Friz tego nie przewidział
- Mia Khalifa wybaczyła Żabsonowi? Raper odsłania kulisy afery
- Patologia w szkołach? "Relacje" uczniów podbijają TikToka
- Uczniowie recenzują szkoły. Opisy patologii są przerażające
- Czym jest Willow Project? Walką z czasem o ocalenie Alaski
- Patodeweloperka na TikToku. Chwalą klitkę o wielkości 13 m2
- Tego nikt nie przewidział. Zaskakujący efekt reportażu o JPII