trendy
Smartfon Coca-Cola trafi do sprzedaży. Co już o nim wiemy?
Monika Kociołek według siebie "jest dobrym człowiekiem", a Fagata jest "zła"

Monika Kociołek twierdzi, że "jest dobrym człowiekiem", a Fagata jest "zła"

Źródło zdjęć: © Kolaż: Vibez, YouTube
Oliwier NytkoOliwier Nytko,22.04.2022 11:00

Monika Kociołek po raz kolejny wypowiedziała się o Fagacie i paru innych sprawach. Szykujmy się na kolejną kopalnię memów? Niestety tak. Sami zobaczcie, co powiedziała w wywiadzie na nowym kanale Wardęgi.

Następne Fame MMA odbędzie się w Tauron Arenie w połowie maja. Swoje pojedynki stoczą m.in. Gimper i Tromba czy Fagata i Monika Kociołek. Na 14’stce nie wystąpi Amadeusz Ferrari i Adrian Polak. Ten pierwszy został ostatnio napadnięty w swoim domu, gdzie dwójka napastników usiłowała go zabić. Dzisiaj na szczęście będzie mniej brutalnie, bo o wywiadzie z Moniką Kociołek.

Zacznijmy od końca

Rozpocznijmy to wszystko od reakcji osoby, o której sporo mówiła Monika, czyli jej przeciwniczki na Fame, Fagaty. Na Twitterze zdecydowanie się odniosła do słów Kociołek:

Jak już to Bóg będzie mnie sądzić a nie typiara z Teamu X

trwa ładowanie posta...

Oho, skoro tak się skończyło - to o co poszło?

Wywiad z Moniką Kociołek

Na kanale "Wspaniałe Wywiady", kanale wywiadowym założonym przez Sylwestra Wardęgę, pojawił się wywiad z fighterką Fame 14, Moniką Kociołek. Rozmowa została nagrana po cage’u, na którym Mona starała się wyjaśniać, że m.in. nie zrobiła żadnego researchu przy kupnie psa oraz że jednak wspierała Leksia za kulisami.

Tym razem prowadząca zapytała się o m.in. jej relację z Fagatą. Wyszło standardowo, niestety.

Zapytana o to, czy "robi sporo rzeczy na Fame MMA pod publikę", odpowiedziała wprost:

Jak powiedziałam na konferencji: Fame MMA rządzi się swoimi prawami. Ja myślałam że na tym to polega - że właśnie o to chodzi, przyjdę na jakąś federację, że po prostu będzie tam trzeba coś podkręcić.

Poprzednio walki dziewczyn na konferencjach były no trochę nudne i to jest zrozumiałe, bo nie miały żadnej spiny. A my z Agatą niby też nie miałyśmy żadnej spiny, ale jednak gdzieś tam były jakieś zgrzyty pomiędzy nami kiedyś, tak że było lekkie napięcie.

No i nie spodziewałam się też, że Agata powie przed wyjściem do oktagonu, że mnie lubi - bo my w ogóle nie rozmawiałyśmy [...] A też to było tak pół żartem, pół serio że ja powiedziałam że jej rozje*ie łeb - tłumaczyła Monika.

Monika powiedziała, że "nie będzie uświadamiała ludzi, jaka jest naprawdę Fagata". Agata miała zmienić swoje podejście do konferencji i konfliktów. Wcześniej, jak sama potwierdziła, chciała robić "dymy", aczkolwiek teraz stara się podchodzić profesjonalnie do gali walk. Kociołek miała ją "znać kilka miesięcy temu, a ludzie się tak szybko nie zmieniają".

Czy X ma "coś na Y"

Prowadząca wywiad podrążyła temat mitycznych "brudów". Wychodzi z tego, że Monika rzekomo ma coś na Fagatę, ale nie zamierza tego mówić, bo… i tak by to nic nie zmieniło (?).

Powiem Ci szczerze, że ja nie mam nic za uszami. Jedyne co to zrobiłam, to powiedziałam o dwóch metrach, gdzie jakby to jest publiczne i to jest moja głupota - a ona może się śmiać z tego. A powiedziała, wiesz, też na konferencji, że "każdy popełnia błędy" a się śmiała z mojego błędu - przekonywała.

Nie do końca tak było. Opis tej sytuacji znajdziecie w tekście "Monika Kociołek wyzywa Fagatę od "głupich", gdzie Monia miała "widzieć strach w jej oczach".

Czy Fagata ma coś na Monikę?

Ja wiem, co ona może mieć, ale nikomu tą sytuacją, którą ona może mieć w głowie, nie zrobiłam żadnej krzywdy. Ja nie mam nic za uszami, a wiem że Agata ma dużo i nawet "pewne" osoby napisały do mnie o jakiejś tam przeszłości Agaty - ale ja tego nie wywlekam - tłumaczyła.

