Naprawdę to zaśpiewali. Afera na rozpoczęciu roku szkolnego
Starachowice na pewno nie zapomną rozpoczęcia tego roku szkolnego. Uczennice pewnej podstawówki zaśpiewały piosenkę, która niespecjalnie pasowała do okazji. Teraz cała Polska zastanawia się, kto i dlaczego na weselu w Dubaju będzie pijana.
Początek roku szkolnego zawsze budzi sporo emocji. Uczniowie wracają po długich wakacjach i z mieszaniną lęku oraz ekscytacji witają się ze sobą nawzajem po przerwie. Nauczyciele próbują ogarnąć swoich podopiecznych, a dyrekcja opanować sprawy administracyjne. Na uroczystym przemówieniu nie brakuje podniosłych słów i występów artystycznych.
Podobne
- Msza święta na początek roku szkolnego. Rodzice złożyli skargę
- Nastolatkowie z Polski wygrali konkurs NASA. Mieli 24 godziny
- Religia będzie obowiązkowa w szkole? Burza wokół projektu
- Uczniowie załamani planami lekcji. Szkoła do późnego wieczoru?
- "Solidarność" ocenia MEN. Ściągnęła na siebie lawinę krytyki
Część artystyczna rozpoczęcia roku szkolnego w Szkole Podstawowej nr 10 w Starachowicach przykuła uwagę całej Polski. Wszystko z powodu grupy uczennic, które zaśpiewały utwór "Wesele w Dubaju" zespołu Daj To Głośniej. Powiedzieć, że wybór repertuaru jest kontrowersyjny, to jak nic nie powiedzieć.
"Od Warszawy, po Abu Dhabi/ Tak sie kur- Polska bawi/ W Dubaju w hotelu/ Na swoim weselu/ Będę pijana, będę pijana/ Niech dowie się teściowa, kto będzie ci gotował/ Pod stołem będziesz się przede mną chował" - to fragment tekstu piosenki "Wesele w Dubaju".
Skandal w szkole w Starachowicach
- W obecności pana prezydenta, wiceprezydenta, dyrektorów, nauczycieli, mediów, rodziców, dzieciaczków. Taka piosenka na oficjalnym rozpoczęciu roku szkolnego w Starachowicach. Czy o taką edukację chodzi? Jako rodzic, jako członek Komisji Edukacji ja się nie godzę. Czuję się zażenowany. W pewnym momencie chciałem przerwać to - powiedział radny Konrad Rączka, który nagłośnił sprawę w mediach społecznościowych.
"Wesele w Dubaju" - co grozi szkole za piosenkę?
Nagranie z rozpoczęcia roku w Starachowicach obiegło internet i wywołało lawinę komentarzy. Dyrekcja placówki poniosła konsekwencję - odbyła rozmowę dyscyplinującą z władzami miasta:
"Zwróciliśmy uwagę, że utwór tego typu nie powinien znaleźć się w repertuarze szkolnych obchodów. W pełni podzielamy opinię, że piosenka zawierająca treści nieodpowiednie nie przystoi uczniom - zarówno najmłodszych, jak i starszych klas - i nie może być promowana w środowisku szkolnym. Jesteśmy stanowczo przeciwni propagowaniu wśród dzieci i młodzieży niepożądanych wzorców zachowań" - poinformowały władze miasta w oświadczeniu dla portalu "Starachowice Nasze Miasto".
Popularne
- SmileLandia istnieje? Wyjaśniamy, o co chodzi w nowym trendzie
- Piosenki tworzone przez AI podbijają "Viral 50 - Polska". Wszystko przez poziom polskiej muzyki?
- Ikea wypuściła własne blind boxy. W środku m.in. ikoniczne rekiny-blåhaje
- Popek poleciał do Turcji zrobić zęby. Efekt jego metamorfozy jest niesamowity
- Świetna wiadomość dla fanów Muminków. Pierwsza muminkowa kawiarnia otwiera się w Polsce
- Influencer podzieli się empatią. Pod warunkiem, że zapłacisz
- Wersow testuje Burgera Drwala. Jak oceniła króla zimy z McDonald's?
- Zamknęli influencerów w więzieniu? Premiera "Eksperyment: Odsiadka" już za kilka dni
- Jarmark all inclusive? Płacisz raz - jesz i pijesz, ile chcesz





