Janusz Kowalski o ideologii LGBT

Biedroń wziął ślub. Janusz Kowalski: "zaczadzenie ideologią LGBT"

Źródło zdjęć: © Twitter - J. Scheuring-Wielgus, YouTube - Janusz Kowalski / Canva, Twitter, YouTube
Natalia Witulska,
28.09.2023 15:30

Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek wzięli udział w spektaklu. W finałowej scenie symbolicznie zawarli związek małżeński. Dla Janusza Kowalskiego to za dużo.

Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek to politycy reprezentujący Lewicę. Od ponad 20 lat są razem. Często mówią, że ich marzeniem jest wziąć ślub w kraju, który kochają. Robią wszystko, aby stało się to możliwe. W środę 27 września wzięli udział w spektaklu "Spartakus. Miłość w czasach zarazy" Teatru Współczesnego ze Szczecina. W finałowej scenie wzięli symboliczny ślub. Janusz Kowalski tego nie wytrzymał.

Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek wzięli ślub

Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek wzięli udział w spektaklu "Spartakus. Miłość w czasach zarazy". Sztuka teatralna powstała na podstawie wstrząsających reportaży Jakuba Schwertnera pt. "Miłość w czasach zarazy" i "Piżamki", które ukazują leczenie na dziecięcych oddziałach psychiatrycznych. Jednym z bohaterów spektaklu jest Wiktor, który doświadczył homofobii, transfobii i nękania ze strony rówieśników. Leczenie chłopaka nie przynosi skutku i ten rzuca się pod pociąg.

W sztuce nie zdecydowano się na pokazanie tragicznej śmierci bohatera. Wszystko ze względu na prośbę matki Wiktora oraz matki jego osoby partnerskiej. Jak czytamy w "Wyborczej", Schwetner w reportażu pisał, że marzeniem Wiktora było wziąć w przyszłości ślub. Właśnie dlatego przedstawienie kończy się zawarciem związku małżeńskiego.

trwa ładowanie posta...

Krzysztof Śmiszek i Robert Biedroń weszli na scenę na zakończenie spektaklu. Wymienili się obrączkami, a także przysięgami małżeńskimi. Usłyszeli, że "niezgodnie z przepisami obowiązującymi w Rzeczypospolitej Polskiej związek małżeński panów Roberta i Krzysztofa został zawarty". Szczęściem pochwalili się na platformie X (Twitter).

Janusz Kowalski kontra "eksponowanie seksualności"

Janusz Kowalski nie wytrzymał, gdy zobaczył zdjęcia z symbolicznego ślubu Roberta Biedronia i Krzysztofa Śmiszka. Na platformie X (Twitter) postanowił podzielić się z obserwatorami swoimi przemyśleniami.

"Postępujące zaczadzenie groźną dla dzieci ideologią LGBT w pigułce. Jak się nie ma nic poważnego do powiedzenia Polakom w polityce, to próbuje się budować swoje puste lewackie karierki na fundamencie eksponowania własnej seksualności" - napisał Janusz Kowalski.

trwa ładowanie posta...

Zatrzymajmy się na moment i zastanówmy się, czym jest "eksponowanie swojej seksualności". Praktycznie każdego dnia dowiadujemy się o parach heteroseksualnych, które zawierają związki małżeńskie czy ogłaszają ciążę. Pary heteronormatywne codziennie dodają zdjęcia w mediach społecznościowych, jak trzymają się za ręce, całują. To dla Janusza Kowalskiego już nie jest eksponowaniem seksualności?

Po raz kolejny przypominamy panu Januszowi, że nie istnieje coś takiego jak ideologia LGBT. Mniejszość nieheteronormatywna chce jedynie normalnie żyć i również móc celebrować swoją miłość.

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 122
  • emoji ogień - liczba głosów: 4
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 347
  • emoji smutek - liczba głosów: 8
  • emoji złość - liczba głosów: 18
  • emoji kupka - liczba głosów: 83
Strach 😡,zgłoś
Skoro pan tam szczuje na innych czy widział pan się w lustrze wygląda pan tak odrażająco ,że ja się pana boje a jak pan otworzy swoją szczękę to jad wychodzi. Strasznie straszny człowiek
Odpowiedz
1Zgadzam się0Nie zgadzam się
Kaleta,zgłoś
Panie pośle trochę elementarnego szacunku dla innych osób które mają inne poglądy i inne przekonania oraz inna orientację zdrowia życzę szczególnie psychicznego
Odpowiedz
2Zgadzam się0Nie zgadzam się
Jarek,zgłoś
OK.
Odpowiedz
0Zgadzam się1Nie zgadzam się
Zobacz komentarze: 154
Komentarze (154)
Powrót