popkultura
Friz o drugiej edycji "Twoje 5 Minut!". Będzie sprzedawać licencje?
Leksiu usunął Twittera po kilkudziesięciu godzinach

Leksiu usunął Twittera po kilkudziesięciu godzinach. "To nie jest platforma dla mnie"

Źródło zdjęć: © Instagram, Kolaż: Vibez, Twitter
Oliwier NytkoOliwier Nytko,19.08.2022 11:00

Po długiej przerwie Leksiu powrócił do życia w social mediach. Już po chwili zdecydował odejść z Twittera. Co się stało?

Sprawa Krzysztofa Lekstana jest długa i zawiła. Popularny członek  Teamu X został oskarżony przez innego internetowego twórcę - Konopskiego - o dwuznaczne kontakty z młodymi fankami orazchęć uprawiania z  dziewczyną nie mającą 15 lat tzw. Netflix & Chill. Drugie oskarżenie okazało się fałszywe, ale zanim się o tym dowiedzieliśmy, internauci nie zostawili na nim suchej nitki.

Leksiu miał mieć przez to myśli samobójcze. Odszedł z sieci na kilka miesięcy. Powrócił w psiakowozie u Sylwestra Wardęgi.

Pomyłka Konopskiego w sprawie wieku dziewczyny wymazała cały kontekst innych kontaktów z młodymi widzkami. I Twitter teraz o tym przypomniał.

Powrót Leksia do social media

Powrót Leksia jest bardzo ciekawy. Najpierw zaczęło się od występie w psiakowozie, gdzie mówił, że "myślał, że będzie traktowany jak Trynkiewicz". Wystąpił z piosenką, w której podszedł "luźniej" do całej sprawy. Wręcz sobie z niej żartował.

W następnym filmie mówił o myślach samobójczych. A niedawno na Twitterze żartował, że "nie wie, czy jego drama nie była najdłuższą" w naszym rodzimym internecie.

Leksiu założył Twittera... i go skasował

Leksiu zdecydował się założyć konto na platformie Twitter. Większość popularnych twórców aktywnie uczestniczy tam w dyskusjach, więc obecność Leksia - wraz z zapowiadanym powrotem do internetu - wydawała się naturalna.

Zaczęło się nieźle. Leksiu zebrał ponad osiem tys. obserwujących w niedługim czasie. 18 sierpnia konto zostało usunięte z Twittera.

trwa ładowanie posta...

Co się stało przed usunięciem konta Leksia?

Twórca dodał kilka kontrowersyjnych - według niektórych - tweetów:

"Czemu wszyscy ludzie, którzy mnie tu cisną, mają wypisane zaimki w bio?" - pytał Leksiu.

"Nie wiem, czy kiedykolwiek było dłużej głośno o jakiejkolwiek dramie niż o mojej XD" - przekazał swoje przemyślenia w innym tweecie.

trwa ładowanie posta...

Potem zaznaczył, że było to jedynie jego przemyślenie:

trwa ładowanie posta...

Eeakcje i odpowiedzi na tweety Leksia

Internauci na Twitterze zareagowali dość różnie. Niektórzy uznali jego komentarz o zaimkach za transfobiczni. Inni zaczęli przypominać Leksiowi, że jego zachowanie z przeszłości. Pisano, że postępował obleśnie, przypominano, że chciał spotykać się z młodszymi dziewczynami. Inni z kolei propsowali, że Lekstan nie boi się powrócić do sieci. Było tego sporo:

"Takim tweetami Leksiu tracisz to "biedny pokrzywdzony" bardzo szybko, przynajmniej taki odbiór tego mam, niepotrzebny tweet" - napisał Zebo w odpowiedzi na tweeta o zaimkach.

trwa ładowanie posta...

"Leksiu to niezła sinusoida: 1. Wrzuca piosenkę gdzie jest fu*kboyem i badassem. 2. Żali się w następnym filmie, że chciał się powiesić. 3. Wyzywa ludzi lgbt na Twitterze. 4. Usuwa Twittera i mówi, jak to jest smutny, że nie czuje twittera :((" - napisał inny użytkownik Twittera.

trwa ładowanie posta...

"Nie bronię Konopa, pisałem mu prywatnie ze od*ebal g*wno i dalej to podtrzymuje, nie zmienia to faktu ze Leksiu odje*al OBLEŚNE G*WNO I normalizowanie wysyłania knag do nieletnich i filmów jak się spuszczał na fortepian jest i będzie dla mnie obleśne" - przekazał inny twórca, Nexe.

trwa ładowanie posta...

Leksiu o usunięciu konta

Podczas youtubowego programu "Aferki" prowadzonego przez włodarza Fame MMA, Michała Barona, znanego jako Boxdel oraz przez Ulfika, ten pierwszy zdecydował się poprosić o komentarz Leksia w sprawie usunięcia konta.

- Usunąłem, bo nie odnalazłem się na tej platformie. Nie wyczułem za bardzo tłumu i nie jest to platforma dla mnie [...] Myślałem, że będzie po prostu śmiesznie, pokręcę sobie beczkę tam , a wyszło jak wyszło. Stwierdziłem, że po prostu zrezygnuję i tyle. Może kiedyś wrócę, może nie - powiedział Leksiu dla Aferek.

Leksiu nie odchodzi z YouTube, więc nie martwcie się o to. Po prostu Twitter nie jest "jego miejscem".

Co o tym myślisz?
  • serduszko
  • ogień
  • uśmiech
  • smutek
  • złość
  • kupka
Komentarze (0)
arrow
TikTok ostrzega: "Skinamarink" to horror wszechczasów