Polka ostrzega przed kupowaniem w Turcji

Polka ostrzega przed podróżami do Turcji. "Nie dajcie się zdoić!"

Źródło zdjęć: © Getty Images, TikTok
KIW,
17.06.2024 21:30

Planujesz wyjazd do Turcji? Pewna polska tiktokerka dzieli się cennymi radami, jak uniknąć naciągaczy na tamtejszych targach. Dzięki nim oszczędzisz pieniądze, które możesz przeznaczyć na przyjemności. Nie daj się oszukać i nie przepłacaj!

Podróżowanie to wspaniałe doświadczenie, które pozwala nam poznawać nowe kultury i miejsca. Niestety, wiąże się to również z pewnymi zagrożeniami i nieprzyjemnościami, o których warto pamiętać. Jednym z nich jest naciągactwo, które może przydarzyć się turystom w wielu popularnych kurortach.

Ostatnio na TikToku pojawiło się nagranie, w którym polska tiktokerka Oliwia Gromadzka (@oliwersik) ostrzega przed naciągaczami w Turcji. W swoim filmiku dzieli się cennymi radami, jak uniknąć naciągaczy i nie przepłacać za towary na lokalnych targach.

Jeżeli jedziecie w tym roku do Turcji - uwaga! Nie dajcie się oszukać i nie dajcie z siebie zdoić jak najwięcej kasy

- apeluje Oliwia.

Tiktokerka radzi, aby podczas zakupów na targu zawsze negocjować ceny. Nawet jeśli sprzedawca podaje początkowo wysoką kwotę, nie należy się zniechęcać. - Pierwsze i najważniejsze, jeżeli idziecie coś kupić do sklepu, na jakiś targ [...] pamiętajcie, że jeżeli chłop wam powie 40 euro, to wy dajcie jak najniższą cenę - instruuje Oliwia. - Bez przesady, nie dwa euro albo pięć, no czasami ktoś wam może zejść do pięciu, zależy, co to jest, ale załóżmy, że buty chce wam sprzedać za 40 euro, to wy mówicie, że chcecie za 15 euro - podpowiada.

Kluczem do sukcesu jest cierpliwość i determinacja

Oliwia zaleca, by ciągle stać przy swojej cenie, nawet jeśli sprzedawca zacznie wychwalać swój produkt. - Wtedy mówisz, że dobrze, to ja pójdę do kogoś innego, może ktoś inny mi sprzeda taniej." - radzi Oliwia. - Nagle dzieje się akcja tego typu, że chłop mówi "okej 10 euro czy tam 15 euro i sprzedam wam".

Tiktokerka podaje również przykład turystki, która za trzy koszulki zapłaciła 120 euro, podczas gdy ich realna wartość nie przekraczała 30 euro. "Nie dajcie się oszukać, [...] bo znam taką panią, która za trzy koszulki dała 120 euro, gdzie jedna jest warta, jeżeli dałoby się wytargować, 10 euro. Strasznie z niej zdoili - wspomina.

Przestrzegam was i pamiętajcie, jedziecie do Turcji, jak najtaniej kupujcie, targujcie się

- kwituje tiktokerka.
trwa ładowanie posta...

Nagranie Oliwii spotkało się z dużym odzewem ze strony internautów. Wiele osób podziękowało jej za cenne rady i podzieliło się swoimi doświadczeniami z targowania się w Turcji. Pamiętajmy, że podczas podróży zawsze warto zachować ostrożność i zdrowy rozsądek. Nie ulegajmy presji sprzedawców i nie bójmy się negocjować cen. Dzięki temu unikniemy naciągactwa i oszczędzimy pieniądze.

Co o tym myślisz?
  • emoji serduszko - liczba głosów: 5
  • emoji ogień - liczba głosów: 2
  • emoji uśmiech - liczba głosów: 55
  • emoji smutek - liczba głosów: 4
  • emoji złość - liczba głosów: 5
  • emoji kupka - liczba głosów: 87
No cóż ja nie jestem przyzwyczajony do targowania i go nie cierpię jeśli cena mi nie odpowiada mówie na razie i nawet jak ktoś spuszcza cenę to tym bardziej uciekam. Jeśli wg mnie cena jest ok to zapłacę i nie przepłacę bo to jest cena wg mnie ok. Ponadto Turcja to nie jest kraj który bym chciał odwiedzić
Odpowiedz
1Zgadzam się0Nie zgadzam się
seba,zgłoś
Turcja to kicz i niesmak.
Odpowiedz
4Zgadzam się0Nie zgadzam się
seba,zgłoś
Turcja to kicz i niesmak.
Odpowiedz
1Zgadzam się1Nie zgadzam się
Zobacz komentarze: 58