Konfiskata auta za nadmierną prędkość. Nowe przepisy
W Austrii uchwalono prawo pozwalające na odbieranie pojazdów kierowcom ekstremalnie przekraczającym prędkość. Czy podobne przepisy dotrą do Polski?
5 lipca austriaccy parlamentarzyści przegłosowali ustawę przewidującą konfiskowanie aut, których kierowcy ekstremalnie przekroczą prędkość. Chodzi o jazdę 60 km/h powyżej limitu w terenie zabudowanym i 70 km/h niż prędkość dozwolona poza obszarem zabudowanym.
Podobne
- Kąpiemy się za często i za bardzo? Tak twierdzą specjaliści
- Zasłynęła nagą imprezą w Moskwie. Usłyszała nowe zarzuty
- Tak randkuje milionerka z Rosji. Zaczyna kawiorem za 1200 zł
- Ćwiczą nago i często używają smyczy. Ta para wyznacza trendy?
- Weronika Bielik zrezygnowała z implantów. Czy operacje plastyczne niosą zagrożenie?
Za pierwsze takie przewinienie konfiskata będzie czasowa, auta recydywistów będą odbierane na stałe i licytowane. Za przekroczenie prędkości o 80 km/h w terenie zabudowanym lub 90 km/h poza nim, samochód będzie można stracić już za pierwszym razem.
Dlaczego Austria zdecydowała się na konfiskatę samochodów?
Portal abc.go.com cytuje austriacką ministerkę klimatu i transportu Leonore Gewessler: "Powyżej pewnych prędkości, samochód staje się równie niebezpieczny jak broń. Upewniamy się, że ta broń będzie wyjmowana sprawcom z rąk natychmiast i na stałe".