W dalszej części starała się przekonać, że "ona wie, co Fagata mówi za plecami", ale że jest teraz spokojna - to nie będzie tego wywlekać. Co ciekawe, Agata ma "nie wiedzieć", co Kociołek ma na nią. Wiemy tylko tyle, że jest to "coś" z jej przeszłości.

Jakbym powiedziała nagle o jej przeszłości, jakieś różne sytuacje, no to ludzie by powiedzieli ‘aha no i co z tego’. To jest taka kwestia, że jakby ja uważam że karma wraca - i jeżeli ja wiem, że jestem dobrym człowiekiem a… no nie chcę oceniać, czy ona jest dobrym, czy złym [człowiekiem], ale z tego, co ja wiem i z tego, co ja się dowiadywałam i z tego, jak ja widziałam jej zachowania, to wiem, że ona nie jest dobrym człowiekiem - powiedziała Kociołek.

Powtórzę tylko dwa fragmenty: "nie chcę oceniać, czy ona jest dobrym, czy złym [człowiekiem]" i "wiem że ona nie jest dobrym człowiekiem". Czyli jak to jest?

Przy okazji powiedziała, że "karma wraca" oraz Fagata ma być propsowana przez publikę za to, że "zadaje się z Lexy w tym momencie".

Nie będę się już tłumaczyła, już nie chcę udowadniać ludziom że Agata jest gdzieś tam złym człowiekiem, czy co ona robiła. Po prostu robię swoje, a ja wiem że w tym wszystkim jestem dobrym człowiekiem - zakończyła temat.

Najlepiej zobaczcie cały wywiad i wyróbcie sobie opinię na ten temat:

MONIKA KOCIOŁEK: FAGATA NIE JEST DOBRYM CZŁOWIEKIEM

Standardowe komentarze

Czego moglibyście się spodziewać po takim wywiadzie? Sekcja komentarzy kipi od krytyki zachowania Moniki. Czy słusznie? Trochę tak, ale niektórzy zachowują się, jakby odkryli Amerykę. Czy ktokolwiek by ją bronił na "terytorium" Sylwestra Wardęgi? Niezbyt.

1. "Nie ważne jak mówią, ważne, żeby mówili" - później płacz, że jest hejt, z którym sobie nie może poradzić i jest za mocny;

Młoda nie płacz więcej w życiu są gorsze rzeczy do płaczu niż hejt i opinia innych;

Jednak Wardęga miał racje, że Monika jest specyficznie inteligentna;

Monice brakuje głowy do show-biznesu, sama by sobie nie poradziła i utonęła po miesiącu, jej tłumaczenia są takie bez sensowne i niespójne, że czasami zastanawiam się co poszło ;nie tak, dodatkowo tłumaczy się że nie chce, żeby każdy jej patrzył na ręce i że ma słaba psyche, a tak naprawdę to sama wybrała ścieżkę, która teraz podąża, internet i sociale nie działają od 2 lat, żeby nie mogła się dowiedzieć, jak to wpływa na ludzi i czy jest to odpowiednie zajęcie dla niej, a drugiej pani jestem fanem, zawsze uśmiechnięta, aż chce się to oglądać, pozdrawiam życzę miłego dnia :D;

Ktoś kto powtarza cały czas "jestem dobrym człowiekiem " nie jest dobrym człowiekiem tylko chce, żeby wszyscy tak myśleli;

Słuchając Moniczki aż mnie skręca z cringe’u, jedyna z niewielu postaci, której wywiadów trudno się ogląda;

My się za bardzo nie znamy, nawet hej sobie nie mówimy
Minutę później: ja dobrze znam Agatę;

Zajeżdża mi tu totalną hipokryzją ze strony Moniki jak ona się wyśmiewa na story z Fagaty to jest fajnie, ale jak ona się z niej śmieje, to jest wielce obrażona 🤯. Normalnie walka głupiej i głupszej będzie 😂;

Strasznie ciężko słucha się tej Moniki. Mam wrażenie że ona szybciej mówi niż myśli, przez co każde zdanie jest o niczym.

Oczywiście pominięta została część chwaląca prowadzącą. Ode mnie: Wardęga zatrudnił osobę, która może mieć spory potencjał. Może nawet spotkamy ją na następnym Fame MMA?

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 4
  • emoji ogień - liczba głosów: 1
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 2
  • emoji smutek - liczba głosów: 1
  • emoji złość - liczba głosów: 1
  • emoji kupka - liczba głosów: 2
Komentarze (0)
arrow
Tinder wprowadza randki w trybie incognito. Co to znaczy?