trendy
Instagramowe oszustwa na "pewne inwestycje" to PLAGA. Czy ktoś jeszcze zaufa tym influencerom?
Targ niewolników na Snapchacie

Targ niewolników na Snapchacie. Licealiści "handlowali" czarnoskórymi kolegami

Źródło zdjęć: © Unsplash / Unsplash.com
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,17.09.2021 14:38

Liceum w Newberg (USA) zasłynęło na cały świat w najgorszy możliwy sposób. Uczniowie placówki uczestniczyli w wirtualnym targu niewolników, który służył do promowania skrajnie rasistowskich i homofobicznych poglądów.

bEJPCtXD

Zaniepokojonych uspokajam, że bynajmniej nie cofamy się do realiów XVII wieku, kiedy niewolnictwo było dozwolone, a "jedynie" przenosimy się za ocean, gdzie w pewnej amerykańskiej szkole wybuchł skandal. Odkryto bowiem, że uczniowie liceum w Newberg byli członkami grupy na Snapchacie pt. "Handel niewolnikami" (ang. "Slave Trade"), która służyła do tego, co wynika z jej nazwy.

Społeczność miała zrzeszać nastolatków z terytorium całych Stanów Zjednoczonych. Jej członkowie używali homofobicznych i rasistowskich oszczerstw, aby udawać, że licytują czarnoskórych kolegów i koleżanki z klasy. Amerykańskie media podają, że grupa powstała w zeszłym roku w Michigan, a jej alternatywne wersje pojawiały następnie wśród użytkowników Snapchata na terytorium Teksasu.

bEJPCtXF

Ostrzegam, że od czytania tych rzeczy robi się niedobrze

Szokującą sprawę nagłośnił lokalny reporter, Ryan Clarke. Dziennikarz zamieścił na Twitterze screeny z grupy na Snapchacie, na której licealiści "handlowali" czarnoskórymi rówieśnikami. Widać tam wiadomości o odrażającej treści np. "Mogą uciekać, ale się nie ukryją", "Jeden w cenie 100$", "Lubią zbierać bawełnę", "Czarni powinni umrzeć, zróbmy im Holokaust".

Dyrektorka i rodzice potępiają czyny swoich wychowanków

Mimo że członkami społeczności byli nastolatkowie z terytorium całego USA, grupę ujawniono w liceum w Newberg. Tami Erion, dyrektorka placówki, napisała list adresowany do społeczności liceum, w którym ujawniła, że co najmniej jeden uczeń brał aktywny udział w grupie na Snapchacie i ogłosiła śledztwo w tej sprawie. Kobieta opisała incydent jako "poważny i nieodpowiedni".

bEJPCtXH

Ryan Clarke udostępnił wpis rzekomo napisany przez rodzica czarnoskórej nastolatki, która chodzi do liceum. "Płaczę na myśl o tym, że ktoś umieści zdjęcie mojej ukochanej córki na czymś tak odrażającym. Kiedy widzę twarze młodych ludzi, którzy trafili na ten czat, moje serce pęka. Proszę, nigdy nie mówcie mi, że nasz kraj poradził sobie z problemem rasizmu".

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
Pracownik Subwaya obkleił sedes plastrami szynki, bo marzył o sławie na YouTube