Mandaty dla Arabów w Zakopanem

Posypały się mandaty. Arabowie mają problem w Zakopanem

Źródło zdjęć: © Canva / Canva
Jakub TyszkowskiJakub Tyszkowski,17.05.2024 14:45

Turyści z Bliskiego Wschodu obierają Zakopane jako cel wizyty w Polsce. Zagranicznych gości często czekają nieplanowane wydatki w postaci mandatów. Powodem jest nieznajomość lokalnych znaków drogowych.

Zakopane jest najpopularniejszą bazą wypadową w polską część Tatr. Miasto już pod koniec XIX w. zyskało tytuł uzdrowiska, a jego popularność rosła z każdą kolejną dekadą. Liczne zabytki i atrakcje, mnogość szlaków oraz bliskość wysokich gór sprawiają, że Zakopane nieprzerwanie cieszy się ogromną popularnością zarówno wśród turystów z Polski, jak i z zagranicy.

"Wyborcza" zwraca uwagę na problem, z którym mierzą się goście z Bliskiego Wschodu odwiedzający polskie Tatry. Otóż regularnie dostają mandaty za łamanie przepisów ruchu drogowego. Sprawa dotyczy znaku B1, czyli zakazu ruchu (białe koło z czerwoną obwódką). Ten nie istnieje w Arabii Saudyjskiej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Uciekł z nieistniejącego kraju. Teraz jest fanem Polski! "Rosja to inny świat" [Roman FanPolszy]

Mandaty dla Arabów w Zakopanem

Goście z Bliskiego Wschodu ignorują zakaz, co niekiedy prowadzi do kuriozalnych sytuacji. Zakopiańska Straż Miejska wymienia przypadki kierowców, którzy zajechali samochodem pod schronisko w Kalatówkach. Obiekt jest położony na niebieskim szlaku prowadzącym na Giewont.

Strażnicy miejscy wypisują Arabom mandaty w wysokości 500 zł. Zagraniczni goście nie kłócą się, tylko z pokorą akceptują konsekwencje braku znajomości lokalnych przepisów drogowych. - Ich kultura jest zawsze jak najbardziej poprawna - przekazał "Wyborczej" Marek Trzaskoś, komendant Straży Miejskiej w Zakopanem.

Arabowie podróżują do Zakopanego

Jednym z ulubionych miejsc Arabów w Zakopanem są Krupówki. Nic dziwnego, bo najpopularniejszy deptak w mieście jest pełen drogich sklepów, hoteli i galerii handlowych. Goście z Bliskiego Wschodu mogą tam wydawać majątek na zachcianki.

Górale spodziewają się rekordowej liczby turystów z Bliskiego Wschodu w nadchodzącym sezonie. Szacunki mówią nawet o kilkudziesięciu tysiącach gości w ciągu najbliższych trzech miesięcy.

Po liczbie aktualnych rezerwacji spodziewamy się, że w sezonie letnim będzie ich co najmniej tyle samo co w zeszłym roku

- powiedział "Wyborczej" Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

Źródło: Wyborcza

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 1
  • emoji ogień - liczba głosów: 0
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 0
  • emoji smutek - liczba głosów: 0
  • emoji złość - liczba głosów: 0
  • emoji kupka - liczba głosów: 0
u nich za drobne przewinienia trafia się do więzienia, niech się nie dziwią
Odpowiedz
0Zgadzam się0Nie zgadzam się