Czarnek do reporterki w Sejmie: "To nie są moi widzowie"
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zbywał i beształ reporterkę w Sejmie. Nie miał widzom nic do powiedzenia.
Odchodzący minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek wydaje się nie być zadowolony z tego, że dziennikarze mają obecnie więcej swobody poruszania się po Sejmie. Ta została przywrócona przez marszałka Szymona Hołownię, bo ośmiu latach dużych ograniczeń w tym zakresie wprowadzonych przez PiS.
Czarnek nie ma nic do powiedzenia widzom TVN24
21 listopada na korytarzu sejmowym dziennikarka telewizji TVN24 próbowała zadać Czarnkowi pytanie. Ten najpierw próbował ją zignorować, następnie strofował: "Rozmawiam z panem ministrem na korytarzu sejmowym, ma Pani swoje miejsce".
Dziennikarka ripostowała "Mam prawo tutaj być panie ministrze, nie wiem, czy ma pan nowe informacje". Czarnek odpowiedział, że nie ma obowiązku jej odpowiadać. Reporterka przypomniała, że zadaje pytania w imieniu widzów. "Akurat to nie są moi widzowie" - odpowiedział przedstawiciel partii, która według premiera jest obecnie w trakcie tworzenia rządu ponad podziałami.
W temacie społeczeństwo
- Polska staje do walki z kryzysem demograficznym. Czy "Rządowy Tinder" rozwiąże problem?
- Bolt Lokalnie już jest. Możesz zamówić przejazd z osobą płynnie mówiącą po polsku?
- We Wrocławiu pojawi się świąteczny tramwaj. Św. Mikołaj rozda grzecznym upominki
- Kolacja z Natsu wystawiona na licytację. Pieniądze pójdą na szczytny cel
Popularne
- Bingo na 2k26 rok. Comeback Harry'ego Stylesa, skinny jeans i upgrade Fagaty
- Taco Hemingway wyprzedał (prawie) całą trasę koncertową w przedsprzedaży. Są nowe daty!
- Ralph Kaminski zagrał premierowy koncert z nową płytą. Fani stali w kolejce kilka godzin [VIBEZ IN LINE]
- Podsumowanie VIBEZ 2025. Poznajcie highlightsy minionego roku





