ARMY w natarciu. Billboard oskarżany o rasizm!
11 kwietnia Twittera zalały hasztagi #BillboardCorrupt, #BillboardRacist, #BillboardXenophobic. Czym wydawca najbardziej wpływowych list przebojów na świecie zasłużył na furię fanów Jimina z BTS?
11 kwietnia hasztagi piętnujące Billboard znalazły się w pierwszej dziesiątce światowych trendów na Twiterze. Emocje dotyczą najnowszego solowego singla Jimina "Like Crazy". Sukces utworu już zapisał się historii - po raz pierwszy kawałek koreańskiego solisty zadebiutował jako numer jeden na Billboard Hot 100, czyli liście najlepiej sprzedających się singli w USA.
Wierni fani BTS, znani na całym świecie jako ARMY, są oburzeni nagłym zniknięciem Jimina z top 10 listy, której najnowszą edycję opublikowano 10 kwietnia m.in. na Twitterze. Dość kontrowersyjny wydaje się rzeczywiście fakt, że Jimin jest jedynym artystą, którego pozycja zmieniła się w stosunku do poprzedniego tygodnia tak drastycznie.
Czy Billboard dyskryminuje artystów z Korei?
ARMY nawołują do ujawnienia danych o sprzedaży singli i transparentności zasad ich zliczania na listach Billboardu. Zarzucają wydawcy bezzasadne "odfiltrowanie" 100 tys. transakcji. Powołują się na rozbieżności między danymi podawanymi przez dostawcę danych o rynku muzycznym Luminate (jak podaje magazyn Forbes to sprzedaż blisko 15 tys. kopii), a tymi na liście Hits Daily Double (sprzedaż 120 tys.).
Pojawiają się spekulacje, jakoby Billboard zmienił zasady zliczania sprzedaży w trakcie tygodnia, a domniemane zmiany miały być wycelowane właśnie w Jimina. Słychać też głosy, że może wynikać to z faktu, że koreańscy artyści nie płacą za promowanie swoich utworów w amerykańskich radiostacjach, co podobno jest przyjętą praktyką na rynku amerykańskim.
Billboard nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Jeśli rzeczywiście miały miejsce jakieś manipulacje, może mieć to fatalny wpływ na reputację wydawcy. Jak powszechnie wiadomo, ARMY nie trzeba dużej prowokacji, żeby zatrząść mediami społecznościowymi w obronie swoich idoli.
W temacie popkultura
- Florence and The Machine zagrają na Open’erze. Kto jeszcze dołączył do line-upu?
- Polski serial zgarnął główną nagrodę na prestiżowym festiwalu. "Proud" to najmocniejsza premiera 2026 r?
- TOP 5 zagranicznych festiwali w 2026 r. [VIBEZ IN LINE]
- "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej". Prawdziwe strachy rodzą się w relacjach [RECENZJA]





