Budda na przejażdżce drogimi autami. Fani wytropili youtubera
Budda pojechał supersamochodem na przejażdżkę. Fani znaleźli influencera i tłumnie otoczyli, aby zrobić sobie z nim zdjęcie. Youtuber miał im do przekazania kilka słów.
W internecie wciąż żywe są emocje po zatrzymaniach dziennikarzy oraz influencerów w sprawie organizowania nielegalnych loterii. Funkcjonariusze CBŚP i Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali m.in. Krzysztofa R., Rafała P., Michała B. "Boxdela" czy Lexy C. Budda został zatrzymany przez CBŚP w październiku ubiegłego roku i usłyszał zarzuty prania pieniędzy, wyłudzania podatku VAT i organizowania nielegalnych gier hazardowych.
Budda wyszedł na wolność za poręczeniem majątkowym. Youtuber nie zawiesił kariery w internecie, a wręcz przeciwnie - regularnie odzywa się do fanów. Czasami coś skomentuje, innym razem wystąpi na koncercie znajomego rapera, ewentualnie opowie o sprawie zatrzymania w formie utworu.
Budda nagrany w restauracji
Youtuber nie stroni od publicznych występów. W niedzielę 9 marca pokazał w relacji na Instagramie, jak wybrał się z flotą jego supersamochodów na przejażdżkę. Fani szybko wytropili youtubera, a nagrania z Buddą przemawiającym do podekscytowanych ludzi obiegły internet. Jak wynika z doniesień krążących w sieci, youtuber pojawił się w restauracji w Gołkowicach Dolnych, gdzie są rodzinne rejony influencera.
Budda przemówił do fanów
Wokół youtubera zgromadził się tłum fanów. Wszyscy nagrywali i robili zdjęcia swojemu idolowi. Budda powiedział, że nie ma szans, aby zrobić z nim pamiątkową fotkę:
- Jest 200 osób, z każdym 30 sekund, no to troszeczkę już by się zrobiło. Stalibyśmy tu półtorej-dwie godziny. To nie ma sensu. Słuchajcie, wszystkiego dobrego dla was, dziękuję! - powiedział youtuber.
Budda ciepło wypowiedział się o fanach, którzy otoczyli jego ekipę. Stwierdził, że ma sentyment do ludzi pochodzących z tamtego regionu:
- Pozdrawiam tutejsze rejony, bo wy jesteście poj***ni. Zawsze jak tu przyjeżdżamy, to was jest tak dużo, że to jest koniec świata. Więc jesteście uodpornieni na maksa - powiedział.
W temacie popkultura
- Marcin Maciejczak wydał płytę pełną letniaczków. "8 piosenek o miłości", czyli co słychać w słonecznej Kalifornii? [RECENZJA]
- The Last Dinner Party: dziewczyny serwują. "Potrafię COŚ więcej" [WYWIAD]
- Sombr zagrał pierwszy i ostatni klubowy koncert w Polsce? He made it [RECENZJA]
- Czy MIÜ nadal jest "nice_güy"? Koniec z VR, czas na RL [OPINIA]





